Jedynie prawda jest ciekawa


Barcelona odrabia straty i awansuje do półfinału!

26.01.2018
barca-oklaski
Barcelona odrabia straty i awansuje do półfinału!

Piłkarze Barcelony awansowali do półfinału Pucharu Króla. Obrońcy trofeum, którzy w ubiegłym tygodniu ulegli lokalnemu rywalowi Espanyolowi 0:1, w rewanżu wygrali u siebie 2:0. W drugiej połowie w ekipie gospodarzy zadebiutował Brazylijczyk Philippe Coutinho.

Podopieczni Ernesto Valverde od początku rzucili się do ataków i bardzo szybko odrobili straty. Już w dziewiątej minucie po dośrodkowaniu z prawej strony Aleixa Vidala skutecznym uderzeniem głową popisał się Urugwajczyk Luis Suarez.  

Na 2:0 podwyższył w 25. minucie Lionel Messi. Prezentujący od początku roku świetną dyspozycję Argentyńczyk popisał się strzałem z dystansu, a piłka po rykoszecie zmyliła golkipera rywala i wpadła do bramki. 

Do przerwy gospodarze stworzyli jeszcze kilka sytuacji, ale nie zdobyli kolejnych goli. 

W drugiej połowie Espanyol zagrał nieco odważniej, Barcelona też miała swoje szanse, jednak wynik się nie zmienił.  

W 68. minucie w ekipie Valverde zadebiutował Brazylijczyk Philippe Coutinho, sprowadzony zimą z Liverpoolu (za 120 mln euro, suma może wzrosnąć do 160 mln), a ostatnio leczący kontuzję. 

 W poprzednich dniach do półfinału awansowały Sevilla (dwukrotnie wygrała z Atletico Madryt), Valencia oraz Leganes. 

 Ostatni z tych zespołów sprawił sensację, eliminując Real Madryt. Sukces piłkarzy Leganes jest tym bardziej niespodziewany, że pierwszy mecz przegrali u siebie 0:1. W rewanżu na Santiago Bernabeu zwyciężyli jednak 2:1 i po raz pierwszy w historii zagrają w półfinale Pucharu Króla. 

 Real w środę wystąpił m.in. bez Portugalczyka Cristiano Ronaldo i Walijczyka Garetha Bale'a. 

To kolejny świetny występ piłkarzy z miasta położonego kilkanaście kilometrów od Madrytu. W poprzedniej rundzie wyeliminowali Villarreal. 


(PAP)

Warto poczytać

  1. russia14072018 15.07.2018

    Żenujące zachowanie Rosjan w czasie dekoracji medalistów. Znaleźli parasol tylko dla jednej osoby

    Piłkarze Francji po raz drugi w historii zostali mistrzami świata, w niedzielnym finale w Moskwie pokonując Chorwację 4:2. Dekoracja medalistów odbyła się w strugach ulewnego deszczu, a miliony widzów oglądały żenujące sceny z udziałem prezydentów Rosji, Francji i Chorwacji.

  2. stadion14062018 15.07.2018

    Francja czy Chorwacja? Już dzisiaj finał mundialu

    O godz. 17 czasu polskiego na moskiewskich Łużnikach odbędzie się najważniejszy międzypaństwowy mecz piłkarski od 2014 roku, kiedy w finale mistrzostw świata w Brazylii Niemcy pokonały Argentynę. W tegorocznym mundialu w Rosji o trofeum zagrają Francja i Chorwacja.

  3. 1270brzeczek 12.07.2018

    Marek Rzepka: nie wierzę, że Boniek podjął decyzję lekkomyślnie

    Były reprezentant Polski i piłkarz Lecha Poznań Marek Rzepka uważa, że wybór Jerzego Brzęczka na selekcjonera reprezentacji niesie pewne ryzyko. Jego zdaniem ma zbyt małe doświadczenie trenerskie, chociaż w Wiśle Płock pokazał, że zna się na fachu.

  4. zlatko-dalic-12072018 12.07.2018

    Awansował do finału, jednak cały sukces zawdzięcza Bogu. Piękne wyznanie selekcjonera

    Wczorajszy półfinał pomiędzy Chorwacją, a Anglią zakończył się dość niespodziewanym triumfem ekipy z Bałkanów

  5. jagger12072018 12.07.2018

    Mick Jagger nie przyniósł szczęścia Anglii. Komu jeszcze?

    „Pojechałem zobaczyć Anglię, ale Anglia przegrała” - śpiewa w jednej z piosenek lider The Rolling Stones Mick Jagger. W środę kibicował swoim rodakom w półfinale mistrzostw świata w Moskwie i… znowu przegrali - z Chorwacją 1:2 po dogrywce.

  6. windsurfing11072018 11.07.2018

    Sukces polskich windsurferów. Wracają z mistrzostw europy z medalami

    Zakończyły się rozgrywane w Pucku pierwsze w historii światowego żeglarstwa regaty o randze mistrzowskiej w klasie Formuła Windsurfing Foil. Wśród medalistów wyróżniają się Polacy.

  7. vida-11072018 11.07.2018

    Chorwacki defensor znów obraził Serbów i Rosjan? Krzyczał „Sława Ukraine” i „Belgrad płonie”

    Domogoj Vida stał się bohaterem mediów społecznościowych po nagraniu krótkiego filmu, w którym komentował zwycięstwo reprezentacji Chorwacji nad Rosją.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook