Jedynie prawda jest ciekawa

Zakończyła się inwentaryzacja Puszczy Białowieskiej

16.02.2017

Internauci z całego świata będą mogli obejrzeć unikatowe zwierzęta i rośliny w Puszczy Białowieskiej. Wyznaczono tam 1400 powierzchni badawczych, które zostały zinwentaryzowane - poinformował w czwartek minister środowiska Jan Szyszko.

W czwartek odbyła się konferencja prasowa podsumowująca m.in. inwentaryzację Puszczy Białowieskiej. Minister środowiska powiedział, że puszczę przez ostatni rok poddano inwentaryzacji przyrodniczo-kulturowej, która miała opisać stan przyrody. Wzięło w niej udział ponad 200 specjalistów, wyznaczono 1400 powierzchni badawczych. Inwentaryzacja kosztowała ponad 5 mln zł. Szyszko dodał, że był to pierwszy etap inwentaryzacji. Dodał, że opracowano m.in. mapy występowania ponad 200 gatunków. -Chcielibyśmy zainteresować cały świat tymi danymi i tymi poczynaniami- powiedział. 

Ponad 1400 punktów zostało zinwentaryzowanych m.in. pod względem występowania zwierząt i roślin. -Każdy z całego świata będzie mógł wejść przez internet do każdego z 1400 punktów dokładnie zinwentaryzowanych, obejrzeć te drzewostany, zobaczyć, jakie występują tam gatunki. I również śledzić, co będzie się działo w ciągu najbliższych lat- powiedział Szyszko.

Obecny na konferencji prasowej dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski podkreślił, że inwentaryzacja puszczy jest przedsięwzięciem unikatowym. -To, co zrobiliśmy w sztabie liczącym setki, a nawet więcej niż setki osób na terenie Puszczy Białowieskiej, jest absolutnie przedsięwzięciem unikatowym- mówił. -Badania archeologiczne i obserwacje satelitarne, czy wreszcie kwerenda dokumentów nie pozostawiają najmniejszej wątpliwości, iż ten teren, który UNESCO uznało za dziewiczy i nietknięty ręką człowieka, był w przeszłości bardzo silnie penetrowany właśnie działalnością ludzką, łącznie prawdopodobnie z epizodem pozostawiania tych gruntów przez długi okres czasu w użytkowaniu rolniczym- powiedział. 

Szyszko przekonywał, że odbudowa siedlisk w puszczy odbywa się "zgodnie z obowiązującym prawem, zgodnie z obowiązującymi zasadami zadań ochronnych związanych z Naturą 2000". Przypomniał, że na jednej trzeciej powierzchni puszczy wyznaczono tzw. tereny referencyjne, gdzie nie są prowadzone nowe nasadzenia czy cięcia sanitarne. Na pozostałej części takie działania mają być prowadzone. Resort przekonuje, że jest to niezbędne dla ratowania cennych siedlisk przyrodniczych. Podobny eksperyment do tego, jaki jest prowadzony w puszczy, Polska zaproponowała też innym państwom UE, gdzie przez działalnością człowieka zniszczono oryginalne siedliska, podobne do tych z Puszczy Białowieskiej.

Zaproponowaliśmy też "eksport" naszego żubra. Szyszko poinformował, że na tę propozycję odpowiedziało pięć państw: Bułgaria, Czechy, Holandia, Niemcy oraz Rumunia. Bułgarzy i Rumuni są zainteresowani "importem" żubra, z kolei Niemcy i Holendrzy nie wyrazili takiej chęci. Minister tłumaczył, że Bułgaria zadeklarowała chęć przyjęcia sześciu osobników, z kolei Rumunia wyraziła zainteresowanie przyjęciem żubrów wyłącznie z linii białowiesko-kaukaskiej, nie wskazując jednak ich liczby. Czesi poinformowali, że obecnie dopiero przygotowują projekt dotyczący hodowli żubra, natomiast Holandia wskazała na zbyt mały obszar swojego kraju. Niemcy jako barierę we wprowadzeniu żubrów do środowiska naturalnego wskazali gęste zaludnienie kraju oraz niewielką liczbę zwartych powierzchni siedlisk odpowiednich dla tego gatunku.

Żubry możemy spotkać w Polsce nie tylko w Puszczy Białowieskiej, ale także w Puszczach Boreckiej i Knyszyńskiej, w Bieszczadach i w województwie zachodniopomorskim. Według danych za 2015 r. liczebność żubrów w naszym kraju wynosiła 1565; w tym w hodowlach zamkniętych żyło 218 tych zwierząt, a na wolności - 1347. Puszcza Białowieska od 2014 r. jest na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Obradujący w lipcu 2016 r. Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO zdecydował o pozostawieniu jej na liście, ale zapowiedział, że wróci do dyskusji w 2017 r. Tegoroczna sesja odbędzie się w Krakowie. 

fot.[PAP/Rafał Guz]

pc/PAP
CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook