Jedynie prawda jest ciekawa

Wyspiarze bardziej tolerancyjni dla imigrantów

04.04.2013

Napływowi obywateli nowych państw UE do Wielkiej Brytanii towarzyszy rosnąca tolerancja Brytyjczyków wobec migracji. Ogólnie jednak ich postawa wobec imigrantów jest bardziej negatywna niż w innych krajach UE, z wyjątkiem Grecji.

Do takiego wniosku doszła Anne-Marie Jeannet z Wydziału Polityki Społecznej i Interwencji londyńskiego City University, analizując wyniki dorocznych badań ogólnoeuropejskiego przeglądu postaw społecznych przeprowadzonego w tzw. krajach starej UE, zwanych też Piętnastką (przed  rozszerzeniem na dawne państwa postkomunistyczne),  przez działający na City University Ośrodek Społecznych Badań Komparatystycznych.

W latach 2002-10 stosunek Brytyjczyków do imigrantów stał się bardziej pozytywny, co Jeannet tłumaczy tym, że "tubylcy" wskutek bezpośredniego kontaktu z imigrantami doszli do wniosku, że wpływ nowo przybyłych na gospodarkę i kulturę jest bardziej pozytywny, niż im się wydawało, zanim weszli z nimi w kontakt.

Podobna zmiana nastawienia wystąpiła jej zdaniem także w innych krajach dawnej Piętnastki, które otworzyły rynki pracy dla imigrantów z dawnych państw postkomunistycznych.

Jeannet przeanalizowała odpowiedzi od 95 685 osób z Piętnastki. W pytaniach ankieterzy zwrócili się o ocenę wpływu migracji na krajową gospodarkę w skali 0-10, przy czym 0 oznaczało ocenę złą, a 10 dobrą. Średnia brytyjskich ocen w ciągu ośmiu lat wyniosła 4,7 pkt. Najwyższa była w Luksemburgu 6,3 pkt, zaś najniższa w Grecji 3,8 pkt.

W okresie rekordowego napływu imigrantów z nowych państw akcesyjnych na brytyjski rynek pracy średnia ocena Brytyjczyków w latach 2002-10 odnosząca się do wpływu migracji na gospodarkę przyrosła o 0,29 pkt, zaś na kulturę o 0,09 pkt.

- Większy odsetek imigrantów z ośmiu państw Europy Centralnej i Wschodniej przyjętych do UE 1 maja 2004 roku kojarzona jest z bardziej pozytywną opinią rodzimych mieszkańców na temat ogólnego wpływu migracji na ich gospodarkę i kulturę - powiedziała na dorocznej konferencji Brytyjskiego Towarzystwa Socjologicznego w Londynie.

- Wbrew potocznym wyobrażeniom wyniki przeglądu pokazują, że mimo dużego przyrostu liczby imigrantów, obywatele Piętnastki byli wobec nich tolerancyjni. Może to być rezultatem rosnących możliwości międzygrupowego kontaktu, co poprawiło sposób, w jaki tubylcy postrzegają migrację - zaznaczyła.

Według oficjalnych danych brytyjskiego urzędu statystycznego ONS na koniec 2011 roku, napływ imigrantów z nowych państw akcesyjnych do Wielkiej Brytanii po ich akcesji do UE sięgnął 669 tys., z czego 579 tys. to Polacy.

PAP/JKUB

[fot. wikipedia. org]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook