Jedynie prawda jest ciekawa


Adam Małysz: znakomite pojedyncze skoki

04.12.2017
malyszek
Adam Małysz: znakomite pojedyncze skoki

Znakomite pojedyncze próby i dobra postawa zawodników jako drużyny - takie wnioski wyciągnął Adam Małysz po niedzielnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Niżnym Tagile. Kamil Stoch zajął siódme, a Maciej Kot ósme miejsce. Wygrał Niemiec Andreas Wellinger.

"Znów znakomite pojedyncze skoki, jak choćby Maćka Kota w pierwszej serii czy Kamila Stocha w drugiej. Mam nadzieję, że wkrótce to się zmieni i będziemy oglądać po dwa równe, dobre skoki. Cieszy mnie też, że ogólnie drużyna wygląda dobrze, a Kuba Wolny systematycznie zbiera punkciki. Dziś zaliczył najlepszy wynik w Pucharze Świata w karierze" - napisał na Facebooku dyrektor sportowy PZN Małysz, który w niedzielę obchodził 40. urodziny.

W finałowej serii wystąpiło pięciu Polaków, z których tylko Stoch poprawił swoją pozycję. Dwukrotny mistrz olimpijski po pierwszej serii zajmował dziewiąte miejsce.

Stoch uzyskał 123,5 i 132,5 m. Zaledwie o 0,3 pkt wyprzedził piątego po pierwszej serii Kota, który skoczył 130 i 132,5 m. Obaj w finałowej serii rywalizowali w świetnych warunkach. Zwłaszcza Kot, któremu odjęto 14,8 pkt - najwięcej spośród wszystkich zawodników - za wiatr wiejący pod narty prawie 1,5 m/s.

"Skoki były troszkę lepsze. Zrobiłem krok do przodu, w końcu też warunki dopisały, a to złożyło się na fajny wynik. Niewiele zabrakło, by być trochę wyżej. Chociażby trochę wyższych not sędziowskich, bo moi rywale dostali ok. dwóch punktów więcej w tym elemencie, a to spora różnica. Nad stylem, lądowaniem, trzeba jeszcze popracować, ale przede wszystkim jakość skoku była troszkę lepsza" - ocenił w rozmowie z dziennikarzem TVP Sport Kot.

Zwrócił on uwagę, że rywale tak samo ciężko pracowali jak oni i na razie trzeba poczekać cierpliwie na to, by przyszły jeszcze lepsze wyniki.

"Nikt nie przespał okresu przygotowawczego, zwłaszcza po sezonie, w którym to my byliśmy najlepsi. Wszyscy chcieli nas dopaść i z nami wygrać. Pracowali równie ciężko. To dopiero początek sezonu i teraz my musimy troszkę gonić, ale myślę, że to jest po względem taktyki i psychiki dobra sytuacja, że teraz będziemy trochę w cieniu. Myślę, że w tych najważniejszych momentach to my będziemy górą" - dodał.

Podobnego zdania był Stoch.

"Może pod względem wynikowym tego nie widać, ale wykonałem w ten weekend dobrą pracę. Ze skoku na skok się rozkręcałem i tych solidnych prób na wysokim poziomie było dużo więcej niż w Wiśle i Kuusamo. Mogę wyjechać stąd z podniesioną głową i patrzeć z uśmiechem w przyszłość" - zaznaczył w wywiadzie dla TVP Sport.

Przekonywał także, że Niemcy są do doścignięcia, ale na razie trudno mu jest określić, kiedy.

"Trzeba być cierpliwym. Sezon dopiero się rozpoczął. Jeszcze wiele zawodów przed nami, dużo się jeszcze będzie zmieniać. Będą różne skocznie, różne warunki" - podkreślił.

W drugiej dziesiątce uplasowali się szesnasty Piotr Żyła - 121,5 i 131 m oraz dziewiętnasty Dawid Kubacki - 121,5 i 126,5 m, który w drugiej serii miał prawie tak korzystny wiatr jak Kot (odjęte 14,5 pkt).

Osiemnasty przed finałową serią Jakub Wolny zajął 26. miejsce, co i tak jest jego najlepszym występem w PŚ w karierze. Do tej pory była nim 27. pozycja w Zakopanem w sezonie 2015/16.

Teraz skoczków czeka powrót do kraju. Z Rosji ruszają już w nocy. Po wylądowaniu w Pradze pojadą do Polski, gdzie będą trenować we wtorek i środę. W czwartek udadzą się w podróż do Titisse-Neustadt.

 

(PAP)

Warto poczytać

  1. fabianski21062018 21.06.2018

    Fabiański pokazał klasę! Emocjonalny list do kibiców

    To już pewne. Od przyszłego sezonu Łukasz Fabiański będzie grał w barwach West Ham United. Jednak największą sensację wzbudził odręcznie napisany przez reprezentanta Polski list, w którym dziękuje za wsparcie i żegna się z kibicami.

  2. polacy219062018 19.06.2018

    Polscy kibice w Moskwie rozczarowani, ale nie tracą nadziei

    Polscy kibice w Moskwie są bardzo rozczarowani wynikiem meczu z Senegalem (1:2) i krytycznie oceniają grę polskiej reprezentacji. Przyznają, że nie tego się spodziewali. Jak zapewniają, mają nadzieję, że biało-czerwoni wypadną lepiej w kolejnym meczu z Kolumbią.

  3. klip-BBC-18062018 18.06.2018

    To po prostu trzeba zobaczyć! Klip BBC podbija sieć

    Mundial w Rosji ledwie się rozpoczął, a już doświadczyliśmy kilku niespodzianek, jak porażka Niemców czy remisy Argentyny i Brazylii

  4. francja-vs-australia-16062018 16.06.2018

    Francuzi przetestowali technologię mundialową

    To zdecydowanie nie był spacerek dla faworyzowanych Francuzów, którzy pokonali 2:1 Australię dopiero na 10 minut przed końcem spotkania

  5. urugwaj-egipt-15062018 15.06.2018

    Wymęczone zwycięstwo Urugwaju. Gol w ostatniej minucie!

    To nie był prosty mecz dla ekipy Urugwaju. Spotkanie z Egiptem było niezwykle ciężkim starciem dla drużyny z Ameryki Południowej.

  6. rus16042018 14.06.2018

    Pogrom na inaugurację. Rosjanie wysoko wygrywają z Arabią Saudyjską

    Choć pierwszy mecz rosyjskiego mundialu nie zachwycił, to kibice gospodarzy z pewnością nie będą narzekać na niski poziom spotkania.

  7. stadion14062018 14.06.2018

    Dziś rozpoczęcie mundialu! W inaugracyjnym meczu zmierzy się Rosja z Arabią Saudyjską

    Dwaj najniżej notowani uczestnicy - Rosja i Arabia Saudyjska - zmierzą się o godz. 17 czasu polskiego w Moskwie w meczu otwarcia piłkarskich mistrzostw świata. "Sborna" będzie faworytem, choćby ze względu na fakt, że gra na własnym terenie.

  8. 1270swedenfans 12.06.2018

    MŚ 2018 - Szwedów witał na rosyjskim lotnisku jeden kibic

    Reprezentacje Islandii i Danii były witane w Rosji przez setki sympatyków, natomiast na Szwedów czekał tylko... jeden kibic z małą flagą, a właściwie dziewczynka, która powiedziała, że przyszła nie z powodu piłki nożnej, ale dlatego, że uwielbia książki Astrid Lindgren.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook