Jedynie prawda jest ciekawa


Kulinarna odsłona igrzysk w Pjongczangu

09.02.2018
korean-food
Kulinarna odsłona igrzysk w Pjongczangu

Kibice przybywający na zimowe igrzyska do Pjongczangu na niesamowite wrażenia mogą liczyć nie tylko na trybunach olimpijskich aren. Niezwykle interesująca jest koreańska kuchnia i to od samego rana. Śniadanie wygląda bowiem w zasadzie jak... obiad.

Członkowie polskiej reprezentacji zgodnie przyznają, że wyżywienie w wiosce olimpijskiej jest bardzo dobre. Oczywiście w oficjalnej jadłodajni serwowane są dania z całego świata, ale pokazuje to, że do jedzenia Koreańczycy bardzo się przykładają. 

Mieszkając w hotelu kulinarnego szoku można doznać z samego rana. O to wybór z piątkowego poranka: dwie zupy, smażone krewetki w tempurze, mandu (rodzaj pierożków), gotowany ryż z warzywami, a nawet grillowany szponder wołowy. W końcu śniadanie to najważniejszy posiłek dnia. 

Jak wyjaśnił jeden z wolontariuszy pomagających przy igrzyskach, takie podejście do śniadań ma też wymiar praktyczny. W domach zjada się na nie często to, co zostało po wcześniejszym obiedzie czy kolacji.  

Grillowanie w Korei zasługuje na osobną wzmiankę. To jeden z fundamentów tamtejszej kuchni, a powszechnie znany skrót BBQ na knajpianych szyldach jest często spotykany. W stolikach dla gości wbudowane są grille, a nad nimi zamontowane wyciągi. Kelner w surowej postaci przynosi to, co zostało zamówione, a grilluje się samemu. Do tego można liczyć na zestaw sosów i dodatków. 

Koreańska nazwa tego sposobu przyrządzania to gogigui. Koreańczycy na ruszt wrzucają co popadnie. Nie tylko tradycyjne, z europejskiego punktu widzenia, kawałki mięsa czy warzywa, ale również np. wieprzowe jelita. 

Tutejsza kuchnia jest bardzo wyrazista, raczej pikantna. Fani owoców morza mogą liczyć na pełen wybór. Wielkim przysmakiem jest ośmiornica i to... żywa. Przed podaniem jest krojona, ale wciąż wije się na talerzu. Przed skosztowaniem kawałek należy zanurzyć w specjalnym sosie, który zapobiegnie przyklejaniu się macek do zębów czy podniebienia.  

Jeśli ktoś szuka bezpiecznej opcji, a nie jest bardzo głodny, doskonale nada się kimbap. Krótko mówiąc - dość specyficzna kanapka, czyli ryż zawinięty w wodorosty, w kształcie przypominającym trójkąt. Zazwyczaj w środku znajduje się coś jeszcze, np. warzywa, ryba, a nawet gotowane jajko.  

Pisząc o koreańskiej kuchni nie można zapomnieć o kimchi. Ta sfermentowana kapusta pekińska z płatkami chili i przeróżnymi dodatkami jako przystawka podawana jest praktycznie przy każdej okazji.  

Najbardziej znany alkohol to natomiast soju (czyt. sodżu). Zwykle destylowane z ryżu i dodatku batatów, w smaku - podobno - zbliżone do wódki, ale z reguły od niej słabsze i słodsze. 

Soju marki Jinro jest od lat najpopularniejszym trunkiem na świecie. W 2016 roku jego sprzedaż wyniosła blisko 650 mln litrów. Druga w tym zestawieniu whisky Officer's Choice nie osiągnęła nawet połowy tego poziomu.  

W przypadku, kiedy przesadzi się z soju, zalecana jest haejangguk, czyli zupa na kaca. W zależności od regionu jej skład się różni. Zwykle przygotowywana na wywarze z kości wołowych, czasem z dodatkiem wołowej krwi. 

Kuchnia koreańska ma jedną niezaprzeczalną przewagę nad igrzyskami. Te potrwają tylko do 25 lutego, a nią można się delektować cały rok. Wspomniane wyżej elementy, to tylko jej niewielka część. 


(PAP/fot. Stock)

Warto poczytać

  1. k2 24.04.2018

    Piotr Pustelnik: za półtora roku kolejna próba zdobycia góry

    Hasło "K2 dla Polaków" pozostaje aktualne. Prezes Polskiego Związku Alpinizmu Piotr Pustelnik poinformował PAP, że niebawem rozpoczną się przygotowania do kolejnej próby wejścia na niezdobyty zimą szczyt. "Będzie dobrze jak się uda w sezonie 2019/2020" - powiedział.

  2. bekele-fiskovici 24.04.2018

    Najszybsi Etiopczyk Bekele i Mołdawianka Fisikovici w PZU Cracovia Maraton

    Berga Birhanu Bekele i Lilia Fisikovici zwyciężyli w 17. PZU Cracovia Maraton. Etiopczyk dystans 42 km 195 metrów pokonał w czasie 2:11.34, a Mołdawianka uzyskała wynik 2:31.27. Najlepszy z Polaków Andrzej Rogiewicz z Grudządza finiszował na siódmym miejscu - 2:21.27.

  3. radwanska 24.04.2018

    Chorwatka Vekic pierwszą rywalką Radwańskiej

    Chorwatka Donna Vekic będzie rywalką rozstawionej z "trójką" Agnieszki Radwańskiej w pierwszej rundzie rozpoczynającego się w poniedziałek tenisowego turnieju WTA w Stambule. Dziesięć lat temu Polka zwyciężyła w tych zawodach, a później już nie wystąpiła.

  4. kenya-kipchoge 24.04.2018

    Zwycięstwa Kenijczyków Kipchoge i Cheruiyot

    Kenijczyk Eliud Kipchoge - 2:04.27 i jego rodaczka Vivian Cheruiyot - 2:18.31 triumfowali w niedzielnym biegu maratońskim w Londynie. Trzecie miejsce w 38. edycji zajął Brytyjczyk Mo Farah, mistrz olimpijski z Londynu i Rio de Janeiro na 5 i 10 km.

  5. breggen 24.04.2018

    Liege-Bastogne-Liege - zwycięstwo van der Breggen

    Holenderka Anna van der Breggen skompletowała wygrane w tzw. tryptyku ardeńskim. Po zwycięstwach w Amstel Gold Race i Strzale Walońskiej kolarka ekipy Boels-Dolmans triumfowała, po samotnym finiszu, w klasyku Liege-Bastogne-Liege.

  6. shegumo 24.04.2018

    Hurkacz przeszedł kwalifikacje

    Mistrzem Polski w maratonie został po raz drugi w karierze Yared Shegumo. "To cud, że wystartowałem" - podkreślił pochodzący z Etiopii 35-letni zawodnik stołecznego klubu AZS AWF, który w Warszawie uzyskał czas 2:13.53.

  7. skyres-rzeszow 24.04.2018

    Wiceprezes Developresu: przegraliśmy wygrany mecz

    Wiceprezes Developresu SkyRes Rzeszów Wiesław Kozieł - po przegranym meczu jego drużyny z ŁKS Commercecon Łódź 1:3 powiedział, że jego zespół przegrał "wygrany mecz". "Nie mogę się z tym pogodzić" - dodał.

  8. weidenfeller 24.04.2018

    Weidenfeller żegna się z kibicami Borussii Dortmund

    Bramkarz Borussii Dortmund Roman Weidenfeller, były piłkarz reprezentacji Niemiec, po tym sezonie zakończy karierę, a 7 września wystąpi jeszcze w pożegnalnym, towarzyskim spotkaniu - poinformował jego klub.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook