Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Sondaż CBOS: Polacy byli przekonani, że nowy rząd będzie lepszy

30.12.2015

Polacy, którzy brali udział w wyborach parlamentarnych 25 października, zapytani o motywy udziału w głosowaniu, najczęściej wskazywali na konieczność wymiany rządzących - podaje CBOS w listopadowym sondażu przekazanym PAP w środę.

Ponadto - jak zaznacza CBOS - motywacją do udziału w głosowaniu było także przekonanie o tym, że nowo wybrana większość będzie rządziła lepiej niż jej poprzednicy. Bardzo liczne były konkretne uwagi krytyczne wobec PO, a także rządów koalicji PO-PSL. Rozkład opinii w całej populacji był przede wszystkim pochodną wyników wyborów - najwięcej było głosów wyborców partii zwycięskiej.

Według badań CBOS, osoby, które w ostatnich wyborach głosowały na PiS, najczęściej uzasadniały swój wybór wiarą w to, że partia ta będzie rządziła krajem dobrze (lub lepiej w porównaniu z poprzednikami), oraz uogólnioną nadzieją na poprawę sytuacji (31 proc. wskazań).

Jedna czwarta wyborców PiS głosowała na tę partię także dlatego, że nie była zadowolona z rządów poprzedniej ekipy i zwykle bardzo krytycznie oceniała osiem lat rządów PO (25 proc.). Wybór PiS bywał także uzasadniany ogólnym zaufaniem, jakie ma ta partia wśród jej zwolenników, a także zaufaniem, jakim cieszą się poszczególni jej politycy (14 proc.).

Niewiele mniejszy odsetek wyborców PiS wierzy w przekładalność projektów socjalnych, podatkowych i gospodarczych tej partii na sytuację bytową ich samych oraz ich rodzin (12 proc.).

Respondenci powoływali się także na obietnice wyborcze PiS w trakcie kampanii. Deklarowali wiarę w ich spełnienie zarówno w wymiarze ogólnym (9 proc.), jak też przywołując poszczególne punkty takie jak obniżenie wieku emerytalnego (dalsze 3 proc.), wprowadzenie dodatku 500 zł na dziecko czy zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków (po 1 proc. wskazań).

W gruncie rzeczy - jak podkreśla CBOS - motywacją wyborczą tylko inaczej sformułowaną niż kwestia obietnic jest poparcie wyrażane dla programu PiS (8 proc.). Na PiS głosowano - według badań CBOS - także w poczuciu braku innego wyboru, braku alternatywy, czy traktując tę decyzję jako wybór "mniejszego zła" (5 proc.).

Decyzja o poparciu partii Jarosława Kaczyńskiego wynikała również z przyczyn światopoglądowych, z poglądów religijnych, wiary, że jest to partia katolicka, popierająca Kościół (5 proc.). PiS ma wśród swych zwolenników także wyborców, którzy od dawana na tę partię głosują i właśnie faktem wierności wyborczej uzasadniali swój wybór także w tym roku (4 proc.).

Do głosowania na PiS skłaniało jej wyborców również przekonanie o uczciwości, prawdomówności, rzetelności tego ugrupowania, o dotrzymywaniu przyrzeczeń przez jej polityków (4 proc.).

Motywacją do poparcia PiS bywała nie tylko krytyczna ocena PO i rządzącej koalicji w ogóle, ale także niechęć lub co najmniej brak zaufania do wszystkich pozostałych ugrupowań (3 proc.). Respondenci mówili także o patriotyzmie i wartościach narodowych, którym - ich zdaniem - służy poparta przez nich partia (2 proc.).

Wyborcy PO głosowali na tę partię przede wszystkim motywowani pozytywną oceną rządów z jej udziałem (29 proc.). Poparcie wyborcze dla PO niemal równie często wynikało z formułowanych na różnym poziomie ogólności deklaracji zaufania do tej partii (25 proc.).

Wybór PO miał w poważnej mierze charakter negatywny, był niejako wymuszony, wynikał nie tyle z pozytywnej oceny rządów PO, co z poczucia braku alternatywy wyborczej, braku możliwości innego wyboru (19 proc.). Dalsze 17 proc. twierdziło wprost, że głosowało na PO, aby przeciwstawić się możliwemu wyborczemu zwycięstwu najgroźniejszego konkurenta tej partii, czyli PiS.

Istotnym czynnikiem skłaniającym wyborców PO do poparcia tego ugrupowania w wyborach było także poczucie stabilizacji, bezpieczeństwa, spokoju i przewidywalności, jakie dawały - w ich ocenie - rządy PO, zarówno w wymiarze gospodarczym i krajowym, jak i europejskim oraz międzynarodowym (16 proc.).

Wyraźnie większe znaczenie niż w przypadku PiS mieli dla wyborców PO konkretni kandydaci, ich osiągnięcia polityczne i życiowe, osobowość (10 proc.). Również program gospodarczy, który zaprezentowali przed wyborami, przekonał część wyborców PO do głosowania na tę partię (8 proc.).

Podobnie jak w przypadku PiS niewielki odsetek uzasadniał swoją tegoroczną decyzję wiernością wyborczą (4 proc.). Czynnikiem najczęściej skłaniającym wyborców do głosowania na ruch Kukiz'15 była fascynacja osobą Pawła Kukiza, zaufanie, a także dar przekonywania przywódcy ruchu (33 proc.).

Dla wyborców ruchu Kukiz'15 ważny był sprzeciw wobec sytuacji istniejącej na scenie politycznej, definiowanej jako partiokracja - czyli rządy partii politycznych i grup nacisku służące interesom ich samych, a nie obywateli, w imieniu których występują. Wiąże się z tym postulat zwiększenia inicjatyw obywatelskich oraz rozpowszechnienia różnych form konsultacji społecznych, w których obywatele mogliby się wypowiadać w różnych sprawach, takich jak referenda (25 proc.).

Wyborcy ruchu Kukiz'15 głosowali na inicjatywę polityczną a także chcąc zmiany pokoleniowej na scenie politycznej, bo pojawili się nowi ludzie, młodzi spoza grona polityków znanych i działających od lat (20 proc.).

Wyborcy Pawła Kukiza mieli nadzieję, że wraz z wejściem tego ugrupowania do parlamentu coś się zmieni, będzie lepiej się działo, państwo stanie się przyjazne i troskliwe wobec obywatela, że jego instytucje będą mu służyć, będzie sprawiedliwiej (19 proc.).

Wyborcy Nowoczesnej Ryszarda Petru zdecydowali się głosować na tę nową inicjatywę polityczną przede wszystkim ze względu na jej dobry - w ich ocenie - program gospodarczy (61 proc.).

Podobnie jak w przypadku ruchu Kukiza trudno nie docenić znaczenia lidera ugrupowania, jego charyzmy i daru przekonywania. Wielu wyborców głosowało na tę partię właśnie ze względu na budzącego zaufanie i ocenionego jako bardzo kompetentnego szefa partii (25 proc.) oraz chęć wprowadzenia nowych, młodych osób, które mogłyby zmienić tych działających od lat (25 proc.).

Największa grupa wyborców PSL - według ich deklaracji - głosowała na konkretne osoby, konkretnych kandydatów tej partii, których znali lub o których słyszeli, albo też ze względów rodzinnych bądź towarzyskich, ponieważ w wyborach startował ktoś z rodziny, znajomy albo sąsiad (42 proc.). Ważnym czynnikiem poparcia dla tej partii było także poczucie konieczności wprowadzenia do parlamentu reprezentantów rolników, aby bronili ich interesów (25 proc.).

Wyborcy Zjednoczonej Lewicy głosowali na to ugrupowanie przede wszystkim ze względu na swe poczucie tożsamości politycznej, utożsamianie się z lewicą, z lewicowymi poglądami, programem i wrażliwością (61 proc.). Wyborców przyciągała też osoba liderki Zjednoczonej Lewicy Barbary Nowackiej (26 proc.).

Wyborcy partii KORWiN głosowali na to ugrupowanie przede wszystkim ze względów ideowych i programowych. Według bardzo nielicznych w całej próbie wyborców Partii Razem na ich decyzję wpłynęło poczucie, że jest to partia młodych ludzi, reprezentujących ich interesy.

Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face to face) wspomaganych komputerowo w dniach 5-11 listopada 2015 roku na liczącej 951 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/Paweł Supernak]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook