Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rosyjskie miasta wymierają

24.01.2015

W Rosji o 8 milionów zmniejszyła się w ciągu ostatnich 25 lat liczba ludności miast - wynika z badania przeprowadzonego przez gazetę RBK. Spadek ludności odnotowało prawie 3/4 rosyjskich miast, głównie miasta północne i na Dalekim Wschodzie.

O wynikach badania poinformowało w czwartek radio Echo Moskwy; RBK opublikowała je na stronie internetowej opatrując tytułem: "Jak wymierają rosyjskie miasta". Gazeta przebadała pod kątem różnych wskaźników ponad 1100 miejscowości, w tym tzw. miasta zamknięte oraz miasta na anektowanym Krymie. Jako punkt wyjścia przyjęto spis narodowy z 1989 roku (jeszcze za Związku Radzieckiego), jako końcowe uwzględniono dane Rosstatu z 1 stycznia 2014 roku. W ten sposób prześledzono według RBK "długoterminowy trend rozwojowy". Obejmuje on rozpad ZSRR, degradację "monomiast" (czyli zależnych od jednego zakładu pracy lub typu produkcji), rozwój miast związanych z przemysłem naftowym oraz "satelitów" Moskwy - miejscowości w aglomeracji stolicy.

W 1128 miastach żyło na początku 2014 roku 100,5 mln ludzi, czyli 69 proc. populacji Federacji Rosyjskiej. W 801 miastach (71 proc.) liczba ludności spadła w ciągu ostatnich 25 lat, a wzrosła w 327 miastach. Tam, gdzie odnotowano wzrost, jest on w większości zasługą imigracji do miast. W ciągu 25 lat najwięcej ludności straciły miasta na północy oraz Dalekim Wschodzie. Jak zauważa RBK, wraz z przemianami rynkowymi ci mieszkańcy, którzy byli "zakładnikami radzieckiej industrializacji północy", znaleźli się na granicy przetrwania i emigrowali. 

Najwięcej ludności straciły miasta w obwodzie magadańskim, murmańskim, sachalińskim i Kraju Kamczackim. Pod koniec lat 90., jak przypomina gazeta, produkcja przemysłowa w Rosji spadło dwukrotnie w porównaniu z rokiem 1990, a realne wynagrodzenia - od 2,5 do 3 razy. Miało to istotny wpływ na wzrost śmiertelności i spadek liczby urodzeń w miastach.

Z kolei dzięki wysokim cenom na ropę w latach 2000. w części miast negatywne tendencje przebiegały wolniej. W ciągu ostatnich 25 lat największy wzrost ludności miast nastąpił na Kaukazie Północnym - w Inguszetii i Dagestanie, a także w Moskwie i Chanty-Mansyjskim Okręgu Autonomicznym. "Jeśli miasta Kaukazu rosły głównie dzięki przyrostowi naturalnemu ludności i migracji ze wsi, to na przykład w Moskwie nastąpiło to dzięki migracji z innych regionów i krajów" - zauważa RBK. Chanty-Mansyjsk z kolei to największy naftowo-gazowy region Rosji. I tu przybywa mieszkańców dzięki migracji – im bardziej rosły ceny ropy, tym więcej przybywało nowych mieszkańców.

Zarazem, jak przypomina gazeta, wysoki przyrost naturalny i bezrobocie to przyczyny emigracji z Kaukazu do metropolii w europejskiej części Rosji i ich podmiejskich satelitów. RBK podkreśla, że w podmoskiewskich Kotielnikach w 2010 roku tylko 76 proc. ludności zadeklarowało narodowość rosyjską. Wymierają miasta w centralnej i północno-zachodniej części Rosji, m.in. w obwodach: tulskim, leningradzkim, twerskim i pskowskim - podaje RBK. Jeśli sytuacja na północy i Dalekim Wschodzie ustabilizowała się po "totalnej migracji" na przełomie lat 90. i 2000, to teraz "czeka nas wymieranie rdzennie rosyjskich miast centralnego pasa - obwodu briańskiego, włodzimierskiego, tulskiego i innych. 

Oprócz migracji ludności do regionu stołecznego negatywny wpływ będzie miało starzenie się ludności tych regionów" - prognozuje gazeta. RBK zapowiada publikację całego projektu poświęconego rosyjskim miastom, ich demografii, gospodarki i sytuacji w sferze socjalnej.

Ryb, PAP

Fot. [Wikimedia Commons/Mariluna]

Słowa kluczowe:

Rosja

,

miasta

,

wyludnienie

,

demografia

,

imigracja

Warto poczytać

  1. mid-epa05878034 30.03.2017

    UNHCR: Ogromny wzrost uchodźców z Syrii

    Według danych zgromadzonych przez tę oenzetowską agendę i rząd Turcji, poza Syrią przybywa obecnie 5 008 473 uchodźców.

  2. latvia-1352699960720 29.03.2017

    NIK: Ok. 25 tys. więźniów i aresztantów pracuje

    Najwięcej osób przebywających w zakładach karnych i aresztach śledczych - 70 proc. - jest zatrudnionych przez Służbę Więzienną.

  3. mid-epa05873313 28.03.2017

    FAO: 30 mln niedożywionych w Afryce Płn.

    W latach 2014-15 na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej niedożywienie objęło 9,5 proc.

  4. wnio5000 27.03.2017

    CBOS: 52 proc. Polaków za polityką prorodzinną państwa

    Jak podkreśla CBOS postrzeganie polityki państwa wobec rodziny zależy głównie od poglądów politycznych.

  5. pregnant-775036960720 26.03.2017

    Większość środków z 500+ wydano na bieżące potrzeby

    Większość otrzymanych środków beneficjenci programu wydali na bieżące potrzeby - oceniła prof. Monika Marcinkowska z Instytutu Finansów Uniwersytetu Łódzkiego.

  6. ataki-stefek 25.03.2017

    Większość polskich firm obawia się cyberataków

    64 proc. polskich firm produkcyjnych obawia się cyberataków na systemy przemysłowe, których skutkiem może być np. wstrzymanie produkcji - wynika z najnowszego raportu PwC.

  7. brexit-stefczyk 24.03.2017

    UE zaniepokojona pozornym wzbogaceniem regionów po Brexicie

    "Jeżeli państwa członkowskie będą chciały utrzymać taki sam poziom finansowania, czyli 1 proc. dochodu narodowego brutto, to pieniędzy będzie mniej o 13 proc."

  8. board-16666441280 23.03.2017

    MEN: Samorządy przygotowane do reformy szkoły

    Podjęto blisko 98 proc. uchwał dostosowujących sieć szkół do nowego ustroju szkolnego.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook