Jedynie prawda jest ciekawa


Rekord za rekordem na stadionie w Gdańsku

31.10.2017
lechia-korona
Rekord za rekordem na stadionie w Gdańsku

Ostatni mecz 14. kolejki LOTTO Ekstraklasy zgotował nam serię niespodziewanych rekordów. Pięć bramek, pustki na stadionie, pierwsza wygrana na wyjeździe i pierwsza tak sromotna porażka gospodarzy - tak w skrócie podsumować można wczorajsze wydarzenia na Stadionie Energa w Gdańsku.

W ostatnim meczu 14. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Lechia w kompromitującym stylu przegrała w poniedziałek u siebie z Koroną 0:5 (0:4). Tym samym gdańszczanie ponieśli najwyższą w tym sezonie porażkę na własnym boisku, a goście zanotowali swoje pierwsze w siódmym meczu wyjazdowe zwycięstwo. Bez wygranej na obcym stadionie pozostali tylko zawodnicy Śląska Wrocław.

Korona od dłuższego czasu była wyjątkowo niewygodnym rywalem dla Lechii. W czterech poprzednich sezonach te drużyny zmierzyły się dziewięć razy - w pięciu meczach lepsi okazali się kielczanie, w trzech zanotowano remis i tylko jedno spotkanie zakończyło się zwycięstwem gdańszczan. Tym razem goście wygrali z "przytupem" i ośmieszyli gospodarzy.

Co prawda już w 6. minucie piłkarze z Gdańska mogli objąć prowadzenie, bo w słupek trafił Rafał Wolski, ale później nie grali źle tylko wręcz tragicznie. W pierwszej połowie kielczanie oddali pięć celnych strzałów na bramkę rywali i aż cztery z nich znalazły drogę do siatki. Inna sprawa, że udział we wszystkich trafieniach miała katastrofalnie dysponowana defensywa biało-zielonych.

Pierwszą bramkę goście zdobyli w 26. minucie - po zagraniu Jakuba Żubrowskiego gospodarze próbowali zastawić pułapkę ofsajdową, ale linię spalonego złamał Mato Milos i Nika Kaczarawa bez problemów pokonał Dusana Kuciaka.

W 31. minucie zawodnicy Lechii nie tylko pozwolili przebiec Mateuszowi Możdżeniowi kilkadziesiąt metrów środkiem, boiska, ale także zagrać w pole karne. Swoją cegiełkę do tego gola dołożyli także Kuciak, który niepotrzebnie wyszedł z bramki oraz Mateusz Lewandowski, który podał piłkę do Macieja Górskiego, a ten z 16 metrów umieścił ją w pustej bramce.

Na 3:0 przyjezdni podwyższyli w 39. minucie. Rzut rożny egzekwował Goran Cvijanovic, piłkę przedłużył głową Adnan Kovacevic, a zamykający akcję i pozostawiony bez opieki Bartosz Rymaniak bez problemów skierował piłkę z bliska do siatki.

Wynik do przerwy ustalił w 43. minucie Kaczarawa, który zdobył swoje pierwsze bramki w tym sezonie. Piłkę dograł do niego Rymaniak, a Gruzin, pomimo asysty Jakuba Wawrzyniaka i Błażeja Augustyna, odważnym wślizgiem po raz czwarty pokonał Kuciaka.

W drugiej połowie kibice nie szczędzili zawodnikom Lechii szyderstw. W tej części padł jednak tylko jeden gol. W 70. minucie po faulu Romario Balde na Kenie Kallaste arbiter podyktował rzut karny, ale uderzenie Żubrowskiego obronił Kuciak.

Cztery minuty później Słowak nie miał już nic do powiedzenie i po centrze z prawej strony Łukasza Kosakiewicza oraz strzale nie atakowanego rezerwowego Elii Soriano, skapitulował po raz piąty.

Spotkanie obejrzało 7066 kibiców, czyli najmniej w historii występów Lechii na Stadionie Energa Gdańsk. Kto nie przyszedł w poniedziałek na mecz, na pewno nie żałował.

Lechia Gdańsk - Korona Kielce 0:5 (0:4).

Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Joao Nunes, Błażej Augustyn, Jakub Wawrzyniak - Mato Milos, Simeon Sławczew (75. Patryk Lipski), Daniel Łukasik, Mateusz Lewandowski (35. Joao Oliveira) - Rafał Wolski, Marco Paixao, Flavio Paixao (57. Romario Balde).

Korona Kielce: Maciej Gostomski - Bartosz Rymaniak, Radek Dejmek (46. Elia Soriano), Adnan Kovacevic - Łukasz Kosakiewicz, Jakub Żubrowski, Mateusz Możdżeń, Goran Cvijanovic (72. Marcin Cebula), Ken Kallaste - Maciej Górski, Nika Kaczarawa (46. Elhadji Pape Diaw).

Bramki: 0:1 Nika Kaczarawa (26), 0:2 Maciej Górski (31), 0:3 Bartosz Rymaniak (39), 0:4 Nika Kaczarawa (43), 0:5 Elia Soriano (74).

Żółta kartka - Lechia Gdańsk: Rafał Wolski, Joao Nunes.

Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce).

Widzów 7˙066.

 

PAP

Warto poczytać

  1. 1270jastarniapilka 23.05.2018

    Prezydent Duda spotkał się z piłkarzami reprezentacji

    Przebywający na zgrupowaniu w Juracie piłkarze reprezentacji Polski złożyli wizytę w prezydenckiej rezydencji na Helu, gdzie byli gośćmi Andrzeja Dudy. Podopieczni Adama Nawałki przygotowują się do mistrzostw świata w Rosji.

  2. kciuki-himalaistow 23.05.2018

    Elisabeth Revol opublikowała pożegnalny list do Mackiewicza

    Wciąż jeszcze nie wiem jak to wszystko się potoczyło, że dziś się żegnamy" - napisała Revol, która we Francji wciąż leczy odmrożenia obu rąk i lewej stopy.

  3. zibanejad 23.05.2018

    Krótka historia o tym, jak nacjonalizm pozbawił Finów złotego medalu

    "Jest to absolutny rekord transmisji meczu, w którym nie grała Finlandia" - powiedział dyrektor sportowy kanału MTV Marcus Autero.

  4. placido-domingo 23.05.2018

    Przed inauguracją koncert światowych sław opery na Placu Czerwonym

    W przeddzień inauguracji piłkarskich mistrzostw świata w Moskwie na Placu Czerwonym odbędzie się koncert światowych sław opery - wystąpią między innymi Hiszpan Placido Domingo, Peruwiańczyk Juan Diego Florez oraz Rosjanka Anna Netrebko - poinformowali organizatorzy mundialu.

  5. golden-state-warriors-przegralo-z-oakland 23.05.2018

    "Rakiety" przerwały serię zwycięstw "Wojowników" w Oakland

    Po 16 wygranych z rzędu w play off we własnej hali broniący tytułu mistrza NBA koszykarze Golden State Warriors przegrali we wtorek w Oakland z Houston Rockets 92:95. W finale Konferencji Zachodniej jest remis 2-2.

  6. trening-w-juracie 23.05.2018

    14 piłkarzy na pierwszym treningu w Jastarni

    Czternastu piłkarzy z szerokiej kadry na mistrzostwa świata pojawiło się w środę na pierwszym podczas zgrupowania w Juracie treningu na boisku w pobliskiej Jastarni. Po południu kadrowicze mają zaplanowane spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą.

  7. russia-fifa-world-cup-dogs 23.05.2018

    Krwawe oblicze Mundialu w Rosji

    Aktywiści i obrońcy praw zwierząt walczą o życie bezdomnych psów i kotów w Rosji.

  8. lech-rzecznik 21.05.2018

    Stadion Lecha zamknięty na osiem meczów

    Decyzją wojewody wielkopolskiego stadion, na którym mecze rozgrywają piłkarze Lecha, został zamknięty dla publiczności na osiem meczów. To efekt burd, do jakich doszło podczas niedzielnego pojedynku z Legią Warszawa, który z powodu zachowania kibiców został przerwany.

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook