Jedynie prawda jest ciekawa


Piast Gliwice zremisował na własnym stadionie Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 1:1

08.04.2018
piast-bruk-bet
Piast Gliwice zremisował na własnym stadionie Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 1:1

Gliwiczanie stracili gola w 90. minucie. Oba zespoły walczyły o lepsza pozycję wyjściową przed rundą finałową.

Gospodarze chcieli powiększyć jednopunktową przewagę nad "Słoniami". Listopadowy mecz w Niecieczy zakończył się wygraną Bruk-Betu 2:1. W poprzedniej kolejce zespół z Niecieczy u siebie pokonał Cracovię 2:0, a Piast na wyjeździe uległ płockiej Wiśle 0:1.  


Z poważnym zadaniem zmierzył się w pierwszej połowie stadionowy spiker, bowiem zawiodła aparatura nagłaśniający i musiał posługiwać megafonem.  

Goście rozpoczęli spotkanie cofnięci, zmuszając rywali do ataku pozycyjnego. Po kwadransie gliwiczanie objęli prowadzenie. Najpierw mocno uderzył z 16 metrów Tom Hateley, a bramkarz przyjezdnych wybił piłkę z trudem na róg. Po chwili wyjmował ją z siatki, kiedy Jakub Czerwiński wykorzystał podanie Tomasza Jodłowca. Asekuracyjna "akcja ratunkowa" Artioma Putiwcewa się nie powiodła. 

Po stracie gola zespół trenera Jacka Zielińskiego zagrał ofensywniej, wyrównać mógł Rafał Grzelak, który trafił z bliska w słupek. Bardziej otwarta postawa Termaliki dawała gospodarzom okazje do kontr. Korzystali z tego, a mecz był ciekawy. Już po 33 minutach boisko musiał opuścił kontuzjowany obrońca Piasta Marcin Pietrowski, a jego miejsce zajął debiutujący w gliwickich barwach Duńczyk Mikkel Kirkeskov. 

Przerwa trwała w Gliwicach wyjątkowo długo, chodziło o rozpoczęcie drugiej połowy jednocześnie na wszystkich stadionach. Ekipie technicznej udało się za to w tym czasie przywrócić normalne warunki pracy spikera.  

Nie rezygnowała z dopingu niewielka, ale aktywna grupka sympatyków Bruk-Betu. Powodów do zadowolenia długo nie mieli, bo pod bramką Jakuba Szmatuły nie było poważniejszego zagrożenia.  

Gliwiczanie przeszkadzali Termalice w rozwinięciu akcji daleko od swojego pola karnego i wydawało się, że bez problemów "dowiozą" korzystny wynik do końca. 

Serca sympatyków Piasta miały prawo zadrżeć po raz pierwszy w 77. minucie, bo po silnym uderzeniu Szymona Pawłowskiego piłka przeleciała niedaleko słupka. 

Napór gości się nasilał. Jeszcze lepszą okazję do wyrównania miał dwie minuty przed końcem Roman Gergel - nie zdołał pokonać bramkarza z kilku metrów.  

W 90. minucie punkt dał gościom niepilnowany z polu karnym Piasta rezerwowy Vladislavs Gutkovskis. 


(PAP)

Warto poczytać

  1. chorwacja19072018 19.07.2018

    Mama płacze ze szczęścia, a on idzie ulicami Brukseli z flagą Chorwacji

    Wzruszająca scena na ulicach Brukseli. Mały chłopiec dumnie maszeruje pośród owacji z chorwacką flagą. To nagranie podbija internet.

  2. pogba19072018 19.07.2018

    Przemowa, która uskrzydliła Francuzów. Pokazujemy nagranie z szatni przed finałem MŚ

    - Chłopcy, nie chcę mówić zbyt długo. Wszyscy wiemy, gdzie jesteśmy. Wszyscy wiemy, czego chcemy. Może się powtarzam, ale jesteśmy 90 minut od przejścia do historii. 90 minut! Jeden mecz! - te słowa wypowiedziane przez Pogbe rozgrzewały serca Francuzów w szatni przed finałem.

  3. chorwacja-17072018 18.07.2018

    Chorwacja przegrała bo jest zbyt biała? Szokujący argument antyrasistowskiej organizacji

    Niedzielny finał mistrzostw świata w Rosji dał wiele powodów do radości dla Francuzów. Ich reprezentacja po 20 latach ponownie sięgnęła po puchar świata

  4. cr7-juve-17072018 17.07.2018

    Cristiano Ronaldo komentuje swój transfer do Juventusu: To była świetna decyzja

    Portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo, którzy przeszedł niedawno z Realu Madryt do Juventusu Turyn, powiedział w poniedziałek, że to była "dobrze przemyślana decyzja". Jak dodał, jest bardzo ambitny i lubi nowe wyzwania

  5. ronaldo16072018 16.07.2018

    "Daj nam Ligę Mistrzów". Kibice witali Ronaldo w Turynie

    Portugalczyk Cristiano Ronaldo przeszedł już badania w Turynie, a później ma zjeść obiad z prezesem Juventusu Andre Agnellim. Pod centrum medycznym czekało na niego ok. 200 dziennikarzy i ponad tysiąc kibiców. "Daj nam Ligę Mistrzów" - skandowano.

  6. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

  7. stadion14062018 15.07.2018

    Francja czy Chorwacja? Już dzisiaj finał mundialu

    O godz. 17 czasu polskiego na moskiewskich Łużnikach odbędzie się najważniejszy międzypaństwowy mecz piłkarski od 2014 roku, kiedy w finale mistrzostw świata w Brazylii Niemcy pokonały Argentynę. W tegorocznym mundialu w Rosji o trofeum zagrają Francja i Chorwacja.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook