Jedynie prawda jest ciekawa


Polacy zameldowali się w wiosce olimpijskiej

06.02.2018
droga-do-sukcesu
Polacy zameldowali się w wiosce olimpijskiej

Dokładnie o 14.29 czasu miejscowego bramy wioski olimpijskiej w Pjongczangu przekroczyli polscy skoczkowie narciarscy. Po intensywnych ostatnich dniach nie będą mieli dużo czasu na odpoczynek. Już w środę czekają ich pierwsze treningi, a w sobotę walka o medale.

W miniony weekend skoczkowie rywalizowali jeszcze w zawodach Pucharu Świata w Willingen. W Niemczech biało-czerwoni spisali się bardzo dobrze. W sobotę w czołowej dziesiątce było ich trzech, a na najniższym stopniu podium stanął Dawid Kubacki. W niedzielę natomiast W TOP 10 znalazło się ich czterech. Drugie miejsce zajął wówczas Kamil Stoch, a trzecie Piotr Żyła. 

Później ruszyli do Warszawy, gdzie w poniedziałek rano, po śniadaniu z premierem Mateuszem Morawieckim, złożyli olimpijskie ślubowanie. Następnie udali się na lotnisko Okęcie, z którego bezpośrednio przylecieli do Inczeon pod Seulem.  

"To rzeczywiście bardzo gorący okres. Cały czas coś się dzieje. W zasadzie tylko na lotnisku w Warszawie mieliśmy trochę wytchnienia, bo przyjechaliśmy ze sporym zapasem przed odlotem" - powiedział PAP Adam Małysz, dyrektor w PZN ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej.  

"Podróż minęła nam bez jakichkolwiek problemów, zarówno jeśli chodzi o lot, jak i transport do samej wioski. Zawodnicy lecieli klasą biznes, więc mieli całkiem wygodnie. Gdy wylądowaliśmy było widać po Kamilu, że jest wyspany" - dodał. 

W momencie, kiedy zawodnicy czekali na windę w klatce budynku zajmowanego częściowo przez polską reprezentację, organizatorzy dostarczyli ich bagaże. Po odprawie z szefową misji Marzenną Koszewską pozostało im ustalić we własnym gronie przypisanie do pokojów na 12. piętrze. 

Na odpoczynek mają mniej niż dobę. Pierwsza sesja treningowa na obiekcie normalnym rozpocznie się w środę o godzinie 11.00 (3.00 czasu warszawskiego), druga natomiast o 19.00 (11.00). W każdej zawodnicy mogą oddać po trzy skoki.  

"Te środowe skoki to będzie takie rozpoznanie. Znają już obiekt, bo rok temu rywalizowali na nim w Pucharze Świata, ale na pewno po takim czasie odświeżenie pamięci im się przyda. Prawdopodobnie wystartują w obu seriach treningowych, na luzie, ale w obu" - podkreślił czterokrotny medalista olimpijski.  

W PŚ 2016/17 w Pjongczangu na obiekcie normalnym triumfował Maciej Kot, na dużym natomiast trzeci był Stoch.  

Na czwartek zaplanowano kwalifikacje, a w sobotę odbędzie się rywalizacja o medale. 

"Teraz w skokach olbrzymi nacisk kładzie się na regenerację. Po prostu w każdej wolnej chwili muszą odpoczywać i na pewno będzie dobrze" - powiedział Małysz. 

Cztery lata temu w Soczi na obu obiektach triumfował Stoch. W kadrze na koreańskie igrzyska znaleźli się jeszcze: Kubacki, Żyła, Kot i Stefan Hula. Przed kwalifikacjami trener Stefan Horngacher będzie musiał wybrać czterech z nich, którym dane będzie przystąpić do olimpijskiej rywalizacji. 


 (PAP)

Warto poczytać

  1. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

  2. stadion14062018 15.07.2018

    Francja czy Chorwacja? Już dzisiaj finał mundialu

    O godz. 17 czasu polskiego na moskiewskich Łużnikach odbędzie się najważniejszy międzypaństwowy mecz piłkarski od 2014 roku, kiedy w finale mistrzostw świata w Brazylii Niemcy pokonały Argentynę. W tegorocznym mundialu w Rosji o trofeum zagrają Francja i Chorwacja.

  3. 1270brzeczek 12.07.2018

    Marek Rzepka: nie wierzę, że Boniek podjął decyzję lekkomyślnie

    Były reprezentant Polski i piłkarz Lecha Poznań Marek Rzepka uważa, że wybór Jerzego Brzęczka na selekcjonera reprezentacji niesie pewne ryzyko. Jego zdaniem ma zbyt małe doświadczenie trenerskie, chociaż w Wiśle Płock pokazał, że zna się na fachu.

  4. avantiultras12072018 12.07.2018

    FIFA zakazuje zdjęć kobiet w transmisjach mundialu. „To poważniejszy problem od rasizmu”

    Według działaczy Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej na trybunach piłkarskich jest zbyt wiele… pięknych kobiet. Zdaniem FIFA, są one zdecydowanie zbyt często eksponowane w transmisjach z wielkich imprez sportowych.

  5. zlatko-dalic-12072018 12.07.2018

    Awansował do finału, jednak cały sukces zawdzięcza Bogu. Piękne wyznanie selekcjonera

    Wczorajszy półfinał pomiędzy Chorwacją, a Anglią zakończył się dość niespodziewanym triumfem ekipy z Bałkanów

  6. jagger12072018 12.07.2018

    Mick Jagger nie przyniósł szczęścia Anglii. Komu jeszcze?

    „Pojechałem zobaczyć Anglię, ale Anglia przegrała” - śpiewa w jednej z piosenek lider The Rolling Stones Mick Jagger. W środę kibicował swoim rodakom w półfinale mistrzostw świata w Moskwie i… znowu przegrali - z Chorwacją 1:2 po dogrywce.

  7. windsurfing11072018 11.07.2018

    Sukces polskich windsurferów. Wracają z mistrzostw europy z medalami

    Zakończyły się rozgrywane w Pucku pierwsze w historii światowego żeglarstwa regaty o randze mistrzowskiej w klasie Formuła Windsurfing Foil. Wśród medalistów wyróżniają się Polacy.

  8. vida-11072018 11.07.2018

    Chorwacki defensor znów obraził Serbów i Rosjan? Krzyczał „Sława Ukraine” i „Belgrad płonie”

    Domogoj Vida stał się bohaterem mediów społecznościowych po nagraniu krótkiego filmu, w którym komentował zwycięstwo reprezentacji Chorwacji nad Rosją.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook