Jedynie prawda jest ciekawa


Kolejne zwycięstwo w Kraju Kwitnącej Wiśni. Polacy liderem Ligi Narodów!

10.06.2018
siatkarze-2
Kolejne zwycięstwo w Kraju Kwitnącej Wiśni. Polacy liderem Ligi Narodów!

Polscy siatkarze pokonali Bułgarów 3:1 (25:21, 24:26, 25:18, 25:19) na koniec swojego występu w turnieju Ligi Narodów w Osace. Prowadzący w tabeli biało-czerwoni, którzy po dziewięciu kolejkach mają na koncie osiem zwycięstw, w Japonii wygrali wszystkie trzy mecze.

Polska - Bułgaria 3:1 (25:21, 24:26, 25:18, 25:19).

Polska: Piotr Nowakowski, Dawid Konarski, Bartłomiej Lemański, Fabian Drzyzga, Bartosz Kwolek, Bartosz Bednorz - Paweł Zatorski (libero) oraz Marcin Komenda, Damian Schulz, Aleksander Śliwka, Bartosz Bednorz, Artur Szalpuk, Łukasz Kaczmarek.

Bułgaria: Swetosław Gocew, Rozalin Penczew, Nikołaj Uczikow, Georgi Saganow, Nikołaj Penczew, Aleks Grozdanow - Petar Karakaszew (libero) oraz Bojan Jordanow, Dimitar Marinkow, Walentin Bratojew, Ilia Petkow, Dobromir Dimitrow.

W piątek podopieczni trenera Vitala Heynena odnieśli zwycięstwo nad wicemistrzami olimpijskimi z Rio de Janeiro Włochami 3:2, a dzień później bez straty seta pokonali ekipę gospodarzy. Po pojedynku z Azjatami Polacy podkreślali, że mają świadomość, iż mecz z Bułgarami będzie znacznie trudniejszy. Poza wyższą klasą przeciwnika dochodził fakt, że dawało im o sobie znać zmęczenie po występie we wcześniejszych spotkaniach w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Nieustannie rotujący składem Heynen w ciągu trzech ostatnich dni zestawił trzy różne wyjściowe "szóstki". Na ostatnią konfrontację od pierwszej akcji na boisku byli m.in. doświadczeni Fabian Drzyzga, Piotr Nowakowski i Dawid Konarski, ale i zaliczający pierwszy sezon w seniorskiej reprezentacji Bartosz Kwolek. W trakcie meczu belgijski szkoleniowiec często dokonywał zmian i krótki choć udział w tej konfrontacji zaliczyło 13 z 14 zawodników, którzy polecieli do Japonii. Wyjątkiem był rezerwowy libero Michał Żurek, który jako jedyny z tej grupy nie zaprezentował się tw żadnym z trzech ostatnich meczów.

Wspomniane wcześniej zmęczenie dawało o sobie znać w niedzielę obu zespołom. W pierwszej odsłonie błędy częściej przytrafiały się Bułgarom, dzięki czemu Polacy zyskali kilku punktową przewagę, którą utrzymali do końca. Dobrze spisywał się Konarski, a po drugiej stronie siatki za zdobywanie punktów odpowiadali głównie Rozalin i Nikołaj Penczewowie. Obaj bracia mają za sobą występy w PlusLidze - pierwszy spędził w niej tylko sezon, ale drugi aż sześć ostatnich lat. 

W dwóch wcześniejszych meczach najlepiej punktującym zawodnikiem ekipy z Bałkanów był Nikołaj Uczikow. W niedzielę jednak zakończył występ na pierwszym secie. Zastąpił go Bojan Jordanow, który - obok braci Penczewów - był najlepszym zawodnikiem swojej drużyny.

Po ospałym początku Bułgarzy odzyskali wigor i drugą odsłonę zaczęli od prowadzenia 3:0. Biało-czerwoni stratę odrobili nawet z nawiązką i na drugą przerwę techniczną schodzili, prowadząc 16:14. Wówczas jednak dopadł ich kryzys. Seria prostych błędów okazała się kosztowna. Heynen dokonywał zmian - jego zespół doprowadził do remisu 24:24, ale po bloku na Łukaszu Kaczmarku rywalewyrównali stan rywalizacji w całym meczu.

Trzeci set to festiwal pomyłek Bułgarów i popis Kwolka. Drzyzga dostrzegł dobry okres w grze 20-letniego przyjmującego i bardzo często posyłał do niego piłki. Zawodnik ONICO Warszawa kończył wiele akcji, obijając blok rywali. To on zdobył też ostatni punkt w tej partii, która przebiegała pod dyktando biało-czerwonych (14:10, 20:15).

Również w czwartej odsłonie ekipa Heynena miała przewagę, choć nie tak dużą jak w poprzedniej. Przeciwnicy mieli duże kłopoty z przyjęciem zagrywki Nowakowskiego, a w ataku dobrze sobie radził wciąż Kwolek, którego wsparł Artur Szalpuk. W drugiej części tej partii szkoleniowca Polaków wyprowadzili nieco z równowagi sędziowie, którzy nie mieli najlepszego dnia. Jego podopiecznych nie wytrąciło to jednak z rytmu. W końcówce błysnął Konarski, który skutecznie atakował i posłał asa. Bułgarzy nie byli w stanie się temu przeciwstawić.

Poprzednio drużyny te zmierzyły się - niemal dokładnie rok temu - w ostatniej edycji Ligi Światowej. Rozgrywki te zostały zastąpione przez LN. Wówczas, 10 czerwca, w Warnie gospodarze zwyciężyli 3:2. Kolejna konfrontacja biało-czerwonych i zespołu Płamena Konstantinowa, który w sezonie 2005/06 - jeszcze jako zawodnik - bronił barw Jastrzębskiego Węgla, również odbędzie się w tym mieście. Będzie to mecz grupowy mistrzostw świata, który odbędzie się 18 września.

W bułgarskiej kadrze na LN brakuje słynnego atakującego Cwetana Sokołowa, który na początku tego tygodnia przeszedł operację kolana. 

Turniej w Osace zakończy spotkanie reprezentacji Kraju Kwitnącej Wiśni z drużyną Italii.

Jedyny dotychczas przegrany przez Polaków mecz w LN miał miejsce tydzień temu - ulegli wówczas w Łodzi Niemcom 1:3.

Biało-czerwoni dzięki niedzielnemu zwycięstwu za trzy punkty zapewnili sobie pozostanie na pierwszym miejscu w tabeli przynajmniej do piątku, czyli do rozpoczęcia kolejnej serii pojedynków LN.

Dwa wcześniejsze turnieje podopieczni Heynena rozgrywali w kraju. Występem w Osace rozpoczęli tournee po trzech kontynentach w najbliższych tygodniach - 15-17 czerwca występować będą w Chicago, a od 22 do 24 czerwca w Melbourne. 

(PAP)
fot. PAP/Jacek Kostrzewski

Warto poczytać

  1. fabianski21062018 21.06.2018

    Fabiański pokazał klasę! Emocjonalny list do kibiców

    To już pewne. Od przyszłego sezonu Łukasz Fabiański będzie grał w barwach West Ham United. Jednak największą sensację wzbudził odręcznie napisany przez reprezentanta Polski list, w którym dziękuje za wsparcie i żegna się z kibicami.

  2. polacy219062018 19.06.2018

    Polscy kibice w Moskwie rozczarowani, ale nie tracą nadziei

    Polscy kibice w Moskwie są bardzo rozczarowani wynikiem meczu z Senegalem (1:2) i krytycznie oceniają grę polskiej reprezentacji. Przyznają, że nie tego się spodziewali. Jak zapewniają, mają nadzieję, że biało-czerwoni wypadną lepiej w kolejnym meczu z Kolumbią.

  3. klip-BBC-18062018 18.06.2018

    To po prostu trzeba zobaczyć! Klip BBC podbija sieć

    Mundial w Rosji ledwie się rozpoczął, a już doświadczyliśmy kilku niespodzianek, jak porażka Niemców czy remisy Argentyny i Brazylii

  4. francja-vs-australia-16062018 16.06.2018

    Francuzi przetestowali technologię mundialową

    To zdecydowanie nie był spacerek dla faworyzowanych Francuzów, którzy pokonali 2:1 Australię dopiero na 10 minut przed końcem spotkania

  5. urugwaj-egipt-15062018 15.06.2018

    Wymęczone zwycięstwo Urugwaju. Gol w ostatniej minucie!

    To nie był prosty mecz dla ekipy Urugwaju. Spotkanie z Egiptem było niezwykle ciężkim starciem dla drużyny z Ameryki Południowej.

  6. rus16042018 14.06.2018

    Pogrom na inaugurację. Rosjanie wysoko wygrywają z Arabią Saudyjską

    Choć pierwszy mecz rosyjskiego mundialu nie zachwycił, to kibice gospodarzy z pewnością nie będą narzekać na niski poziom spotkania.

  7. stadion14062018 14.06.2018

    Dziś rozpoczęcie mundialu! W inaugracyjnym meczu zmierzy się Rosja z Arabią Saudyjską

    Dwaj najniżej notowani uczestnicy - Rosja i Arabia Saudyjska - zmierzą się o godz. 17 czasu polskiego w Moskwie w meczu otwarcia piłkarskich mistrzostw świata. "Sborna" będzie faworytem, choćby ze względu na fakt, że gra na własnym terenie.

  8. 1270swedenfans 12.06.2018

    MŚ 2018 - Szwedów witał na rosyjskim lotnisku jeden kibic

    Reprezentacje Islandii i Danii były witane w Rosji przez setki sympatyków, natomiast na Szwedów czekał tylko... jeden kibic z małą flagą, a właściwie dziewczynka, która powiedziała, że przyszła nie z powodu piłki nożnej, ale dlatego, że uwielbia książki Astrid Lindgren.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook