Jedynie prawda jest ciekawa

Polacy coraz częściej podsłuchiwani

19.03.2015

Ponad 2,1 mln razy państwowe służby sięgały po informacje od operatorów telekomunikacyjnych o naszych rozmowach, SMS-ach i miejscach logowania. To niemal 400 tys. razy więcej niż rok wcześniej.


Urząd Komunikacji Elektronicznej wyliczył, że w 2014 r. służby, sądy i prokuratury złożyły dokładnie: 2 177 916 zapytań o takie dane. Rok wcześniej żądały podobnych informacji nieco ponad 1,7 mln razy  - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Dane te są szczególnie niepokojące biorąc pod uwagę, że z roku na rok przybywa zapytań o nasze rozmowy, SMSy i logowanie.

"Od 2009 r. rosły, gdy nagle w 2012 r. UKE odnotował 5-proc. spadek. Tej informacji nie potwierdziły jednak dane pozyskane przez Fundację Panoptykon bezpośrednio od służb. Według nich liczba zapytań wzrosła aż o 10 proc. W 2014 r. nastąpił powrót do poprzedniego trendu i – zarówno według UKE, jak i według służb – liczba zapytań znacząco wzrosła" - czytamy na portalu gazetaprawna.pl.

Jak zauważa Katarzyna Szymielewicz z Fundacji Panoptykon, służby państwowe mają zbyt swobodny dostęp do danych telekomunikacyjnych.

Zauważmy, że dostęp do naszych rozmów ma nie tylko policja, ABW, Straż Graniczna czy CBA, ale także Żandarmeria Wojskowa, kontrwywiad wojskowy oraz Kontrola Skarbowa. Wszystkie te służby w pełni korzystają z tej możliwości. Według "Dziennik Gazety Prawnej", najbardziej aktywne są policja (1,7 mln zapytań) oraz Straż Graniczna (302 tys. zapytań).

mm/gazetaprawna.pl

[Fot. wPolityce.pl]
 

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook