Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Rosyjska oligarchia masowo wycofuje pieniądze z Cypru

19.03.2013

Od chwili rozpoczęcia negocjacji przez władze cypryjskie z UE i MFW, które dotyczą m.in. nałożenia podatku na depozyty bankowe, rosyjscy biznesmeni czekają tylko na otwarcie banków, aby zgromadzone w nich środki, przelać za granicę.

40-letnia Maria, od pięciu lat zatrudniona przez rosyjskiego biznesmena do prowadzenia jego interesów na wyspie, uważa, że cokolwiek te rozmowy przyniosą, dla przyszłości Cypru nie będzie to już miało żadnego znaczenia.

"To najgorsze już się stało. Cypr jest skończony. Mój szef zadzwonił w sobotę rano z jasnymi instrukcjami, aby przelać wszystkie jego pieniądze za granicę jak tylko banki zaczną działać" - mówi Maria.

"Z tego co słyszę z innych biur, które prowadzą podobne operacje, historia tam jest podobna. Potem nie mam pojęcia co się stanie. Chyba zostanę bez pracy" - rozkłada ręce matka dwojga dzieci, której mąż od dwóch lat jest bezrobotny.

Jak na razie, Maria nie może wykonać polecenia swojego szefa, ponieważ cypryjskie ministerstwo finansów ogłosiło, że wszystkie banki na Cyprze mają pozostać zamknięte do czwartku. "Nie mogą otworzyć banków dopóki nie podejmą wiążących decyzji, co dalej. Gdyby otworzyli je teraz nastąpiłaby katastrofa. Banki by po postu upadły" - mówi ekonomista Aleksander Apostolides.

Cypr od lat jest wykorzystywany przez bogatych Rosjan jako bezpieczne miejsce, gdzie dzięki korzystnemu opodatkowaniu i w miarę luźnym regulacjom prawnym dobrze jest przechowywać pieniądze. Według agencji ratingowej Moody's, około 1/3 wszystkich pieniędzy zdeponowanych w cypryjskich bankach (czyli ponad 20 mld euro) należy do Rosjan, z tego ponad 7 mld do rosyjskich banków, a pozostałe do firm i osób prywatnych.

Od soboty jednak wyspa znajduje się w samym środku finansowego sztormu, który prawdopodobnie na zawsze zniszczy jej reputację jako podatkowego raju.

Choć rząd cypryjski i jego partnerzy w eurolandzie i MFW zapewniają ostatnio, że chcą obniżyć, a być może nawet całkowicie zrezygnować z podatku od depozytów poniżej 100 tys. euro, to cudzoziemcy posiadający rachunki bankowe na wyspie tak czy owak stracą dużo pieniędzy. W przypadku Rosjan suma ta jest szacowana na 2-3,5 mld euro, choć może też się zwiększyć.

Nic dziwnego, że rosyjscy biznesmeni wolą nie czekać na dalszy rozwój sytuacji. Kiedy większość, jak szef Marii, zwija swoje interesy na wyspie przez telefon, to niektórzy nawet przybyli na Cypr osobiście, aby skonsultować się ze swoimi cypryjskimi prawnikami i księgowymi, i przygotować na miejscu najlepszą strategię odwrotu.

"Podobno w ciągu ostatnich kilku dni na lotniskach w Pafos i Larnace wylądowało kilka prywatnych odrzutowców. Byłem dziś na spacerze obok jednego z ogrodzonych prywatnych nadmorskich osiedli, w których rezydują rosyjscy milionerzy. Zwykle jest tam pusto. Dziś pojawiło się kilka luksusowych samochodów" - mówi restaurator z Limassol, Dimitris Floridou.

Ogólne wrażenie, że Rosjanie przygotowują się do "ewakuacji swojego kapitału" potwierdza też mieszkający na Cyprze rosyjski bankowiec Arkadij, pracujący w jednym z zagranicznych banków.

"Rozmawiałem dziś z kilkoma z naszych audytorów. Wszyscy powiedzieli, że ich klienci chcą wycofać pieniądze. To dla Cypru koniec drogi. Rosjanie, cóż, Rosjanie ten incydent cypryjski jakoś przeżyją, nie takie rzeczy przeżywaliśmy, ale Cypr tego nie przeżyje" - uważa Arkadij.

Głosowanie na temat kontrowersyjnej ustawy o specjalnym podatku od wkładów bankowych ma się odbyć w cypryjskim parlamencie we wtorek w godzinach popołudniowych. Nie można jednak wykluczyć, że zostanie ponownie przełożone, ponieważ staje się coraz bardziej oczywiste, iż rząd nie zdoła zgromadzić wymaganej większości do zatwierdzenia ustawy nawet, jeśli wprowadzi do niej znaczne zmiany.

 

Z Nikozji Agnieszka Rakoczy

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. mid-epa05878034 30.03.2017

    UNHCR: Ogromny wzrost uchodźców z Syrii

    Według danych zgromadzonych przez tę oenzetowską agendę i rząd Turcji, poza Syrią przybywa obecnie 5 008 473 uchodźców.

  2. latvia-1352699960720 29.03.2017

    NIK: Ok. 25 tys. więźniów i aresztantów pracuje

    Najwięcej osób przebywających w zakładach karnych i aresztach śledczych - 70 proc. - jest zatrudnionych przez Służbę Więzienną.

  3. mid-epa05873313 28.03.2017

    FAO: 30 mln niedożywionych w Afryce Płn.

    W latach 2014-15 na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej niedożywienie objęło 9,5 proc.

  4. wnio5000 27.03.2017

    CBOS: 52 proc. Polaków za polityką prorodzinną państwa

    Jak podkreśla CBOS postrzeganie polityki państwa wobec rodziny zależy głównie od poglądów politycznych.

  5. pregnant-775036960720 26.03.2017

    Większość środków z 500+ wydano na bieżące potrzeby

    Większość otrzymanych środków beneficjenci programu wydali na bieżące potrzeby - oceniła prof. Monika Marcinkowska z Instytutu Finansów Uniwersytetu Łódzkiego.

  6. ataki-stefek 25.03.2017

    Większość polskich firm obawia się cyberataków

    64 proc. polskich firm produkcyjnych obawia się cyberataków na systemy przemysłowe, których skutkiem może być np. wstrzymanie produkcji - wynika z najnowszego raportu PwC.

  7. brexit-stefczyk 24.03.2017

    UE zaniepokojona pozornym wzbogaceniem regionów po Brexicie

    "Jeżeli państwa członkowskie będą chciały utrzymać taki sam poziom finansowania, czyli 1 proc. dochodu narodowego brutto, to pieniędzy będzie mniej o 13 proc."

  8. board-16666441280 23.03.2017

    MEN: Samorządy przygotowane do reformy szkoły

    Podjęto blisko 98 proc. uchwał dostosowujących sieć szkół do nowego ustroju szkolnego.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook