Jedynie prawda jest ciekawa


Kwiatkowski, zwycięzca wyścigu dwóch mórz

14.03.2018
kwiatkowski-caluski
Kwiatkowski, zwycięzca wyścigu dwóch mórz

Michał Kwiatkowski wygrał silnie obsadzony wyścig kolarski Tirreno-Adriatico. W klasyfikacji generalnej wyprzedził o 24 sekundy Włocha Damiano Caruso (BMC) oraz o 32 swojego kolegę z ekipy Sky Brytyjczyka Gerainta Thomasa.

Na ostatnim, siódmym etapie, jeździe indywidualnej na czas w San Benedetto del Tronto Kwiatkowski zajął 12. miejsce, tracąc 20 sekund do zwycięzcy, Australijczyka Rohana Dennisa (BMC), ale powiększył przewagę nad najgroźniejszym rywalem - Caruso. 


To drugi wyścig etapowy rangi World Tour, w którym zwyciężył polski kolarz. Pierwszym był Tour de Pologne 2014, wygrany przez Rafała Majkę.  

W tym sezonie Kwiatkowski triumfował już na dwóch etapach i w klasyfikacji generalnej wyścigu Dookoła Algarve.  

Kolarz z Torunia rozpoczynał 53. edycję Tirreno-Adriatico jako rezerwowy lider grupy Sky. Brytyjska drużyna miała pomagać Geraintowi Thomasowi, a w składzie był też Chris Froome, czterokrotny zwycięzca Tour de France, który wyścig dwóch mórz traktował jako ważny sprawdzian przed swoim debiutem w Giro d'Italia. Jednak w końcówce sobotniego etapu Thomasowi spadł łańcuch, a Kwiatkowski jako jedyny z zawodników Sky przyjechał do mety w czołówce. 

Defekt Thomasa spowodował zmianę taktyki grupy Sky i w niedzielę Polak wystartował jako lider drużyny. "Dziś założenia były zupełnie inne i miałem wsparcie całego zespołu, żeby spróbować nawet zwyciężyć na etapie" - mówił na mecie w Filottrano. Zajął na niedzielnym odcinku trzecie miejsce i zdobył bonifikatę, która pozwoliła mu zdobyć koszulkę lidera, ale jego przewaga nad Caruso wynosiła tylko trzy sekundy. 

W poniedziałek o zwycięstwo etapowe walczyli sprinterzy, a walka o triumf w klasyfikacji generalnej miała się rozegrać we wtorek w jeździe na czas. W tej próbie kolarze nie mogli liczyć na równe szanse. Ci, którzy startowali wcześniej, jechali po suchej nawierzchni, a najlepsi - w deszczu.  

"Było bardzo nerwowo. Gdy się rozgrzewałem, zaczęło padać i obawiałem się, by nie stało się nic złego. Musiałem jechać z mniejszym ciśnieniem w kołach, uważać na zakrętach, ale miałem też dobre przeczucie" - powiedział Kwiatkowski na mecie. 

Caruso ruszył na trasę dwie minuty przed Polakiem. Kolarz grupy Sky na wszystkich punktach pomiaru czasu miał lepsze wyniki od Włocha i pewnie sięgnął po zwycięstwo w całym wyścigu.  

Pozostali Polacy zajęli dalsze miejsca w klasyfikacji generalnej: Rafał Majka - 37., Tomasz Marczyński - 75., a Maciej Bodnar - 126. Majka już w piątek wskutek kraksy stracił szansę na wysoką lokatę, ale następnego dnia próbował przynajmniej wygrać etap i finiszował na mecie na drugiej pozycji. 

Kolejnym startem Kwiatkowskiego będzie w sobotę pierwszy z kolarskich monumentów, klasyk Mediolan-San Remo, w którym przed rokiem zwyciężył. 

 Wyniki 7. etapu, jazda ind. na czas w San Benedetto del Tronto (10 km): 

 1. Rohan Dennis (Australia/BMC) - 11.14 

 2. Jos van Emden (Holandia/LottoNL-Jumbo) strata 4 s 

 3. Jonathan Castroviejo (Hiszpania/Sky) 8 

 4. Mads Pedersen (Dania/Trek-Segafredo) 8 

 5. Gianni Moscon (Włochy/Sky) 12 

 6. Michael Hepburn (Australia/Mitchelton-Scott) 13 

... 

 12. Michał Kwiatkowski (Polska/Sky) 20 

 25. Maciej Bodnar (Polska/Bora-Hansgrohe) 30 

 96. Rafał Majka (Polska/Bora-Hansgrohe) 1.15 

 109. Tomasz Marczyński (Polska/Lotto-Soudal) 1.34 


 Klasyfikacja generalna: 

 1. Michał Kwiatkowski (Polska/Sky) - 25:32:56 

 2. Damiano Caruso (Włochy/BMC) 24 s 

 3. Geraint Thomas (Wielka Brytania/Sky) 32 

 4. Tiesj Benoot (Belgia/Lotto Soudal) 1.06 

 5. Adam Yates (Wielka Brytania/Mitchelton-Scott) 1.10 

 6. Mikel Landa (Hiszpania/Movistar) 1.13 

... 

 37. Rafał Majka (Polska/Bora-Hansgrohe) 15.39 

 75. Tomasz Marczyński (Polska/Lotto-Soudal) 34.22 

 126. Maciej Bodnar (Polska/Bora-Hansgrohe) 1:00.42


PAP

Warto poczytać

  1. ekstraklasa20072018 20.07.2018

    Startuje piłkarska Ekstraklasa. Z nowym sponsorem głównym

    W dniu inauguracji sezonu 2018/19 Ekstraklasa S.A. ogłosiła, że sponsorem tytularnym rozgrywek będzie nadal Totalizator Sportowy z marką Lotto, a sponsorem głównym został PKO Bank Polski.

  2. chorwacja19072018 19.07.2018

    Mama płacze ze szczęścia, a on idzie ulicami Brukseli z flagą Chorwacji

    Wzruszająca scena na ulicach Brukseli. Mały chłopiec dumnie maszeruje pośród owacji z chorwacką flagą. To nagranie podbija internet.

  3. pogba19072018 19.07.2018

    Przemowa, która uskrzydliła Francuzów. Pokazujemy nagranie z szatni przed finałem MŚ

    - Chłopcy, nie chcę mówić zbyt długo. Wszyscy wiemy, gdzie jesteśmy. Wszyscy wiemy, czego chcemy. Może się powtarzam, ale jesteśmy 90 minut od przejścia do historii. 90 minut! Jeden mecz! - te słowa wypowiedziane przez Pogbe rozgrzewały serca Francuzów w szatni przed finałem.

  4. chorwacja-17072018 18.07.2018

    Chorwacja przegrała bo jest zbyt biała? Szokujący argument antyrasistowskiej organizacji

    Niedzielny finał mistrzostw świata w Rosji dał wiele powodów do radości dla Francuzów. Ich reprezentacja po 20 latach ponownie sięgnęła po puchar świata

  5. cr7-juve-17072018 17.07.2018

    Cristiano Ronaldo komentuje swój transfer do Juventusu: To była świetna decyzja

    Portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo, którzy przeszedł niedawno z Realu Madryt do Juventusu Turyn, powiedział w poniedziałek, że to była "dobrze przemyślana decyzja". Jak dodał, jest bardzo ambitny i lubi nowe wyzwania

  6. 1270bieleckigasherbrum 16.07.2018

    Adam Bielecki zdobył piąty ośmiotysięcznik w karierze - Gaszerbrum II

    Adam Bielecki, uczestnik polsko-niemieckiej wyprawy, stanął na wierzchołku Gaszerbruma II (8035 m). To piąty ośmiotysięcznik w karierze 35-letniego alpinisty. Wcześniej zdobył: Makalu (8481 m), Gaszerbrum I (8080 m), K2 (8611 m) i Broad Peak (8051 m).

  7. ronaldo16072018 16.07.2018

    "Daj nam Ligę Mistrzów". Kibice witali Ronaldo w Turynie

    Portugalczyk Cristiano Ronaldo przeszedł już badania w Turynie, a później ma zjeść obiad z prezesem Juventusu Andre Agnellim. Pod centrum medycznym czekało na niego ok. 200 dziennikarzy i ponad tysiąc kibiców. "Daj nam Ligę Mistrzów" - skandowano.

  8. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook