Jedynie prawda jest ciekawa


Polscy kibice w Moskwie rozczarowani, ale nie tracą nadziei

19.06.2018
polacy219062018
Polscy kibice w Moskwie rozczarowani, ale nie tracą nadziei

Polscy kibice w Moskwie są bardzo rozczarowani wynikiem meczu z Senegalem (1:2) i krytycznie oceniają grę polskiej reprezentacji. Przyznają, że nie tego się spodziewali. Jak zapewniają, mają nadzieję, że biało-czerwoni wypadną lepiej w kolejnym meczu z Kolumbią.

Pierwsi kibice opuszczający stadion Spartaka byli małomówni; wyczuwało się wręcz ich zniechęcenie. Para w średnim wieku, która przyjechała z Giżycka powiedziała PAP, że wyszła z meczu osiem minut przed końcem. "Przejechaliśmy autem półtora tysiąca kilometrów, ale wracamy z minorową miną" - podkreślił mężczyzna. Krytycznie ocenia grę polskich zawodników; Senegalczycy - jak zauważa - byli "szybsi pod każdym względem".

Aleksandra z Krakowa idąca do stacji metra na pytanie o wrażenia odpowiada jednym zdaniem: "trochę smutno". Dodaje kategorycznie pod adresem polskiej reprezentacji: "bardzo źle grali". Pociesza się, że "następnym razem się uda". Podobnego zdania jest Piotr z Warszawy, który opisuje swój nastrój: "nie rozpacz; nadzieja, że będzie lepiej". 

Wielu kibiców wprost ze stadionu Spartaka pojechało w okolice Kremla, pytani o plany wymieniali jako cel Plac Czerwony. Zmierzał tam Andrzej Dadełło, właściciel klubu Miedź Legnica. Pytany o wrażenia z meczu ocenił: "mieliśmy parę słabych ogniw w zespole. Wydaje się, że trener nie trafił z właściwym doborem zawodników". Tym bardziej szkoda, że - jak mówi Dadełło - Senegal "był rywalem w naszym zasięgu". Jego zdaniem wyeliminowanie "słabych ogniw" i pewne zmiany w składzie mogą pomóc polskiej reprezentacji. "Mamy jeszcze dwa mecze" - zaznaczył.

W pierwszych godzinach po meczu z Senegalem polscy kibice gromadzący się przy Placu Czerwonym - inaczej niż jeszcze wczesnym przedpołudniem - byli poważni i cisi. Wieczór spędzają - jak mówi Sergiusz z Łodzi - "na smutno". Nie wyróżniali się w tłumie, w którym rzucali się w oczy spacerujący i owinięci flagami swych krajów kibice z Maroka i Rosji. 

"Słaby mecz, rozczarowanie, myśleliśmy, że będzie lepiej" - mówi Sergiusz zdartym od kibicowania głosem. "Ale w następnym meczu będzie lepiej" - pociesza się i dodaje: "nie można nikogo skazywać już po pierwszym meczu. Nadzieja zawsze jest, nadzieja zostaje do końca". 

Witold z Pszczyny i Robert, który od pewnego czasu mieszka w Rosji, w Rostowie nad Donem powiedzieli PAP: "zawsze jest szansa dalej, ale jest smutno, bo mógł być chociaż remis. Szkoda kibiców, którzy przyjechali, bo było ich sporo". 

Biało-czerwone koszulki i szaliki migają, choć rzadko, na wypełnionej szczelnie ulicy Nikolskiej koło Placu Czerwonego. Rozjarzona kolorowymi światłami, zamknięta dla ruchu ulica jest nieformalnym miejscem spotkań kibiców mundialu - tu ludzie umawiają się, spędzają czas, zawierają znajomości. Bary są pełne, słychać wrzawę i muzykę. Ale we wtorek wieczorem Polacy nie wyróżniają się; królują na Nikolskiej rozśpiewani kibice z Brazylii i Argentyny. 

Kibice z Iławy spędzają pierwsze godziny po meczu na Arbacie, jednym z najsłynniejszych zakątków Moskwy, gdzie wieczorem wciąż jeszcze stoją malarze sprzedający obrazy i grają uliczni muzycy.

"Martwi nas gra naszej drużyny, bo nie było fajerwerków, polscy zawodnicy byli zestresowani, może
spięci" - mówią Michał i Jarosław. Są w Moskwie od poniedziałku i - jak relacjonują - spotykają się
tu z dużą życzliwością. "Dziękujemy Rosjanom za miłe przyjęcie" - podkreślają.

Na pytanie o to, co może teraz poprawić nastrój rozczarowanym kibicom, odpowiadają: "dobre
towarzystwo, dobra pogoda; są tu piękne dziewczyny, trochę alkoholu i dobre nastawienie".

"Dźwigniemy się, podniesiemy" - zapewniają. I dodają: "mamy nadzieję, że tak samo zrobi nasza
reprezentacja".

Warto poczytać

  1. ekstraklasa20072018 20.07.2018

    Startuje piłkarska Ekstraklasa. Z nowym sponsorem głównym

    W dniu inauguracji sezonu 2018/19 Ekstraklasa S.A. ogłosiła, że sponsorem tytularnym rozgrywek będzie nadal Totalizator Sportowy z marką Lotto, a sponsorem głównym został PKO Bank Polski.

  2. chorwacja19072018 19.07.2018

    Mama płacze ze szczęścia, a on idzie ulicami Brukseli z flagą Chorwacji

    Wzruszająca scena na ulicach Brukseli. Mały chłopiec dumnie maszeruje pośród owacji z chorwacką flagą. To nagranie podbija internet.

  3. pogba19072018 19.07.2018

    Przemowa, która uskrzydliła Francuzów. Pokazujemy nagranie z szatni przed finałem MŚ

    - Chłopcy, nie chcę mówić zbyt długo. Wszyscy wiemy, gdzie jesteśmy. Wszyscy wiemy, czego chcemy. Może się powtarzam, ale jesteśmy 90 minut od przejścia do historii. 90 minut! Jeden mecz! - te słowa wypowiedziane przez Pogbe rozgrzewały serca Francuzów w szatni przed finałem.

  4. chorwacja-17072018 18.07.2018

    Chorwacja przegrała bo jest zbyt biała? Szokujący argument antyrasistowskiej organizacji

    Niedzielny finał mistrzostw świata w Rosji dał wiele powodów do radości dla Francuzów. Ich reprezentacja po 20 latach ponownie sięgnęła po puchar świata

  5. cr7-juve-17072018 17.07.2018

    Cristiano Ronaldo komentuje swój transfer do Juventusu: To była świetna decyzja

    Portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo, którzy przeszedł niedawno z Realu Madryt do Juventusu Turyn, powiedział w poniedziałek, że to była "dobrze przemyślana decyzja". Jak dodał, jest bardzo ambitny i lubi nowe wyzwania

  6. 1270bieleckigasherbrum 16.07.2018

    Adam Bielecki zdobył piąty ośmiotysięcznik w karierze - Gaszerbrum II

    Adam Bielecki, uczestnik polsko-niemieckiej wyprawy, stanął na wierzchołku Gaszerbruma II (8035 m). To piąty ośmiotysięcznik w karierze 35-letniego alpinisty. Wcześniej zdobył: Makalu (8481 m), Gaszerbrum I (8080 m), K2 (8611 m) i Broad Peak (8051 m).

  7. ronaldo16072018 16.07.2018

    "Daj nam Ligę Mistrzów". Kibice witali Ronaldo w Turynie

    Portugalczyk Cristiano Ronaldo przeszedł już badania w Turynie, a później ma zjeść obiad z prezesem Juventusu Andre Agnellim. Pod centrum medycznym czekało na niego ok. 200 dziennikarzy i ponad tysiąc kibiców. "Daj nam Ligę Mistrzów" - skandowano.

  8. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook