Jedynie prawda jest ciekawa


El. MŚ 2018 - warianty awansu

05.09.2017
17904246
El. MŚ 2018 - warianty awansu

Piłkarska reprezentacja Polski wciąż nie jest pewna gry w mistrzostwach świata w Rosji, ale może tego dokonać już 5 października w Armenii, w przedostatniej kolejce grupy E. Pozytywnych scenariuszy dla biało-czerwonych jest jednak więcej.

Do końca eliminacji każda z drużyn rozegra jeszcze po dwa mecze. W walce o awans z grupy E liczą się trzy drużyny - Polska, Dania i Czarnogóra. Jeszcze w sierpniu biało-czerwoni mieli sześć punktów przewagi nad tymi rywalami, teraz (po porażce na wyjeździe 0:4 z Danią i zwycięstwie u siebie nad Kazachstanem 3:0), pozostały im trzy.

W ośmiu kolejkach podopieczni Adama Nawałki zgromadzili 19 pkt, a Czarnogóra i Dania po 16. Kolejne zespoły już się nie liczą. Słabo spisująca się Rumunia ma 9 pkt, Armenia - 6, a Kazachstan - 2.

W przypadku równej liczby punktów o układzie w tabeli w eliminacjach MŚ decyduje w pierwszej kolejności łączny bilans bramek. A ten drużyna Nawałki ma na razie gorszy od dwóch goniących ją zespołów - plus 7, a Dania i Czarnogóra - plus 11.

Polaków czeka 5 października wyjazdowy mecz z Armenią, trzy dni później podejmą w Warszawie Czarnogórę.

Możliwe, że awans wywalczą już w pierwszych z tych terminów. Muszą zostać jednak spełnione dwa warunki - zwycięstwo nad Armenią oraz remis Czarnogóry z Danią. Wówczas Polacy - kolejkę przed końcem - mieliby pięć punktów przewagi nad tymi zespołami.

Jeśli w Czarnogórze nie będzie remisu, nawet wygrana biało-czerwonych w Armenii nie zapewni im jeszcze awansu. W takiej sytuacji mieliby bowiem trzy punkty przewagi nad zwycięzcą meczu w Podgoricy.

Wówczas o wszystkim zdecyduje ostatni mecz Polaków - 8 października z Czarnogórą w Warszawie (Daniapodejmie tego dnia Rumunię). Biało-czerwoni będą faworytami. Nie tylko dlatego, że w Podgoricy zwyciężyli 2:1, ale przede wszystkim z racji własnego boiska. A to ogromny atut kadry Nawałki, która na PGE Narodowym w Warszawie wygrała osiem ostatnich meczów, w tym siedem o punkty.

Jeżeli przed meczem z Czarnogórą Robert Lewandowski i koledzy będą mieć trzy punkty przewagi nad tym zespołem, a sześć nad Danią, do awansu wystarczy im remis. Natomiast w przypadku porażki 8 października biało-czerwoni raczej nie zajmą pierwszego miejsca - prawdopodobnie będą mieć gorszy od Czarnogóry bilans bramkowy z całych eliminacji.

Możliwa jest np. także sytuacja, w której Polska przed spotkaniem z Czarnogórą będzie miała nad nią sześć punktów przewagi, a tylko trzy nad Danią. Wówczas również biało czerwonym wystarczy remis. W przypadku porażki biało-czerwono musieliby czekać na wieści z Danii, ze spotkania tego zespołu z Rumunią.

Jedno nie ulega wątpliwości - bez względu na wyniki innych spotkań Polakom, żeby zapewnić sobie awans, wystarczą w październiku cztery punkty.

Do tej pory znanych jest sześciu uczestników MŚ - awans wywalczyły już Brazylia, Iran, Japonia, Meksyk, Belgia, natomiast Rosja jako gospodarz nie musiała grać w eliminacjach. Piłkarze ze Starego Kontynentu walczą o 13 miejsc. Bezpośredni awans wywalczą zwycięzcy dziewięciu grup, a osiem najlepszych drużyn z drugich miejsc rozegra w listopadzie baraże w czterech parach. Ich triumfatorzy także wystąpią na mundialu w Rosji.

 

Tabela grupy E (po 8 z 10 kolejek):

M Z R P bramki pkt

1. Polska 8 6 1 1 18-11 19

2. Czarnogóra 8 5 1 2 18-7 16

3. Dania 8 5 1 2 18-7 16

4. Rumunia 8 2 3 3 8-8   9

5. Armenia 8 2 0 6 8-19 6

6. Kazachstan 8 0 2 6 4-22 2

 

Terminarz ostatnich kolejek:

5 października

Armenia - Polska

Czarnogóra - Dania

Rumunia - Kazachstan

8 października

Polska - Czarnogóra

Dania - Rumunia

Kazachstan - Armenia

 

(PAP)

Warto poczytać

  1. k2 24.04.2018

    Piotr Pustelnik: za półtora roku kolejna próba zdobycia góry

    Hasło "K2 dla Polaków" pozostaje aktualne. Prezes Polskiego Związku Alpinizmu Piotr Pustelnik poinformował PAP, że niebawem rozpoczną się przygotowania do kolejnej próby wejścia na niezdobyty zimą szczyt. "Będzie dobrze jak się uda w sezonie 2019/2020" - powiedział.

  2. bekele-fiskovici 24.04.2018

    Najszybsi Etiopczyk Bekele i Mołdawianka Fisikovici w PZU Cracovia Maraton

    Berga Birhanu Bekele i Lilia Fisikovici zwyciężyli w 17. PZU Cracovia Maraton. Etiopczyk dystans 42 km 195 metrów pokonał w czasie 2:11.34, a Mołdawianka uzyskała wynik 2:31.27. Najlepszy z Polaków Andrzej Rogiewicz z Grudządza finiszował na siódmym miejscu - 2:21.27.

  3. radwanska 24.04.2018

    Chorwatka Vekic pierwszą rywalką Radwańskiej

    Chorwatka Donna Vekic będzie rywalką rozstawionej z "trójką" Agnieszki Radwańskiej w pierwszej rundzie rozpoczynającego się w poniedziałek tenisowego turnieju WTA w Stambule. Dziesięć lat temu Polka zwyciężyła w tych zawodach, a później już nie wystąpiła.

  4. kenya-kipchoge 24.04.2018

    Zwycięstwa Kenijczyków Kipchoge i Cheruiyot

    Kenijczyk Eliud Kipchoge - 2:04.27 i jego rodaczka Vivian Cheruiyot - 2:18.31 triumfowali w niedzielnym biegu maratońskim w Londynie. Trzecie miejsce w 38. edycji zajął Brytyjczyk Mo Farah, mistrz olimpijski z Londynu i Rio de Janeiro na 5 i 10 km.

  5. breggen 24.04.2018

    Liege-Bastogne-Liege - zwycięstwo van der Breggen

    Holenderka Anna van der Breggen skompletowała wygrane w tzw. tryptyku ardeńskim. Po zwycięstwach w Amstel Gold Race i Strzale Walońskiej kolarka ekipy Boels-Dolmans triumfowała, po samotnym finiszu, w klasyku Liege-Bastogne-Liege.

  6. shegumo 24.04.2018

    Hurkacz przeszedł kwalifikacje

    Mistrzem Polski w maratonie został po raz drugi w karierze Yared Shegumo. "To cud, że wystartowałem" - podkreślił pochodzący z Etiopii 35-letni zawodnik stołecznego klubu AZS AWF, który w Warszawie uzyskał czas 2:13.53.

  7. skyres-rzeszow 24.04.2018

    Wiceprezes Developresu: przegraliśmy wygrany mecz

    Wiceprezes Developresu SkyRes Rzeszów Wiesław Kozieł - po przegranym meczu jego drużyny z ŁKS Commercecon Łódź 1:3 powiedział, że jego zespół przegrał "wygrany mecz". "Nie mogę się z tym pogodzić" - dodał.

  8. weidenfeller 24.04.2018

    Weidenfeller żegna się z kibicami Borussii Dortmund

    Bramkarz Borussii Dortmund Roman Weidenfeller, były piłkarz reprezentacji Niemiec, po tym sezonie zakończy karierę, a 7 września wystąpi jeszcze w pożegnalnym, towarzyskim spotkaniu - poinformował jego klub.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook