Jedynie prawda jest ciekawa


MŚ 2018 - były selekcjoner przewidział, że Chile się nie zakwalifikuje

13.10.2017
chile
MŚ 2018 - były selekcjoner przewidział, że Chile się nie zakwalifikuje

Były selekcjoner reprezentacji Chile Jorge Sampaoli, obecnie trener Argentyny, już w 2015 roku przewidział, że ta drużyna nie zakwalifikuje się na przyszłoroczne mistrzostwa świata w Rosji. Szkoleniowiec narzekał na złą atmosferę i brak zaangażowania piłkarzy.

Sampaoli prowadził Chile w latach 2012-16. W 2015 triumfował z tym zespołem w Copa America. Już wtedy wyrażał jednak niezadowolenie z postawy niektórych zawodników.

"Mówił wtedy o tajemnicach szatni, które wyszły na jaw dopiero teraz, po tym jak Chile nie zakwalifikowało się na mundial w Rosji" - napisała agencja EFE.

Dziennik "Las Ultimas Noticias" opublikował szczegóły nieoficjalnej rozmowy, jaką Sampaoli odbył z grupą dziennikarzy radia "Agricultura".

"Awans na MŚ w Rosji będzie bardzo trudny. Są piłkarze, którzy nie grają tak, jak powinni. Eduardo Vargas ze zgrupowania na zgrupowanie jest coraz gorszy. Matias Fernandez nie jest na poziomie, na którym chcę widzieć kadrowiczów, Maurucio Pinilla myśli w zasadzie tylko o imprezach. Żaden z nich nie sprawdzi się w eliminacjach" - powiedział 57-letni obecnie szkoleniowiec.

Szczególnie krytycznie wypowiedział się o klubowym koledze Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium Arturo Vidalu.

"To jest przypadek dla lekarzy specjalistów. Nie ma nad sobą kontroli. Podczas lotu powrotnego z Limy, spytał mnie, czy może napić się piwa, które kupił sobie na lotnisku. Zabroniłem mu, tłumacząc, że będą nas witać działacze. Po czym on i kilku innych otworzyli butelkę whisky..." - relacjonował Sampaoli.

Także inny z gwiazdorów Chile Alexis Sanchez nie zachowywał się tak, jak życzył sobie selekcjoner.

"Czasem przychodzi na śniadanie w słuchawkach, siada sam w jakimś kącie i w ogóle z nikim nie rozmawia" - opowiadał argentyński szkoleniowiec.

Pochwalił za to za zachowanie poza boiskiem jednego z najbardziej brutalnie grających piłkarzy współczesnego futbolu Gary'ego Medela. "On lubi się rozerwać, ale już nie pije" - powiedział o podopiecznym.

Sampaoli przyznał, że atmosfera w szatni była nie najlepsza.

"Claudio Bravo jest niby kapitanem, ale tak naprawdę jest tylko +twarzą+, a drużyną rządzi banda imprezowiczów. Jeśli będzie tak dalej i nie nastąpią żadne poważne zmiany, wątpię, żeby Chile awansowało na MŚ w Rosji" - ocenił.

Według mediów, do "bandy" należeli wówczas: Vidal, Pinilla, Gonzalo Jara, Jean Beausejour i Jorge Valdivia. Sampaoli miał już plan na poprawienie sytuacji, m.in. wprowadzenie do zespołu mniej doświadczonych zawodników: Felipe Mory, Diego Silvy, Nicolasa Castillo czy Nicolasa Maturanę. Kadra na Copa America 2016 miała być "odświeżona" w stosunku do tej na turniej rok wcześniej. Jednak w styczniu, pół roku przed turniejem, Sampaoli zrezygnował.

Jego następcy, Hiszpanowi Pizziemu, zarzucano w ostatnich tygodniach, że nie ma żadnej kontroli nad szatnią. Przed wrześniowym meczem z Paragwajem (0:3) pojawiły się doniesienia, że Vidal do rana imprezował z grupą kolegów w kasynie. Sam piłkarz wszystkiemu zaprzeczył twierdząc, że ktoś próbuje zszargać jego wizerunek.

Jednak oficjalnie wiadomo, że podczas Copa America 2015 zawodnik rozbił swoje Ferrari, prowadząc pod wpływem alkoholu po wieczorze w tym samym kasynie.

Po wtorkowej porażce z Brazylią 0:3, w wyniku której Chile spadło na szóstą pozycję i straciło szansę na awans, Pizzi podał się do dymisji. Według mediów, kandydatami na jego następców są m.in. Manuel Pellegrini, Eduardo Berizzo, Marcelo Gallardo czy Martin Lasarte.

 

(PAP)

Warto poczytać

  1. nadal-liderem-szampan 21.05.2018

    Nadal wrócił po tygodniu na pozycję lidera

    Po zaledwie tygodniu Hiszpan Rafael Nadal wrócił na pozycję lidera światowego rankingu tenisistów.

  2. golden-state-warriors-zdeklasowali 21.05.2018

    "Rakiety" uziemione przez "Wojowników"

    Koszykarze Golden State Warriors zdeklasowali na własnym parkiecie Houston Rockets 126:85 w trzecim półfinałowym meczu Konferencji Zachodniej Ligi NBA i w rywalizacji do czterech zwycięstw objęli prowadzenie 2-1. Stephen Curry zdobył dla zwycięzców 35 punktów.

  3. paly-na-lechu 21.05.2018

    Rzecznik: w czwartek decyzja Komisji Ligi ws. kary dla Lecha

    W czwartek (24 maja) Komisja Ligi Ekstraklasy SA podejmie decyzje ws. kary dla Lecha Poznań za przerwanie przez kibiców tego klubu meczu ostatniej kolejki z Legią Warszawa - poinformował PAP rzecznik spółki prowadzącej piłkarskie rozgrywki Bartosz Orzechowski.

  4. lech-poznan-race-przerwany-mecz 21.05.2018

    Mandziejewicz: trzeba zrobić porządek

    "Mamy nowoczesne stadiony, fajnie pokazywaną w telewizji ligę, ale nie potrafimy sobie poradzić z grupką chuliganów. Trzeba w końcu z tym zrobić porządek" - skomentował niedzielne wydarzenia w meczu Lecha Poznań z Legią Warszawa były piłkarz Zbigniew Mandziejewicz.

  5. dead-in-mount-everest 21.05.2018

    Himalaiści z Japonii i Macedonii zginęli podczas próby zdobycia Mount Everestu

    35-letni Japończyk Nobukazu Kuriki i 63-letni Macedończyk Gjeorgi Petkov zginęli podczas próby zdobycia Mount Everestu - oficjalnie poinformowały nepalskie władze.

  6. bielecki-konczy-kariere 21.05.2018

    Karol Bielecki kończy karierę

    Karol Bielecki, piłkarz ręczny PGE VIVE Kielce i jeden z najwybitniejszych polskich zawodników w historii tej dyscypliny, po sezonie zakończy sportową karierę. "Nie jestem już w stanie tyle dać zespołowi co dawniej" - powiedział podczas specjalnej konferencji prasowej.

  7. milik-scores 21.05.2018

    Bramki Milika i Kownackiego na zakończenie sezonu

    Arkadiusz Milik zdobył bramkę dla Napoli w meczu z Crotone w ostatniej kolejce ekstraklasy piłkarskiej Włoch. Gospodarze wygrali 2:1, co przypieczętowało los ekipy gości, która żegna się z Serie A.

  8. iniestas-last-match 21.05.2018

    Wygrana Barcelony na pożegnanie sezonu i Iniesty

    Barcelona, która już wcześniej zapewniła sobie piłkarskie mistrzostwo Hiszpanii, pokonała w ostatniej kolejce u siebie Real Sociedad 1:0. To był ostatni występ w jej barwach Andresa Iniesty. Z kolei z Atletico Madryt pożegnał się - dwoma golami - Fernando Torres.

Wiadomości ze świata

więcej
CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook