Jedynie prawda jest ciekawa


Lechia Gdańsk niepokonana w derbach Trójmiasta

16.04.2018
lechia-mistrzem-trojmiasta
Lechia Gdańsk niepokonana w derbach Trójmiasta

W pierwszym meczu 31. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Arka uległa w grupie spadkowej na własnym stadionie Lechii 1:2 (1:2).

Gdynianie po sześciu kolejnych spotkaniach u siebie bez straconej bramki nie zdołali zachować czystego konta, ale co gorsza, przegrali w tym sezonie wszystkie trzy derbowe konfrontacje z gdańską drużyną, z czego dwie w Gdyni. 


Te zespoły zmierzyły się w minioną sobotę w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego - w Gdańsku po 28 minutach Lechia prowadziła 3:0, do przerwy wygrywała 4:0, ale ostatecznie triumfowała 4:2. Trzy bramki dla gospodarzy zdobył Flavio Paixao (Portugalczyk przesądził także o triumfie 1:0 swojej drużyny w listopadowym spotkaniu w Gdyni), a jednego gola strzelił Sławomir Peszko. 

Ten ostatni otrzymał także czwartą żółtą kartkę i w piątek nie pojawił się na boisku. Z kolei w Arce po takiej przymusowej pauzie wrócił do gry napastnik Rafał Siemaszko. 

I właśnie ten ostatni miał udział w 9. minucie przy bramce dla swojego zespołu. Po jego dośrodkowaniu Paweł Stolarski zablokował strzał Marcusa Viniciusa ręką, ale arbiter dopiero po wideoweryfikacji podyktował rzut karny. 

Co prawda Dusan Kuciak wyczuł intencje Mateusza Szwocha, jednak piłka po precyzyjnym uderzeniu pomocnika "żółto-niebieskich" wypadła tuż przy słupku do siatki. 

Po objęciu prowadzenia gospodarzenie nie poszli za ciosem tylko oddali pole rywalom i ta defetystyczna taktyka zemściła się. W 22. minucie gdańszczanie doprowadzili bowiem do remisu. W tej sytuacji gdynianie zagapili się przy krótko rozegranym przez Lechię rzucie rożnym i po centrze Joao Oliveiry z lewej flanki pozostawiony bez opieki Steven Vitoria bez problemów pokonał Pavelsa Steinborsa strzałem głową. 

Przed przerwą "biało-zieloni" zdołali jeszcze wyjść na prowadzenie. W 43. Lechia wyprowadziła kontrę, ale wydawało się, że nie ma ona szansy powodzenia, bo w polu karnym Arki było czterech miejscowych zawodników i osamotniony Flavio Paixao. Tymczasem po dośrodkowaniu z prawej strony Simeona Sławczewa portugalski napastnik przeskoczył Michała Marcjanika i ponownie głową umieścił piłkę w bramce przeciwnika. 

Sporo emocji było także w doliczonym czasie pierwszej połowy. Najpierw w słupek trafił Oliveira, ale na boisku tak naprawdę zrobiło się gorącą po brutalnym faulu przy ławce rezerwowych Arki Vitorii na Luce Zarandii. Doszło wtedy do przepychanek pomiędzy zawodnikami obu drużyn, ochroniarze szarpali się także z trenerem Lechii Piotrem Stokowcem. 

I nie wiedzieć czemu sędzia Paweł Raczkowski oszczędził Kanadyjczyka, bo ukarał Vitorię tylko żółtą kartką. Generalnie w tym meczu piłkarze nie przebierali w środach, a arbiter pokazał 11 takich napomnień, w tym sześć przyjezdnym. 

Po przerwie wynik nie zmienił się, ale okazji nie brakowało. W 57. minucie Steinbors w efektownym tylu obronił uderzenie Flavio Paixao, a sześć minut później po strzale z dystansu Enrique Esquedy piłka przeszła tuż obok słupka bramki gości. Z kolei w 78. minucie po indywidualnej akcji Zarandii i uderzeniu Damiana Zbozienia skuteczną interwencją popisał się Kuciak. Golkiper Lechii uratował swój zespół także od utraty gola w doliczonym czasie po główce Macieja Jankowskiego. 

Po tym spotkaniu bilans 11 derbowych potyczek w ekstraklasie jest zdecydowanie korzystniejszy dla Lechii. Gdańszczanie wygrali dziewięć meczów, a dwie konfrontacje zakończyły się remisem.


(PAP)

Warto poczytać

  1. chorwacja-17072018 18.07.2018

    Chorwacja przegrała bo jest zbyt biała? Szokujący argument antyrasistowskiej organizacji

    Niedzielny finał mistrzostw świata w Rosji dał wiele powodów do radości dla Francuzów. Ich reprezentacja po 20 latach ponownie sięgnęła po puchar świata

  2. cr7-juve-17072018 17.07.2018

    Cristiano Ronaldo komentuje swój transfer do Juventusu: To była świetna decyzja

    Portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo, którzy przeszedł niedawno z Realu Madryt do Juventusu Turyn, powiedział w poniedziałek, że to była "dobrze przemyślana decyzja". Jak dodał, jest bardzo ambitny i lubi nowe wyzwania

  3. 1270bieleckigasherbrum 16.07.2018

    Adam Bielecki zdobył piąty ośmiotysięcznik w karierze - Gaszerbrum II

    Adam Bielecki, uczestnik polsko-niemieckiej wyprawy, stanął na wierzchołku Gaszerbruma II (8035 m). To piąty ośmiotysięcznik w karierze 35-letniego alpinisty. Wcześniej zdobył: Makalu (8481 m), Gaszerbrum I (8080 m), K2 (8611 m) i Broad Peak (8051 m).

  4. ronaldo16072018 16.07.2018

    "Daj nam Ligę Mistrzów". Kibice witali Ronaldo w Turynie

    Portugalczyk Cristiano Ronaldo przeszedł już badania w Turynie, a później ma zjeść obiad z prezesem Juventusu Andre Agnellim. Pod centrum medycznym czekało na niego ok. 200 dziennikarzy i ponad tysiąc kibiców. "Daj nam Ligę Mistrzów" - skandowano.

  5. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

  6. stadion14062018 15.07.2018

    Francja czy Chorwacja? Już dzisiaj finał mundialu

    O godz. 17 czasu polskiego na moskiewskich Łużnikach odbędzie się najważniejszy międzypaństwowy mecz piłkarski od 2014 roku, kiedy w finale mistrzostw świata w Brazylii Niemcy pokonały Argentynę. W tegorocznym mundialu w Rosji o trofeum zagrają Francja i Chorwacja.

  7. 1270brzeczek 12.07.2018

    Marek Rzepka: nie wierzę, że Boniek podjął decyzję lekkomyślnie

    Były reprezentant Polski i piłkarz Lecha Poznań Marek Rzepka uważa, że wybór Jerzego Brzęczka na selekcjonera reprezentacji niesie pewne ryzyko. Jego zdaniem ma zbyt małe doświadczenie trenerskie, chociaż w Wiśle Płock pokazał, że zna się na fachu.

  8. avantiultras12072018 12.07.2018

    FIFA zakazuje zdjęć kobiet w transmisjach mundialu. „To poważniejszy problem od rasizmu”

    Według działaczy Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej na trybunach piłkarskich jest zbyt wiele… pięknych kobiet. Zdaniem FIFA, są one zdecydowanie zbyt często eksponowane w transmisjach z wielkich imprez sportowych.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook