Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Węgrzy solidarni z uchodźcami wojennymi

10.11.2015

Według badań sondażowych CBOS w krajach Grupy Wyszehradzkiej najbardziej otwarci na przyjęcie uchodźców z państw objętych konfliktami zbrojnymi są Węgrzy (65 proc. akceptacji), a najmniej Słowacy (33 proc.).

Jak podał CBOS, 65 proc. badanych Węgrów akceptuje przyjęcie uchodźców z państw objętych konfliktami zbrojnymi, 32 proc. jest temu przeciwnych, a 3 proc. nie miało na ten temat zdania.

Nieco bardziej sceptyczni są Polacy, wśród których dwie piąte sprzeciwia się przyjmowaniu jakichkolwiek uchodźców. Większość polskiego społeczeństwa (56 proc.) solidaryzuje się jednak z uchodźcami i zgadza się na przynajmniej czasowy ich pobyt w naszym kraju, a 4 proc. badanych Polaków nie potrafiło wyrazić opinii w tej kwestii.

Mniej przychylni przyjmowaniu uchodźców są Czesi. Połowa ankietowanych (50 proc.) sprzeciwia się przyjmowaniu ich do Czech, ponad dwie piąte (44 proc.) akceptuje te działania, a 8 proc. nie umiała zająć stanowiska w tej sprawie.

Udzielanie schronienia uchodźcom budzi największy sprzeciw na Słowacji, gdzie tylko co trzeci badany (33 proc.) aprobuje choćby czasową pomoc, prawie dwie trzecie (62 proc.) wyraża całkowitą jej dezaprobatę, a 5 proc. badanych nie potrafiło wyrazić opinii na ten temat.

Jak podkreśla CBOS, w kwestii przyjmowania napływających obecnie do Europy uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki różnice opinii w państwach Grupy Wyszehradzkiej układają się nieco inaczej. Polacy są wyraźnie podzieleni, jeśli chodzi o ich stosunek do przyjęcia części napływających do Europy przybyszów (47 proc. wobec 47 proc.), natomiast wśród Czechów zdecydowanie przeważają przeciwnicy takich działań (68 proc. wobec 26 proc.), a wśród Słowaków i Węgrów przewaga przeciwników jest jeszcze większa (odpowiednio: 74 proc. wobec 23 proc. i 71 proc. wobec 21 proc.).

Zdaniem CBOS, krytyczne stanowisko w tej kwestii wyrażane niemal równie często przez Węgrów co przez Słowaków może jednak wynikać nie tyle ze stosunku do tej grupy uchodźców, ile z odmiennej sytuacji. Węgrzy mogli rozumieć to pytanie jako dotyczące przyjęcia jeszcze większej liczby uchodźców od tej, jak już przewinęła się przez ich kraj.

Według CBOS, wprawdzie można mówić o pewnym wzroście liczby mieszkańców Ukrainy ubiegających się o azyl w państwach Unii Europejskiej, jednak skalą tego zjawiska jest nieporównywalna z liczbą uchodźców przybywających do przez Morze Śródziemne. Mimo to w Czechach i na Słowacji nawet potencjalny napływ uchodźców z Ukrainy częściej wywołuje sprzeciw niż akceptację (49 proc. wobec 44 proc. w Czechach i 52 proc. wobec 43 proc. na Słowacji. Najbardziej otwarci na przyjmowanie uchodźców z Ukrainy są Polacy (61 proc. deklaracji poparcia).

We wrześniu i październiku CBOS wraz z partnerami z Czech (CVVM), Słowacji (FOCUS) i Węgier (TARKI) przeprowadził badania porównawcze dotyczące stosunku do uchodźców w krajach Grupy Wyszehradzkiej.

CBOS przeprowadził badanie w dniach 17-23 września na liczącej 972 osoby reprezentatywnej próbie dorosłych mieszkańców Polski. Sondaż w Czechach (CVVM) realizowano w dniach 7-14 września (953 osoby), na Słowacji (FOCUS) w dniach 1-9 września (1003 osoby), a na Węgrzech (TARKI) od 16-23 października (1003 osoby).

PAP

[FOTO: PAP/ EPA]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook