Jedynie prawda jest ciekawa


Barcelona nie dała Gironie żadnych szans

26.02.2018
llibertat
Barcelona nie dała Gironie żadnych szans

Prowadząca w hiszpańskiej ekstraklasie piłkarskiej Barcelona rozgromiła przed własną publicznością Gironę 6:1 w meczu 25. kolejki. Wprawdzie gospodarze stracili gola w trzeciej minucie, ale później nie dali szans rywalowi, który na Camp Nou grał po raz pierwszy.

Derby Katalonii rozpoczęły się od niespodzianki - w trzeciej minucie pomylił się francuski obrońca gospodarzy Samuel Umtiti, piłkę przejął Portu i posłał ją obok bramkarza Marca-Andre ter Stegena. 


Jednak to był jedyny moment radości piłkarzy i kibiców Girony w stolicy Katalonii. Już dwie minuty po tym trafieniu do głosu doszli gospodarze, a przede wszystkim Urugwajczyk Luis Suarez i Argentyńczyk Lionel Messi. Obaj zdobyli po dwa gole i mieli po jednej asyście jeszcze w pierwszej połowie. 

Po zmianie stron na 5:1 podwyższył Brazylijczyk Philippe Coutinho. Było to pierwsze ligowe trafienie dla Barcelony 25-letniego pomocnika, sprowadzonego w styczniu z Liverpoolu. Wynik ustalił w 76. minucie Suarez, który skompletował hat-trick. W końcówce goście mieli szansę na drugą bramkę po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, ale znakomitą interwencją po główce Juanpe popisał się ter Stegen. 

Messi powiększył dorobek w ekstraklasie do 22 goli i jest liderem klasyfikacji strzelców. Wiceliderem jest Suarez - 20. 

Niepokonana w tym sezonie hiszpańskiej ekstraklasy Barcelona (20 zwycięstw i pięć remisów) umocniła się na pierwszym miejscu w tabeli. Zgromadziła 65 punktów i o 10 wyprzedza Atletico Madryt. Stołeczni zmierzą się w niedzielę na wyjeździe z piątą w tabeli Sevillą. 

"Duma Katalonii" nie przegrała żadnego z ostatnich 32 spotkań w lidze, co jest klubowym rekordem.  

Wcześniej w sobotę piłkarze Realu Madryt wygrali z Alaves 4:0 po dwóch golach Portugalczyka Cristiano Ronaldo i jednym Walijczyka Garetha Bale'a oraz Francuza Karima Benzemy. To ich szóste zwycięstwo w siedmiu ostatnich ligowych spotkaniach. Drugie trafienie Ronaldo to jego gol numer 299. w hiszpańskiej ekstraklasie. 

Był to pierwszy od dawna ligowy mecz Realu, w którym o dobry rezultat zatroszczyły się największe gwiazdy drużyny. "Apoteoza BBC" - zatytułowała relację z Santiago Bernabeu "Marca". 

"To trio nigdy nie zniknęło, jest tu cały czas. Chcemy jedynie, żeby ci zawodnicy zawsze czuli, że dają z siebie sto procent. Dziś rozegrali bardzo dobre spotkanie, podobnie jak Lucas Vazquez. Ta czwórka z przodu była naprawdę dobra, ich występ mnie ucieszył" - powiedział trener Zinedine Zidane. 

Francuski szkoleniowiec chwalił zespół również za to, że zachował czyste konto, co nie udało się "Królewskim" w ośmiu poprzednich meczach.  

"Czyste konto, cztery gole, 30 bramek w siedmiu spotkaniach - widać, że przyszła zmiana. Trzeba grać tak dalej" - dodał.  

Duże wrażenie na obserwatorach zrobił gest Ronaldo, który mógł podejść do podyktowanego w końcówce meczu rzutu karnego, skompletować 50. hat-tricka w karierze i zdobyć 300. bramkę w hiszpańskiej ekstraklasie. Oddał jednak piłkę Benzemie. 

"To gra drużynowa i to był piękny gest. Karim grał bardzo dobrze i zasłużył na gola, bo bardzo dużo wnosił do naszych akcji ofensywnych. Gra pod dużą presją, ale dobrze sobie z nią radzi. Zawsze trzeba na niego liczyć" - skomentował Zidane.  

Zajmujący trzecie miejsce "Królewscy" po czwartej wygranej z rzędu z dorobkiem 51 punktów zbliżyli się na cztery do Atletico.


(PAP)

Warto poczytać

  1. 25.04.2018

    Porwano wiceprezydenta Irackiego Komitetu Olimpijskiego!

  2. roma-head-coach 25.04.2018

    Włoskie media: Roma potrzebuje cudu, by przejść do finału

    Teraz potrzeba już tylko cudu - tak włoskie media przedstawiają szanse klubu AS Roma na wejście do finału Ligi Mistrzów. W pierwszym półfinałowym meczu Liverpool przed własną publicznością wygrał we wtorek z drużyną z Rzymu 5:2.

  3. 1-klopp 25.04.2018

    Klopp: "nie jesteśmy Barceloną"

    Trener piłkarzy Liverpoolu Juergen Klopp jest zadowolony po zwycięstwie nad Romą 5:2 w pierwszym meczu półfinału Ligi Mistrzów, jednak żałuje goli straconych w końcówce. "Przez 80 minut było świetnie, ale byłbym szczęśliwszy, gdyby było 5:1 albo 5:0" - powiedział.

  4. gorny-poland-ice-hockey 25.04.2018

    "France Football": "nieobecność Iniesty boli najbardziej ;("

    Hiszpan prawdopodobnie odejdzie z Barcelony po tym sezonie i będzie występował w Chinach.

  5. k2 24.04.2018

    Piotr Pustelnik: za półtora roku kolejna próba zdobycia góry

    Hasło "K2 dla Polaków" pozostaje aktualne. Prezes Polskiego Związku Alpinizmu Piotr Pustelnik poinformował PAP, że niebawem rozpoczną się przygotowania do kolejnej próby wejścia na niezdobyty zimą szczyt. "Będzie dobrze jak się uda w sezonie 2019/2020" - powiedział.

  6. bekele-fiskovici 24.04.2018

    Najszybsi Etiopczyk Bekele i Mołdawianka Fisikovici w PZU Cracovia Maraton

    Berga Birhanu Bekele i Lilia Fisikovici zwyciężyli w 17. PZU Cracovia Maraton. Etiopczyk dystans 42 km 195 metrów pokonał w czasie 2:11.34, a Mołdawianka uzyskała wynik 2:31.27. Najlepszy z Polaków Andrzej Rogiewicz z Grudządza finiszował na siódmym miejscu - 2:21.27.

  7. radwanska 24.04.2018

    Chorwatka Vekic pierwszą rywalką Radwańskiej

    Chorwatka Donna Vekic będzie rywalką rozstawionej z "trójką" Agnieszki Radwańskiej w pierwszej rundzie rozpoczynającego się w poniedziałek tenisowego turnieju WTA w Stambule. Dziesięć lat temu Polka zwyciężyła w tych zawodach, a później już nie wystąpiła.

  8. kenya-kipchoge 24.04.2018

    Zwycięstwa Kenijczyków Kipchoge i Cheruiyot

    Kenijczyk Eliud Kipchoge - 2:04.27 i jego rodaczka Vivian Cheruiyot - 2:18.31 triumfowali w niedzielnym biegu maratońskim w Londynie. Trzecie miejsce w 38. edycji zajął Brytyjczyk Mo Farah, mistrz olimpijski z Londynu i Rio de Janeiro na 5 i 10 km.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook