Jedynie prawda jest ciekawa


Eksperymentalny skład Bayernu nie dał rady, Lewandowski rezerwowym

19.03.2018
lewandowski-zolta
Eksperymentalny skład Bayernu nie dał rady, Lewandowski rezerwowym

Piłkarze Bayernu Monachium przegrali na wyjeździe z RB Lipsk 1:2 w meczu kończącym 27. kolejkę niemieckiej ekstraklasy. To ich pierwsza ligowa porażka od 25 listopada. Robert Lewandowski rozpoczął na ławce rezerwowych i pojawił się na boisku w 72. minucie.

Przegrana (trzecia w sezonie) po serii 13 spotkań bez porażki, z których 12 zakończyło się zwycięstwem podopiecznych trenera Juppa Heynckesa, nie zmienia sytuacji w tabeli. Bawarczycy wciąż praktycznie mogą być pewni szóstego z rzędu i 28. w historii tytułu najlepszej drużyny Niemiec. 


Koronacja była możliwa już w niedzielę, ale nie został spełniony żaden z trzech warunków. Już w sobotę zwycięstwo odniosła druga w tabeli drużyna Schalke 04 Gelsenkirchen, która pokonała na wyjeździe VfL Wolfsburg 1:0. Jedyny gol to samobójcze trafienie Robina Knoche, a wszystko działo się w 86. minucie gry. Broniący się przed spadkiem "Wilki" - w składzie których zabrakło Jakuba Błaszczykowskiego - mogły w tym meczu pokusić się nawet o wygraną, ale 10 minut wcześniej rzut karny zmarnował Paul Verhaegh. 

Drugim z warunków był brak zwycięstwa trzeciej w tabeli Borussii Dortmund, a ta w niedzielę pokonała Hannover 96 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 24. minucie Michy Batshuayi. Belgijski napastnik, wypożyczony z Chelsea Londyn do końca sezonu, po raz kolejny przesądził o sukcesie BVB. W 11 występach w barwach tego zespołu uzyskał osiem goli, w tym sześć w Bundeslidze. 

Pełne 90 minut w barwach gospodarzy rozegrał Łukasz Piszczek, który we wtorek przedłużył kontrakt z tym klubem do 2020 roku. Jak przy tej okazji wyliczyli niemieccy statystycy, Borussia z polskim obrońcą w składzie nie przegrała meczu w Bundeslidze od 16 miesięcy i w niedzielę ta tendencja się potwierdziła. 

Trzecim z warunków było zwycięstwo Bayernu. Obrońcy tytułu, grający w dość eksperymentalnym składzie, ulegli jednak ubiegłorocznemu wicemistrzowi 1:2. Zabrakło z powodu urazów Hiszpana Thiago Alcantary, Holendra Arjena Robbena, a w rezerwie Heynckes zatrzymał, obok Lewandowskiego, Jerome'a Boatenga, Hiszpana Javiego Martineza czy Francuza Francka Ribery'ego. 

W 12. minucie prowadzenie dla gości uzyskał zastępujący polskiego snajpera Sandro Wagner. Wpisał się on na listę strzelców w trzecim z rzędu meczu, w którym pojawił się na boisku. W 37. minucie wyrównał Naby Keita. Gwinejczyk w 56. minucie odnotował asystę przy trafieniu Timo Wernera, który zapewnił ekipie spod znaku czerwonego byka pierwszą w historii wygraną z Bayernem. 

Werner - powołany w piątek do kadry mistrzów świata przez selekcjonera Joachima Loewa - wpisał się na listę strzelców w lidze po 543 minutach. 

"To nie był ten sam Bayern co zwykle, to nie był nasz mecz. Od początku gra nam się nie układała, nie potrafiliśmy stworzyć zagrożenia pod bramką rywali, za to mieliśmy dużo strat piłki" - analizował tuż po końcowym gwizdku sędziego bramkarz gości Sven Ulreich. 

Zespół z Lipska, który w czwartek awansował do ćwierćfinału Ligi Europejskiej, był bliski pokonania najbardziej utytułowanej niemieckiej drużyny już przed rokiem. Na własnym stadionie prowadził 3:1, 4:2, ale ostatecznie - tracąc dwa gole w doliczonym przez arbitra czasie gry - przegrał 4:5. Z kolei o wyeliminowaniu z Pucharu Niemiec jesienią zeszłego roku zdecydowały rzuty karne. 

Bayern z 66 pkt siedem kolejek przed zakończeniem sezonu o 17 wyprzedza Schalke 04 oraz o 18 Borussię Dortmund, którą podejmie w następnej serii, po przerwie na spotkania reprezentacji.


(PAP)

Warto poczytać

  1. ekstraklasa20072018 20.07.2018

    Startuje piłkarska Ekstraklasa. Z nowym sponsorem głównym

    W dniu inauguracji sezonu 2018/19 Ekstraklasa S.A. ogłosiła, że sponsorem tytularnym rozgrywek będzie nadal Totalizator Sportowy z marką Lotto, a sponsorem głównym został PKO Bank Polski.

  2. chorwacja19072018 19.07.2018

    Mama płacze ze szczęścia, a on idzie ulicami Brukseli z flagą Chorwacji

    Wzruszająca scena na ulicach Brukseli. Mały chłopiec dumnie maszeruje pośród owacji z chorwacką flagą. To nagranie podbija internet.

  3. pogba19072018 19.07.2018

    Przemowa, która uskrzydliła Francuzów. Pokazujemy nagranie z szatni przed finałem MŚ

    - Chłopcy, nie chcę mówić zbyt długo. Wszyscy wiemy, gdzie jesteśmy. Wszyscy wiemy, czego chcemy. Może się powtarzam, ale jesteśmy 90 minut od przejścia do historii. 90 minut! Jeden mecz! - te słowa wypowiedziane przez Pogbe rozgrzewały serca Francuzów w szatni przed finałem.

  4. chorwacja-17072018 18.07.2018

    Chorwacja przegrała bo jest zbyt biała? Szokujący argument antyrasistowskiej organizacji

    Niedzielny finał mistrzostw świata w Rosji dał wiele powodów do radości dla Francuzów. Ich reprezentacja po 20 latach ponownie sięgnęła po puchar świata

  5. cr7-juve-17072018 17.07.2018

    Cristiano Ronaldo komentuje swój transfer do Juventusu: To była świetna decyzja

    Portugalski piłkarz Cristiano Ronaldo, którzy przeszedł niedawno z Realu Madryt do Juventusu Turyn, powiedział w poniedziałek, że to była "dobrze przemyślana decyzja". Jak dodał, jest bardzo ambitny i lubi nowe wyzwania

  6. 1270bieleckigasherbrum 16.07.2018

    Adam Bielecki zdobył piąty ośmiotysięcznik w karierze - Gaszerbrum II

    Adam Bielecki, uczestnik polsko-niemieckiej wyprawy, stanął na wierzchołku Gaszerbruma II (8035 m). To piąty ośmiotysięcznik w karierze 35-letniego alpinisty. Wcześniej zdobył: Makalu (8481 m), Gaszerbrum I (8080 m), K2 (8611 m) i Broad Peak (8051 m).

  7. ronaldo16072018 16.07.2018

    "Daj nam Ligę Mistrzów". Kibice witali Ronaldo w Turynie

    Portugalczyk Cristiano Ronaldo przeszedł już badania w Turynie, a później ma zjeść obiad z prezesem Juventusu Andre Agnellim. Pod centrum medycznym czekało na niego ok. 200 dziennikarzy i ponad tysiąc kibiców. "Daj nam Ligę Mistrzów" - skandowano.

  8. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook