Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Zmiany w prawie podatkowym obowiązujące od nowego roku

01.01.2015

Od nowego roku w życie wchodzi cały szereg przepisów prawa podatkowe o których koniecznie musimy pamiętać. W gabinetach lekarskich zaczną obowiązywać kasy fiskalne, a pracownicy używający samochodów służbowych w celach prywatnych, zapłacą podatek.

Od marca 2015 r. we wszystkich gabinetach lekarskich i stomatologicznych będą musiały znaleźć się kasy fiskalne. Dotychczas część lekarzy była zwolniona z tego obowiązku. Zdaniem NIL może to doprowadzić do zamknięcia gabinetów przez doświadczonych lekarzy emerytów.

Dotychczasowe przepisy zwalniały z obowiązku posiadania kasy fiskalnej lekarzy prowadzących praktyki osiągające niewielki obrót.

Dotyczyło to tych, którzy przyjmowali jedynie osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej i rolników ryczałtowych, i których obrót w poprzednim roku podatkowym był niższy niż 20 tys. zł. Zwolnieni z obowiązku posiadania kasy fiskalnej byli też lekarze, którzy każde świadczenie dokumentowali fakturą, w której znalazły się dane identyfikujące odbiorcę. Dodatkowo nie mogli oni przyjąć w ciągu roku więcej niż 20 pacjentów, a liczba udzielonych im porad nie mogła przekroczyć 50.

Nowe rozporządzenie Ministra Finansów, które wchodzi w życie w czwartek, 1 stycznia, wprowadza zasadę, że każda praktyka lekarska udzielająca świadczeń zdrowotnych na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych - niezależnie od wielkości osiąganego obrotu - będzie musiała posiadać kasę fiskalną.

W praktyce oznacza to, że nawet niewielki obrót osiągnięty w poprzednim roku kalendarzowym będzie skutkować tym, że lekarz prowadzący praktykę będzie musiał zaopatrzyć się w kasę fiskalną.

Nowe rozporządzenie stanowi, że ci podatnicy, którzy na podstawie dotychczasowych przepisów korzystali ze zwolnienia z obowiązku posiadania kasy fiskalnej, będą z niego zwolnieni jeszcze do 28 lutego 2015 r.

Po wejściu w życie nowych przepisów kasy fiskalnej nie będą musiały posiadać tylko te praktyki lekarskie, które nie świadczą usług zdrowotnych dla osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych. W praktyce krąg zwolnionych z obowiązku posiadania kasy fiskalnej zostanie ograniczony do lekarzy świadczących swoje usługi wyłącznie w ramach kontraktu z NFZ lub z innym podmiotem gospodarczym - ci lekarze nie rozliczają usług bezpośrednio z pacjentem.

Nowe przepisy negatywnie ocenia samorząd lekarski. Zdaniem Naczelnej Izby Lekarskiej mogą one doprowadzić do zamknięcia gabinetów przez część doświadczonych medyków, m.in. lekarzy emerytów, dla których zakup i instalacja kasy może być sporym utrudnieniem.

Od 1 stycznia konsumentowi łatwiej będzie ogłosić upadłość. Oddłużyć się będą mogły nawet osoby, które popadły w kłopoty przez lekkomyślność. Ze zmian zadowolony jest Rzecznik Praw Obywatelskich, lecz przedsiębiorcy ostrzegają przed możliwymi negatywnymi konsekwencjami.

Zmiany wprowadza nowelizacja Prawa upadłościowego i naprawczego, ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

Nowe przepisy zdecydowanie łagodzą rygory ogłoszenia upadłości konsumenckiej, wykluczając oddłużenie tylko tych osób, które popadły w kłopoty z powodu winy umyślnej lub rażącej niedbałości.

Zakładają, że w imię humanitaryzmu, bankructwo konsumenta będzie w szczególnych okolicznościach możliwe nawet wtedy, gdy dłużnik: nie zgłosił w ustawowym terminie wniosku o ogłoszenie upadłości; jego działania zostały prawomocnie uznane za dokonane z pokrzywdzeniem wierzycieli; podał we wniosku o upadłość nieprawdziwe lub niekompletne dane; nie wykonywał ciążących na nim obowiązków.

Umorzenie długu będzie także w wyjątkowych sytuacjach możliwe nawet bez jakiegokolwiek zaspokojenia wierzycieli i ustalenia planu spłat. Chodzi o takie sytuacje jak ciężka choroba czy inne tragiczne okoliczności.

Dzięki nowym przepisom konsument uzyska również możliwość zawarcia układu z wierzycielami w ramach postępowania upadłościowego, co ma mu np. umożliwić zachowanie mieszkania w zamian za ustalony za zgodą większości wierzycieli indywidualny plan spłat. Maksymalny okres oddawania długów – w ramach planu spłaty - skrócono z 5 do 3 lat.

Poza tym w sytuacji, gdy dłużnik - na potrzeby spłaty zadłużenia - sprzeda mieszkanie, będzie mu przysługiwała większa niż dotąd suma na pokrycie kosztów wynajmu - z dotychczasowej 12 krotności średniego czynszu najmu do 24-krotności średniego czynszu najmu.

O ułatwienia w ogłoszeniu bankructwa i oddłużeniu konsumentów od dawna zabiegała Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz, która jeszcze w 2012 r. wystąpiła do ministra sprawiedliwości, domagając się pilnej zmiany ustawy, m.in. obniżenia kosztów upadłości, zniesienia rygoryzmu i formalizmu procedury i wprowadzenia możliwości zawarcia z układu z wierzycielami.

Dane, jakimi dysponuje RPO, wskazywały bowiem, że dotychczasowe przepisy o upadłości konsumenckiej były zbyt restrykcyjne - w efekcie ogłoszono śladową liczbę upadłości. Na około 2 tys. zgłoszonych wniosków, upadłość konsumencką ogłosiło jedynie kilkadziesiąt osób, a wielu potencjalnych wnioskodawców w ogóle nie zdecydowało się na rozpoczęcie procedury upadłości, zniechęconych nadmiernym formalizmem postępowania. Przystąpienie do procedury uniemożliwiał też dotychczasowy wymóg posiadania środków na zapłatę kosztów postępowania, zwykle 5-15 tys. zł.

Tymczasem problemy ze spłatą długów ma w Polsce ponad 2 mln 300 tys. osób, a ich zobowiązania przekraczają 40 mld zł.

Jednak zdaniem krytyków, nowe przepisy, choć potrzebne, idą zbyt daleko w kierunku ochrony dłużników kosztem praw wierzycieli. Szczególne zastrzeżenia wzbudza przepis, iż sąd oddali wniosek o bankructwo konsumenta, jeśli "dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa". Oznacza on bowiem, że osobom, które zadłużyły się lekkomyślnie, ale działały uczciwie, będzie przysługiwało prawo do ogłoszenia upadłości.

Reprezentujący przedsiębiorców Business Centre Club (BCC) ocenił np., że cel przyświecający ustawie, tj. - by niewypłacalny konsument mógł łatwiej, szybciej i taniej ogłosić upadłość, co w praktyce oznacza umorzenie (całości lub części) jego zobowiązań - wcale nie musi przynieść korzystnych skutków dla gospodarki.

"Nowe przepisy mogą przyczynić się do wzrostu nieodpowiedzialnych zachowań konsumentów, którzy mogą mniej rozważnie podejmować decyzje o zaciągnięciu zobowiązań finansowych w związku z możliwością ich łatwiejszego umorzenia przez sąd. Przewiduje się, że uproszczenie procedury upadłości konsumenckiej, jak również wprowadzenie możliwości ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów postępowań upadłościowych, zdecydowanie zwiększy liczbę postępowań zakończonych orzeczeniem o upadłości konsumenta", napisał BCC.

Po 1 stycznia 2015 r. dochody tzw. zagranicznych spółek kontrolowanych (CFC), z licencji czy odsetek, będą opodatkowane w Polsce - to jedna z ważniejszych zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT), która wchodzi w życie w Nowy Rok.

Zgodnie z nowymi przepisami dochody z CFC mają być opodatkowane w Polsce, jeżeli firma krajowa miałaby w podmiocie zagranicznym ponad 25 proc. udziałów. Zasada byłaby stosowana pod warunkiem, że podatek za granicą byłby niższy o co najmniej 25 proc. niż w Polsce, a spółka nie prowadziłaby tam rzeczywistej działalności. Za zagraniczną spółkę kontrolowaną uznany będzie ponadto każdy podmiot

położony w państwie wymienionym w wykazie krajów i terytoriów stosujących szkodliwą konkurencję podatkową, publikowanym przez ministra finansów w rozporządzeniu. Za spółki tego typu będą również uznawane podmioty położone w państwie, z którym Polska nie wymienia informacji podatkowych.

Od 1 stycznia 2015 r. wchodzą w życie korzystne zmiany w VAT dla firm importujących przez polskie porty morskie. Firmy posiadające samochody osobowe ucieszy możliwość odliczenia - ale dopiero od 1 lipca 2015 r. - 50 proc. VAT zawartego w cenie paliwa.

Od czwartku podatnicy VAT posiadający status tzw. upoważnionego podmiotu gospodarczego są uprawnieni do rozliczania kwoty podatku należnego z tytułu importu towarów w ramach "procedury uproszczonej".

Zniesiony został także obowiązek potwierdzania zgłoszenia rejestracyjnego podatnika czynnego lub podatnika zwolnionego do celów VAT. Obecnie organy podatkowe dokonujące rejestracji takiego podatnika mają obowiązek potwierdzania zgłoszenia rejestracyjnego. Potwierdzeniu towarzyszy opłata skarbowa w wysokości 170 zł. Zniesienie obowiązku potwierdzania zgłoszenia ograniczy koszty rozpoczęcia działalności gospodarczej przez podmioty, które nie potrzebują tego typu dokumentu.

Ponadto 1 stycznia wchodzi w życie szereg nowych rozwiązań w VAT dla podmiotów świadczących usługi telekomunikacyjne, nadawcze i elektroniczne. Istotna zmiana dotyczy miejsca opodatkowania usług cyfrowych świadczonych na rzecz osób niebędących podatnikami, mających siedzibę na terytorium UE. Niezależnie od statusu i miejsca siedziby działalności prowadzonej przez usługodawcę, w przypadku świadczenia usług zaliczanych do tej kategorii na rzecz osób niebędących podatnikami, miejscem ich świadczenia zawsze będzie państwo, w którym taki konsument ma siedzibę, stałe miejsce zamieszkania lub zwykłe miejsce pobytu (w przypadku konsumentów z UE). Tym samym, podatek z tytułu świadczenia tych usług będzie odprowadzany w kraju członkowskim Unii Europejskiej, w którym usługobiorca będący ich ostatecznym konsumentem ma siedzibę.

Firmy, w tym jednoosobowe, które posiadają samochody osobowe wykorzystywane do celów prywatnych i służbowych czekają na 1 lipca 2015 r. Wtedy wejdzie w życie zmiana, która umożliwi odliczenie 50 proc. VAT od wydatków na paliwo zużywane do tych pojazdów. Doradca podatkowy w kancelarii KNDP Kolibski Nikończyk Dec i Partnerzy Konrad Piłat przypomina, że na tę zmianę podatnicy czekają od dawna.

Niektórzy podatnicy PIT posiadający dzieci docenią zmiany w tzw. uldze prorodzinnej, niemniej w 2015 r. wejdzie w życie szereg przepisów, na których skorzysta fiskus. Podatek zapłacą np. osoby dojeżdżające do pracy samochodem służbowym.

Dobrą wiadomością dla podatników PIT są wchodzące w życie 1 stycznia 2015 r. zmiany dotyczące ulgi prorodzinnej. Ulga na trzecie dziecko wzrośnie z 1668 zł do 2 tys. zł, a na kolejne dzieci z 2 tys. 224 zł do 2 tys. 700 zł. Poza tym podatnik, który obecnie płaci za niski podatek, by odliczyć pełną ulgę, będzie mógł otrzymać zwrot kwoty stanowiącej różnicę między przysługującym mu pełnym odliczeniem a kwotą odliczoną - w zeznaniu podatkowym. Zwrot nie będzie mógł przekroczyć\ łącznej kwoty zapłaconych przez podatnika składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Nowe zasady będzie można uwzględnić w rozliczeniach podatkowych za 2014 r.

1 stycznia wchodzi w życie zmiana dotycząca rozliczania podatku od użytkowania przez pracowników służbowych samochodów do celów prywatnych. Nowelizacja została przygotowana przy okazji kolejnej ustawy deregulacyjnej. Wprowadzono ryczałt kwotowy dodatkowego przychodu pracownika związany z prywatnym wykorzystaniem służbowego auta. Jego wysokość zależy od pojemności silnika samochodu.

Pracownik używający służbowego auta do celów prywatnych będzie musiał doliczyć do swojego przychodu kwotę 250 zł, jeśli samochód ma pojemność silnika do 1600 cm sześc., albo kwotę 400 zł miesięcznie, jeśli pojemność silnika przekracza 1600 cm sześc. Przyjmując 18 proc. stawkę PIT wysokość podatku wyniosłaby odpowiednio 45 zł i 72 zł miesięcznie.

W sytuacji, kiedy auto nie będzie użytkowane przez cały miesiąc, lecz tylko przez jego część, przychód ustalany będzie jako iloczyn 1/30 kwoty bazowej i liczby dni, w których pracownik używał samochodu. Dzienny przychód pracownika wyniósłby 8,33 zł w przypadku auta z mniejszym silnikiem (podatek 1,42 zł dziennie) oraz 13,33 zł dla samochodów z większymi silnikami (podatek 2,4 zł dziennie).

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Słowa kluczowe:

podatki

,

złotówki

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook