Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polska przeżarta korupcją

26.02.2014

Jawi się przed nami kolejna smutna prawda o polskiej praktycy przetargowej. Okazuje się, że pomimo utworzenia w czasach rządów PiS specsłużby odpowiedzialnej za walkę z korupcją, przetargi, wciąż wygrywają ludzie dający największe łapówki...

„Dziennik Gazeta Prawna” informuje, iż ubiegły rok był rekordowym, pod względem wszczętych i prowadzonych śledztw z korupcją w tle. Największym echem odbiła się tzw. info – afera MSW, która poraża skalą i ilością osób w nią zamieszanych.

Jak donosi dziennik:

„Lecz to tylko wierzchołek góry lodowej. Pod nim kryje się mnóstwo innych, mniejszego kalibru nieprawidłowości przy zamówieniach publicznych. W ubiegłym roku w zasadzie nie było tygodnia bez zatrzymań, stawiania zarzutów korupcyjnych, skarg do prokuratury na ustawianie przetargów” - czytamy w DGP.

Gazeta wylicza, że w 2013r., odnotowano 65 przypadków złamania art. 305 kodeksu karnego penalizującego udaremnienie przetargu. Natomiast wszczęto, aż 145 postępowań. W porównaniu do ubiegłych lat to skok w górę o 200proc.

Prof. Antonim Kamińskim, socjologiem z Instytutu Studiów Politycznych PAN, problemu korupcji w Polsce doszukuję się w ludziach. Jak mówi:

Problem leży raczej w najsłabszym ogniwie, jakim zawsze są ludzie. Mamy na szczęście coraz więcej kompetentnych urzędników, także tych zajmujących się przetargami. Trzeba im stworzyć dobre warunki do pracy, w tym większe zaufanie społeczne i mniejszą zależność od polityków” - czytamy w DGP.

Tylko jak mieć do kogokolwiek zaufanie, jeżeli w korupcję często zamieszani są sami politycy?

DGP, lz

[fot: sxc,hu]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook