Jedynie prawda jest ciekawa


Legia Warszawa pewnie pokonała u siebie Pogoń Szczecin 3:0

08.04.2018
legia-warszawa-sie-cieszy
Legia Warszawa pewnie pokonała u siebie Pogoń Szczecin 3:0

Od początku meczu Legia miała zdecydowaną przewagę.

Spotkanie rozpoczęło się z 16-minutowym opóźnieniem. Kibice przez kwadrans rzucali na murawę serpentyny. W ten sposób protestowali przeciwko planom Komisji Ligi Ekstraklasy S.A. i Komisji Dyscyplinarnej PZPN dotyczących wprowadzenia surowszych kar za wybryki i przewinienia kibiców.  


Od początku meczu Legia miała zdecydowaną przewagę. Zespół Pogoni skoncentrowany był głównie na obronie własnej bramki. Legioniści nie mieli natomiast pomysłu na skomasowaną defensywę "Portowców" i atakowali głównie środkiem boiska. 

Przewaga gospodarzy przyniosła efekt w 26. minucie. Sebastian Szymański przeprowadził efektowną akcję w polu karnym, minął trzech rywali i podał do Hamalainena. Ten uderzył na bramkę, ale piłka odbiła się od pleców jednego z obrońców Pogoni i zmyliła Łukasza Załuskę. 

Cztery minuty później groźnie z lewej strony boiska strzelał Adam Buksa, a po chwili z rzutu wolnego z przeciwnej strony pola karnego uderzał Ricardo Nunes. W obu sytuacjach górą był bramkarz Legii Arkadiusz Malarz.  

Niespełna trzy minuty po zmianie stron Legia prowadziła dwoma bramkami. Jarosław Niezgoda, który wrócił do podstawowego składu, okiwał Sebastiana Rudola i precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał Łukasza Załuskę. 

W odpowiedzi z linii pola karnego groźnie strzelał Spas Delew, ale na wysokości zadania ponownie stanął Malarz. W 66. minucie w poprzeczkę trafił Domagoj Antolic. 

W 68. minucie na boisku pojawił się Michał Kucharczyk, który powrócił do pierwszej drużyny po tym, jak trener Romeo Jozak ukarał go przesunięciem do rezerw. Kucharczyk zmienił Krzysztofa Mączyńskiego. Reprezentant Polski powrócił do podstawowego składu, ale opuścił boisko z urazem.  

W 71. minucie gospodarze wyprowadzili zabójczy kontratak. Kucharczyk podał do Szymańskiego, a ten skierował piłkę do pustej bramki. 

Przed końcem meczu z boiska zszedł Eduardo, który kilka minut wcześniej zmienił Niezgodę. Jozak wykorzystał już limit zmian i gospodarze kończyli mecz w dziesięciu.  

Przed spotkaniem chorwacki trener mistrzów Polski zapewnił, że jego zespół najgorsze chwile w kryzysie, jaki przechodził, ma już za sobą. Wcześniej przywrócił do pierwszej drużyny Kucharczyka, a w meczu z Pogonią od pierwszej minuty postawił m.in. na Mączyńskiego, Niezgodę i Szymańskiego. Cała trójka ostatnio pełniła rolę rezerwowych. Szymański strzelił bramkę i zaliczył asystę, a Niezgoda zdobył gola. Mączyński natomiast był pewnym punktem stołecznej drużyny w środku pola. 

Bramki: 1:0 Kasper Hamalainen (26), 2:0 Jarosław Niezgoda (48), 3:0 Sebastian Szymański (71). 

Żółta kartka - Legia Warszawa: Michał Pazdan.  

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola). 

Widzów 25˙115.  

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Artur Jędrzejczyk, William Remy, Michał Pazdan, Adam Hlousek - Marko Vesovic (61. Chris Philipps), Krzysztof Mączyński (68. Michał Kucharczyk), Domagoj Antolic, Kasper Hamalainen, Sebastian Szymański - Jarosław Niezgoda (78. Eduardo da Silva).  

Pogoń Szczecin: Łukasz Załuska - Cornel Rapa (61. Marcin Listkowski), Sebastian Rudol, Lasza Dwali, Ricardo Nunes - Spas Delew (77. Łukasz Zwoliński), Jakub Piotrowski, Tomasz Hołota (82. Sebastian Walukiewicz), Kamil Drygas, Adam Frączczak - Adam Buksa. 


 (PAP)

Warto poczytać

  1. 25.04.2018

    Porwano wiceprezydenta Irackiego Komitetu Olimpijskiego!

  2. roma-head-coach 25.04.2018

    Włoskie media: Roma potrzebuje cudu, by przejść do finału

    Teraz potrzeba już tylko cudu - tak włoskie media przedstawiają szanse klubu AS Roma na wejście do finału Ligi Mistrzów. W pierwszym półfinałowym meczu Liverpool przed własną publicznością wygrał we wtorek z drużyną z Rzymu 5:2.

  3. 1-klopp 25.04.2018

    Klopp: "nie jesteśmy Barceloną"

    Trener piłkarzy Liverpoolu Juergen Klopp jest zadowolony po zwycięstwie nad Romą 5:2 w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów, jednak żałuje goli straconych w końcówce. "Przez 80 minut było świetnie, ale byłbym szczęśliwszy, gdyby było 5:1 albo 5:0" - powiedział.

  4. gorny-poland-ice-hockey 25.04.2018

    "France Football": "nieobecność Iniesty boli najbardziej ;("

    Hiszpan prawdopodobnie odejdzie z Barcelony po tym sezonie i będzie występował w Chinach.

  5. k2 24.04.2018

    Piotr Pustelnik: za półtora roku kolejna próba zdobycia góry

    Hasło "K2 dla Polaków" pozostaje aktualne. Prezes Polskiego Związku Alpinizmu Piotr Pustelnik poinformował PAP, że niebawem rozpoczną się przygotowania do kolejnej próby wejścia na niezdobyty zimą szczyt. "Będzie dobrze jak się uda w sezonie 2019/2020" - powiedział.

  6. bekele-fiskovici 24.04.2018

    Najszybsi Etiopczyk Bekele i Mołdawianka Fisikovici w PZU Cracovia Maraton

    Berga Birhanu Bekele i Lilia Fisikovici zwyciężyli w 17. PZU Cracovia Maraton. Etiopczyk dystans 42 km 195 metrów pokonał w czasie 2:11.34, a Mołdawianka uzyskała wynik 2:31.27. Najlepszy z Polaków Andrzej Rogiewicz z Grudządza finiszował na siódmym miejscu - 2:21.27.

  7. radwanska 24.04.2018

    Chorwatka Vekic pierwszą rywalką Radwańskiej

    Chorwatka Donna Vekic będzie rywalką rozstawionej z "trójką" Agnieszki Radwańskiej w pierwszej rundzie rozpoczynającego się w poniedziałek tenisowego turnieju WTA w Stambule. Dziesięć lat temu Polka zwyciężyła w tych zawodach, a później już nie wystąpiła.

  8. kenya-kipchoge 24.04.2018

    Zwycięstwa Kenijczyków Kipchoge i Cheruiyot

    Kenijczyk Eliud Kipchoge - 2:04.27 i jego rodaczka Vivian Cheruiyot - 2:18.31 triumfowali w niedzielnym biegu maratońskim w Londynie. Trzecie miejsce w 38. edycji zajął Brytyjczyk Mo Farah, mistrz olimpijski z Londynu i Rio de Janeiro na 5 i 10 km.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook