Jedynie prawda jest ciekawa


Cztery punkty Gortata, Wizards przegrali z Rockets

04.04.2018
wizards
Cztery punkty Gortata, Wizards przegrali z Rockets

Marcin Gortat zdobył cztery punkty, a jego Washington Wizards na wyjeździe przegrali z Houston Rockets 104:120. Stołeczni koszykarze w obecnym sezonie ligi NBA mają 42 zwycięstwa i 36 porażek. W Konferencji Wschodniej zajmują siódme miejsce.

Gortat na parkiecie przebywał tylko 14 minut. Oddał dwa rzuty z gry i oba trafił. Na swoim koncie zapisał także po jednej zbiórce, asyście i stracie. 


Rockets z bilansem 63-15 nie tyko prowadzą w tabeli Konferencji Zachodniej, ale są najlepsi w całej lidze. Teksańczycy nie dali Wizards żadnych szans. Już w pierwszej połowie ich przewaga sięgnęła 20 punktów, a później kontrolowali przebieg gry. 

W szeregach "Rakiet" tradycyjnie prym wiódł James Harden. Słynny brodacz tym razem uzyskał 38 punktów, 10 zbiórek i dziewięć asyst. Clint Capela dołożył 21 pkt, przy świetnej skuteczności 9/10 z gry.  

"Harden jest po prostu najlepszym zawodnikiem tego sezonu. Próbowaliśmy wielu rzeczy, żeby go zatrzymać, ale on ze wszystkim sobie radził i zawsze znajdował sposób na zdobywanie punktów" - komplementował gwiazdę rywali trener Wizards Scott Brooks. 

Wśród jego podopiecznych na wyróżnienie zasługuje Bradley Beal - 27 pkt. 

Drużyna Gortata jest już pewna gry w fazie play off. W sezonie zasadniczym rozegra natomiast jeszcze cztery spotkania. Najbliższe w czwartek, na wyjeździe z Cleveland Cavaliers (48-30). 

Minionej nocy "Kawalerzyści" pokonali u siebie 112:106 prowadzących na Wschodzie Toronto Raptors (55-22). Ubiegłorocznych finalistów do zwycięstwa poprowadził LeBron James - 27 pkt i 10 zbiórek. 

33-letni skrzydłowy jeszcze nigdy nie wystąpił we wszystkich meczach jednego sezonu. W obecnym jest tego blisko, bo do końca Cavaliers pozostały jeszcze tylko cztery mecze. James podkreśla jednak, że zaliczenie kompletu 82 spotkań nie jest jego priorytetowym celem. 

"Najważniejsze jest moje zdrowie i dobra dyspozycja w fazie play off. Zobaczymy, jak będę się czuł po następnym meczu. Decyzję będę podejmował na bieżąco" - powiedział.  

Z 11. wygranej z rzędu cieszyli się we wtorek koszykarze Philadelphia 76ers. Tym razem we własnej hali gładko pokonali Brooklyn Nets 121:95. Aż ośmiu zawodników gospodarzy zdobyło co najmniej 10 punktów. Najwięcej - 19 - uzyskał J.J. Redick. 


(PAP)

Warto poczytać

  1. 1270bieleckigasherbrum 16.07.2018

    Adam Bielecki zdobył piąty ośmiotysięcznik w karierze - Gaszerbrum II

    Adam Bielecki, uczestnik polsko-niemieckiej wyprawy, stanął na wierzchołku Gaszerbruma II (8035 m). To piąty ośmiotysięcznik w karierze 35-letniego alpinisty. Wcześniej zdobył: Makalu (8481 m), Gaszerbrum I (8080 m), K2 (8611 m) i Broad Peak (8051 m).

  2. ronaldo16072018 16.07.2018

    "Daj nam Ligę Mistrzów". Kibice witali Ronaldo w Turynie

    Portugalczyk Cristiano Ronaldo przeszedł już badania w Turynie, a później ma zjeść obiad z prezesem Juventusu Andre Agnellim. Pod centrum medycznym czekało na niego ok. 200 dziennikarzy i ponad tysiąc kibiców. "Daj nam Ligę Mistrzów" - skandowano.

  3. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

  4. stadion14062018 15.07.2018

    Francja czy Chorwacja? Już dzisiaj finał mundialu

    O godz. 17 czasu polskiego na moskiewskich Łużnikach odbędzie się najważniejszy międzypaństwowy mecz piłkarski od 2014 roku, kiedy w finale mistrzostw świata w Brazylii Niemcy pokonały Argentynę. W tegorocznym mundialu w Rosji o trofeum zagrają Francja i Chorwacja.

  5. 1270brzeczek 12.07.2018

    Marek Rzepka: nie wierzę, że Boniek podjął decyzję lekkomyślnie

    Były reprezentant Polski i piłkarz Lecha Poznań Marek Rzepka uważa, że wybór Jerzego Brzęczka na selekcjonera reprezentacji niesie pewne ryzyko. Jego zdaniem ma zbyt małe doświadczenie trenerskie, chociaż w Wiśle Płock pokazał, że zna się na fachu.

  6. zlatko-dalic-12072018 12.07.2018

    Awansował do finału, jednak cały sukces zawdzięcza Bogu. Piękne wyznanie selekcjonera

    Wczorajszy półfinał pomiędzy Chorwacją, a Anglią zakończył się dość niespodziewanym triumfem ekipy z Bałkanów

  7. jagger12072018 12.07.2018

    Mick Jagger nie przyniósł szczęścia Anglii. Komu jeszcze?

    „Pojechałem zobaczyć Anglię, ale Anglia przegrała” - śpiewa w jednej z piosenek lider The Rolling Stones Mick Jagger. W środę kibicował swoim rodakom w półfinale mistrzostw świata w Moskwie i… znowu przegrali - z Chorwacją 1:2 po dogrywce.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook