Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polacy wciąż otwarci i sąsiedzcy

26.10.2012

Aż 62 proc. Polaków żyje w zgodzie z osobami z najbliższego sąsiedztwa. Rzadko popadamy w konflikty, chętnie pożyczamy sobie sól czy cukier, jednak nie chcemy mieć za ścianą muzyka ani pary głośno uprawiającej seks - wynika z badania TNS Polska.

Ośrodek zbadał, jakie relacje łączą Polaków z sąsiadami. Wynika z nich, że większość Polaków pozostaje ze swoimi sąsiadami w dobrych relacjach - 62 proc. ankietowanych powiedziało, że żyją w zgodzie, składają sobie świąteczne życzenia i chętnie pożyczają sobie takie produkty, jak cukier czy sól.

Z drugiej strony, co czwarty badany (41 proc.), zwłaszcza w wieku od 20 do 29 lat, poprzestaje jedynie na wymianie grzecznościowego "dzień dobry". Za to niemal co piąty Polak (18 proc.) wśród swoich sąsiadów ma przyjaciół, których często odwiedza i zaprasza na uroczystości rodzinne. Dla 4 proc. badanych sąsiedzi są obojętni, 3 proc. unika się wzajemnie i działa sobie na nerwy, a 1 proc. wśród sąsiadów ma wrogów, z którymi wchodzi w spory i kłóci się.

Najrzadziej kontakty z sąsiadami nawiązują mieszkańcy dużych miast. Mieszkańcy wsi, a więc osoby funkcjonujące w mniejszych i mniej anonimowych społecznościach, są bardziej skłonni do tego, by z sąsiadami się przyjaźnić (23 proc.) i żyć w zgodzie (73 proc.); rzadziej natomiast ich kontakty są wyłącznie grzecznościowe (28 proc.). Z kolei mieszkańcy miast powyżej 500 tys. mieszkańców są bardziej zdystansowani w stosunku do osób żyjących za ścianą - połowa badanych przyznała, że poprzestaje na zwyczajowym "dzień dobry", ale nie jest skonfliktowana z sąsiadami i utrzymuje z nimi dobre relacje (49 proc.). Tylko 10 proc. regularnie się odwiedza i przyjaźni.

Jak wynika z badania, najczęściej pukamy do drzwi sąsiadów, gdy trzeba coś pożyczyć - młotek, sól czy cukier albo inną brakującą rzecz pożyczyło 57 proc. respondentów. 30 proc. badanych korzysta z uprzejmości sąsiadów, gdy wyjeżdża - wtedy pod ich opiekę trafiają mieszkania i obowiązki takie jak podlewanie kwiatów, czy karmienie rybek. 14 proc. osób z sąsiadami urządziło grilla i prawie tyle samo (13 proc.) wspólnie działa na rzecz wprowadzania zmian w funkcjonowaniu osiedla. Dawniej sąsiada poznawało się dopiero wtedy, kiedy zalał nam sufit; obecnie nowi mieszkańcy chętnie przenoszą na polski grunt zachodnią tradycję i przynoszą na powitanie ciasto lub organizują "parapetówkę" (6 proc.).

Jednak 6 proc. badanych ma sąsiadów urządzających w środku tygodnia głośne imprezy trwające do rana, 4 proc. respondentów może się poskarżyć na wścibskie zachowania i niechciane wizyty, a 2 proc. osób miało nieprzyjemności związane z sąsiedzkim donosem na policję. Co setny badany (1 proc.) narzeka na złe zachowania sąsiadów parkujących samochody (np. zastawianie wjazdu na posesję).

Polacy zapytani o to, z kim nie chcieliby mieszkać po sąsiedzku, najczęściej wskazywali muzyka (19 proc.) i parę kochanków głośno uprawiających seks (17 proc.); 12 proc. badanych nie życzyłoby sobie polityka oraz studentów, 9 proc. nie byłoby zadowolonych z rodziny wielodzietnej, 8 proc. nie zniosłoby majsterkowicza, 7 proc. starszej osoby, 5 proc. młodego małżeństwa, a 2 proc. singla. Aż 45 proc. respondentów udzieliło odpowiedzi "trudno powiedzieć", co - według TNS Polska - może oznaczać, że nie mają zasadniczych uprzedzeń w tej kwestii.

Kobietom bardziej niż mężczyznom przeszkadzałyby pary głośno uprawiające seks (22 proc. wobec 11 proc.). Mieszkańcy największych miast - częściej niż pozostałe grupy - nie życzyliby sobie za ścianą muzyków (26 proc.), studentów (20 proc.), majsterkowiczów (18 proc.) oraz rodzin z kilkorgiem dzieci (15 proc.). Jest to o tyle zrozumiałe - pisze TNS Polska - że w bloku lub kamienicy głośny sąsiad jest bardziej uciążliwy niż towarzystwo hałasujące na sąsiedniej działce.

Badanie wykonała firma TNS Polska na zlecenie serwisu ogłoszeń lokalnych Tablica.pl. Badanie zostało wykonane w dniach 28 września - 1 października na próbie tysiąca Polaków.

PAP/kop
[fot. sxc.hu]
Słowa kluczowe:

Polacy

,

sąsiedzi

,

relacje

,

kontakty

,

otwartość

Warto poczytać

  1. latvia-1352699960720 29.03.2017

    NIK: Ok. 25 tys. więźniów i aresztantów pracuje

    Najwięcej osób przebywających w zakładach karnych i aresztach śledczych - 70 proc. - jest zatrudnionych przez Służbę Więzienną.

  2. mid-epa05873313 28.03.2017

    FAO: 30 mln niedożywionych w Afryce Płn.

    W latach 2014-15 na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej niedożywienie objęło 9,5 proc.

  3. wnio5000 27.03.2017

    CBOS: 52 proc. Polaków za polityką prorodzinną państwa

    Jak podkreśla CBOS postrzeganie polityki państwa wobec rodziny zależy głównie od poglądów politycznych.

  4. pregnant-775036960720 26.03.2017

    Większość środków z 500+ wydano na bieżące potrzeby

    Większość otrzymanych środków beneficjenci programu wydali na bieżące potrzeby - oceniła prof. Monika Marcinkowska z Instytutu Finansów Uniwersytetu Łódzkiego.

  5. ataki-stefek 25.03.2017

    Większość polskich firm obawia się cyberataków

    64 proc. polskich firm produkcyjnych obawia się cyberataków na systemy przemysłowe, których skutkiem może być np. wstrzymanie produkcji - wynika z najnowszego raportu PwC.

  6. brexit-stefczyk 24.03.2017

    UE zaniepokojona pozornym wzbogaceniem regionów po Brexicie

    "Jeżeli państwa członkowskie będą chciały utrzymać taki sam poziom finansowania, czyli 1 proc. dochodu narodowego brutto, to pieniędzy będzie mniej o 13 proc."

  7. board-16666441280 23.03.2017

    MEN: Samorządy przygotowane do reformy szkoły

    Podjęto blisko 98 proc. uchwał dostosowujących sieć szkół do nowego ustroju szkolnego.

  8. las1 21.03.2017

    GUS: Coraz więcej lasów w Polsce!

    Lasy w Polsce rosną na ponad 9 mln ha, czyli zajmują 31 proc. powierzchni kraju.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook