Jedynie prawda jest ciekawa

Polacy chcą trwałych małżeństw

19.10.2012

Dla większości Polaków najważniejsza jest trwała rodzina. Z badań przeprowadzonych przez CBOS i Centrum Myśli Jana Pawła II wynika, że choć rozwody wciąż stanowią problem społeczny, wartość rodziny nie słabnie, a Polacy deklarują, że pragną trwałych rodzin.

Z badań wynika, że w ciągu pięciu lat znacząco spadła akceptacja dla rozwodów. W 2007 r. rozwody akceptowało dwa razy więcej osób, niż je odrzucało (44 pkt. proc. „tak”, 22 pkt. proc. „nie”). Dziś tendencja się odwróciła, a wartości niemal się równoważą. 30 pkt proc. zyskała odpowiedź „nie”, a 29 pkt. proc. „tak”. Ciekawe, że przyzwolenie na rozwody spadło głównie wśród ludzi młodych i mieszkańców dużych miast. Gdy przed pięciu laty w grupie wiekowej 15–19 lat „tak” dla rozwodów uzyskiwało niemal 50 proc., dziś już tylko 19 proc. - donosi "Rzeczpospolita".

Zdaniem socjolog dr Barbary Fedyszak-Radziejowskiej, która realizowała badania, pragnienie posiadania trwałych związków może być wynikiem tego, że mamy do czynienia z pierwszym pokoleniem młodych ludzi, których dotknął rozwód rodziców.

W badaniach na kolejnych miejscach – po rodzinie – wśród spraw ważnych dla Polaków znalazły się: dzieci i potomstwo, praca, przyjaciele i znajomi, wykształcenie, czas wolny, religia, dostatnie życie, służenie innym, sukces i kariera. Na ostatnim, jedenastym miejscu, znalazła się polityka.

Z miejsca piątego na siódme spadła religia. Mniej osób (o 4 pkt proc.) uważa ją za bardzo ważną w życiu, ale w sumie za ważną (bardzo ważna i raczej ważna) uznaje ją więcej badanych niż w 2007 r. Być może spadek wskazań jest wynikiem agresywnej antyreligijnej i antyklerykalnej kampanii, jaką w ostatnich latach prowadzi Ruch Palikota i niektóre media.

Badanie zostało wykonane przez Centrum Myśli Jana Pawła II i CBOS w styczniu na ogólnopolskiej próbie losowej 1000 Polaków w wieku od 15 lat.

kop/Rzeczpospolita
[fot. sxc.hu]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook