Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Polacy wciąż akceptują bicie dzieci

19.11.2012

RPD Marek Michalak zaprezentował wyniki badań pokazujących stosunek społeczeństwa do bicia dzieci na poniedziałkowej konferencji prasowej w Warszawie.

Większość Polaków (68 proc.) uważa, że są takie sytuacje, kiedy dziecku trzeba dać klapsa, choć aż 78 proc. ma świadomość, iż bicie dzieci jest niezgodne z prawem - wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie rzecznika praw dziecka przez TNS OBOP.

RPD Marek Michalak zaprezentował wyniki badań pokazujących stosunek społeczeństwa do bicia dzieci na poniedziałkowej konferencji prasowej w Warszawie.

Podobne badania RPD zlecił przed rokiem. Porównując je z badaniami z poprzednich lat można było ostrożnie wnioskować o wystąpieniu korzystnej zmiany - poziom społecznej akceptacji dla bicia dzieci obniżył się o 9 pkt proc.; jednak pomiędzy badaniami z 2011 i 2012 r. zaobserwowano jedynie jednoprocentową różnicę.

Tegoroczne badania pokazały, że 68 proc. Polaków uważa, że są takie sytuacje, kiedy dziecku trzeba dać klapsa, a 38 proc. zgadza się ze stwierdzeniem że tzw. lanie jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Jedna czwarta respondentów (24 proc.) uważa bicie dzieci jako skuteczną metodę wychowawczą, dezaprobatę dla kar cielesnych wyraziło 71 proc. badanych.

Sondaż pokazał, że zdecydowana większość Polaków (78 proc.) ma świadomość tego, iż bicie dzieci jest niezgodne z prawem. Poparcie społeczeństwa dla wprowadzonego przepisu zabraniającego bicia dzieci nie zwiększa się: pozytywnie oceniło go 48 proc. badanych, zaś negatywnie - 42 proc. W porównaniu do zeszłorocznych badań zauważyć można niewielki wzrost ocen negatywnych (36 proc. w 2011 r.).

Wciąż na wysokim poziomie utrzymuje się niechęć do ingerowania w sprawy rodziny - jedna trzecia badanych (33 proc.) uznała, że to, jak rodzice postępują z dzieckiem jest ich prywatną sprawą. Jednak prawie dwukrotnie więcej Polaków (60 proc.) wyraziło przeciwną opinię.

"Musimy połączyć siły, abyśmy nie byli epatowani informacjami o kolejnych dramatach dzieci, byśmy mogli podjąć działania wcześniej i zapobiegać tragediom. Ale aby tak było, musimy mieć informacje. Badanie pokazało, że nie jesteśmy jeszcze gotowi na informowanie o tym, co dzieje się u sąsiadów, boimy się wtrącania, uwikłania w procedury. Ale pamiętajmy, że gdzieś tam za ścianą może być młody, samotny i bezbronny człowiek, pozostawiony sam sobie i bezradny bez naszej pomocy" – mówił Michalak.

Podczas konferencji RPD zainaugurował kampanię "Nie ma dzieci, są ludzie", która - nawiązując do słów Janusza Korczaka, patrona mijającego roku - ma przypomnieć dorosłym, że dzieci są ludźmi i mają niezbywalne prawo do szacunku i godnego traktowania.

Zdaniem Michalaka złe traktowanie dzieci, stosowanie wobec nich przemocy jest w dużej mierze wynikiem tego, że nie traktujemy ich podmiotowo, zapominamy, że dzieci są ludźmi i mają prawa, które należy respektować.

"Mamy zakaz bicia dzieci, ale pamiętajmy o tym, że na końcu każdego przepisu stoi człowiek. Jeśli jeden nie będzie chciał go respektować, a drugi - widząc to - nie będzie reagować, to nic się nie zmieni. Jeśli chcemy przerwać spiralę przemocy, musimy zacząć od siebie" - podkreślił RPD.

Dodał, że - jak pokazują doświadczenia krajów, które wcześniej wprowadziły zakaz bicia dzieci - zmiana postaw społecznych zajmuje wiele lat (np. w Szwecji, która wprowadziła zakaz w 1979 r., dopiero w 1994 r. dezaprobata dla tego typu zachowań osiągnęła poziom 89 proc.); niezbędne są do tego systematyczne działania edukacyjne.

Kampania "Nie ma dzieci, są ludzie", która jest podsumowaniem działań organizowanych w Roku Janusza Korczaka, trwać będzie od 20 listopada do końca roku. W mediach emitowane będą spoty promujące akcję, w całej Polsce zawisły także plakaty, autorstwa Piotra Zielińskiego, jednego z 20 finalistów konkursu ogłoszonego przez Biuro RPD.

Michalak zapowiedział także międzynarodowy Kongres Praw Dziecka, który odbywać się będzie od 4 do 6 grudnia w Warszawie. Ma zostać na nim podpisana tzw. Deklaracja Warszawska przypominająca o spuściźnie Janusza Korczaka.

"Polska nazywana jest ojczyzną praw dziecka. Najwyższy czas, żeby polskie dzieci to odczuły" - zaznaczył Michalak.

Badanie zrealizowane zostało przez TNS OBOP w dniach 4-12 sierpnia, na próbie 1005 Polaków.

 

DLOS/PAP

[Fot. Sxc.hu]

 


Słowa kluczowe:

dziecko

,

Polacy

,

obop

,

badania

Warto poczytać

  1. photography-700138960720 28.05.2017

    Polskę w 2017 r. odwiedziło 17,5 mln turystów

    Do Polski przyjechało w ubiegłym roku 17,5 mln, czyli o 4,5 proc. więcej niż rok wcześniej, turystów zagranicznych.

  2. mother-and-daughter-2078075960720 26.05.2017

    GUS dzieli się danymi nt. polskich matek

    Polskie mamy w większości mają wyższe wykształcenie, na pierwsze dziecko decydują się przeciętnie w wieku 27 lat. Matki z rodzin wielodzietnych są na ogół aktywne zawodowo - wynika z danych GUS i Związku Dużych Rodzin "Trzy Plus". W piątek obchodzimy Dzień Matki.

  3. protest-4646161280 25.05.2017

    CBOS: Młodzież bez zaangażowana w politykę

    Ponad połowa najmłodszych badanych (od 18 do 24 roku życia) deklaruje się jako niezaangażowani (52 proc.) w politykę.

  4. economy-2245121stef 24.05.2017

    W maju wyraźna poprawa nastrojów konsumenckich

    Obliczane przez GUS wskaźniki ufności konsumenckiej osiągnęły rekordowy poziom.

  5. MK5121600IMG3055t586780b1m800xc3aa13db 23.05.2017

    Rekordowe oceny polskiej gospodarki

    Tak dobrych wyników oceny polskiej gospodarki jeszcze w historii nie było. Według najnowszego badania CBOS aż 42 procent Polaków dobrze ocenia sytuację gospodarczą w Polsce.Ocena ta wzrosła od początku roku aż o 11 proc.

  6. imigranci-fdshfbsdjhfbj 22.05.2017

    Miliony uchodźców w 2016 r.

    "Osoby te w końcu będą musiały szukać schronienia gdzie indziej, jeśli nie zostanie im ono zapewnione w ich własnym kraju"

  7. student-849822960720 20.05.2017

    Kobiety są lepszymi inwestorami niż mężczyźni

    - Kobiety są lepszymi inwestorami niż mężczyźni - wynika z sondażu przeprowadzonego przez międzynarodową korporację finansową Fidelity Investments.

  8. gielda-rfdersd 19.05.2017

    Spada liczba giełdowych dłużników

    Zadłużenie spółek notowanych na głównym rynku GPW wyniosło 27,3 mln zł.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook