Jedynie prawda jest ciekawa


Radwańska rozpoczęła mecz z Kristyną Pliskovą

16.01.2018
radwanska-pliskova
Radwańska rozpoczęła mecz z Kristyną Pliskovą

Agnieszka Radwańska rozpoczęła 12. z rzędu występ w wielkoszlemowym turnieju Australian Open. Rywalką rozstawionej z numerem 26. polskiej tenisistki jest dziś Czeszka Kristyna Pliskova.

Kibice Radwańskiej tym razem - mimo różnicy czasu - raczej nie będą musieli zarywać nocy, by obejrzeć jej mecz. Spotkanie 35. w rankingu podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego z 61. w tym zestawieniu Pliskovą będzie czwartym, ostatnim tego dnia pojedynkiem na korcie nr 8 i powinno rozpocząć się rankiem czasu polskiego. Nazwisko Czeszki jest dobrze znane miłośnikom tenisa, ale głównie za sprawą siostry bliźniaczki Kristyny - Karoliny. Ta ostatnia obecnie jest szóstą rakietą świata, ale jeszcze w poprzednim sezonie była liderką tego zestawienia. Kristyna Pliskova znacząco ustępuje siostrze pod względem osiągnięć i stoi w jej cieniu. Ma w dorobku tylko jeden tytuł wywalczony w singlu - dwa lata temu triumfowała w Taszkiencie. Zwyciężyła też w trzech imprezach w deblu. 
Rok temu w Australian Open zatrzymała się na trzeciej rundzie. Nigdy więcej nie dotarła do tego etapu w Wielkim Szlemie. Radwańska w 2014 roku i dwa lata później była półfinalistką zawodów w Melbourne, ale w poprzednim sezonie odpadła już w drugiej rundzie. 

Ubiegły rok upłynął krakowiance głównie na walce z kłopotami zdrowotnymi i spadkiem formy. Na początku obecnego też - jak na razie - raczej nie błyszczy. Zarówno w Auckland, jak i w Sydney odpadła w ćwierćfinale, przegrywając ze znacznie niżej notowanymi rywalkami. To, jak zaprezentowała się w tych zawodach sprawiło, że Katarzyna Strączy dość sceptycznie podchodzi do szansy na to, iż występ w Melbourne może być początkiem powrotu do czołówki Radwańskiej. Jej zdaniem u Polki widoczne są duże braki w przygotowaniu fizycznym. Jak dodała, rywalki nie boją się też już 28-letniej zawodniczki tak jak kiedyś. 

"Teraz grają z całej siły trzy, cztery czy pięć piłek, atakują cały czas Agnieszkę. Przede wszystkim zobaczyły, że trzeba atakować intensywnie drugie podanie. Skuteczność Polki jest bardzo słaba. (...) Dziś wszystko będzie zależało od tego, jak Czeszka będzie serwować, bo wiadomo, że ma potężny serwis. To nie jest zawodniczka tego samego pokroju co Karolina. Będzie ciekawie. Na pewno jeśli Agnieszka odeprze trzy, cztery uderzenia Kristyny, to powinna wygrać. Pytanie tylko, czy po zawodach w Sydney miała wystarczająco czasu na wypoczęcie, przede wszystkim fizyczne. I czy nie będzie się bała, bo też wiadomo, że ona już nie jest taka pewna siebie jak kiedyś" - powiedziała PAP była tenisistka, a obecnie ekspertka.  

Dotychczas kibice mieli okazję obejrzeć jeden pojedynek Radwańskiej i młodszej o trzy lata Czeszki. W pierwszej rundzie turnieju w Katowicach cztery lata temu lepsza była krakowianka. 

Organizatorzy Australian Open opublikowali w poniedziałek statystykę, z której wynika, że Polka jest najszybciej poruszającą się zawodniczką. Wyliczono, że w jednej wymianie porusza się ze średnią prędkością 34,2 km/h. Druga w tym zestawieniu jest Czeszka Barbora Strycova - 33,9. Nie podano jednak, jaki okres wzięto pod uwagę przy tych wyliczeniach. Wśród mężczyzn na pierwszym miejscu znalazł się Hiszpan Roberto Bautista Agut - 38,4.  

W poniedziałek mecze otwarcia rozegrały dwie pozostałe polskie singlistki. Magda Linette po raz pierwszy w karierze awansowała do drugiej rundy tego turnieju, a w środę jej rywalką będzie rozstawiona z "22" Rosjanka Daria Kasatkina. Odpadła zaś debiutująca w Wielkim Szlemie Magdalena Fręch.


(PAP)

Warto poczytać

  1. cr7-juve-17072018 17.07.2018

    Cristiano Ronaldo komentuje swój transfer do Juventusu: To była świetna decyzja

    Portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo, którzy przeszedł niedawno z Realu Madryt do Juventusu Turyn, powiedział w poniedziałek, że to była "dobrze przemyślana decyzja". Jak dodał, jest bardzo ambitny i lubi nowe wyzwania

  2. 1270bieleckigasherbrum 16.07.2018

    Adam Bielecki zdobył piąty ośmiotysięcznik w karierze - Gaszerbrum II

    Adam Bielecki, uczestnik polsko-niemieckiej wyprawy, stanął na wierzchołku Gaszerbruma II (8035 m). To piąty ośmiotysięcznik w karierze 35-letniego alpinisty. Wcześniej zdobył: Makalu (8481 m), Gaszerbrum I (8080 m), K2 (8611 m) i Broad Peak (8051 m).

  3. ronaldo16072018 16.07.2018

    "Daj nam Ligę Mistrzów". Kibice witali Ronaldo w Turynie

    Portugalczyk Cristiano Ronaldo przeszedł już badania w Turynie, a później ma zjeść obiad z prezesem Juventusu Andre Agnellim. Pod centrum medycznym czekało na niego ok. 200 dziennikarzy i ponad tysiąc kibiców. "Daj nam Ligę Mistrzów" - skandowano.

  4. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

  5. stadion14062018 15.07.2018

    Francja czy Chorwacja? Już dzisiaj finał mundialu

    O godz. 17 czasu polskiego na moskiewskich Łużnikach odbędzie się najważniejszy międzypaństwowy mecz piłkarski od 2014 roku, kiedy w finale mistrzostw świata w Brazylii Niemcy pokonały Argentynę. W tegorocznym mundialu w Rosji o trofeum zagrają Francja i Chorwacja.

  6. 1270brzeczek 12.07.2018

    Marek Rzepka: nie wierzę, że Boniek podjął decyzję lekkomyślnie

    Były reprezentant Polski i piłkarz Lecha Poznań Marek Rzepka uważa, że wybór Jerzego Brzęczka na selekcjonera reprezentacji niesie pewne ryzyko. Jego zdaniem ma zbyt małe doświadczenie trenerskie, chociaż w Wiśle Płock pokazał, że zna się na fachu.

  7. avantiultras12072018 12.07.2018

    FIFA zakazuje zdjęć kobiet w transmisjach mundialu. „To poważniejszy problem od rasizmu”

    Według działaczy Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej na trybunach piłkarskich jest zbyt wiele… pięknych kobiet. Zdaniem FIFA, są one zdecydowanie zbyt często eksponowane w transmisjach z wielkich imprez sportowych.

  8. zlatko-dalic-12072018 12.07.2018

    Awansował do finału, jednak cały sukces zawdzięcza Bogu. Piękne wyznanie selekcjonera

    Wczorajszy półfinał pomiędzy Chorwacją, a Anglią zakończył się dość niespodziewanym triumfem ekipy z Bałkanów

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook