Jedynie prawda jest ciekawa

Po świętach podwyżka cen paliw

29.03.2013

Mimo że w tym tygodniu ceny oleju napędowego i benzyny zrównały się, to po świętach za benzynę zapłacimy już drożej - twierdzą eksperci monitorujący rynek paliw. Ich zdaniem na wzrost cen na stacjach wpłynie słaba złotówka i droga ropa na światowych rynkach.

"Rosnące na rynku hurtowym ceny paliw jednoznacznie wskazują na to, że po kilku tygodniach obniżek, kierowcy na stacjach znowu będą płacić więcej" - podkreślili analitycy portalu e-petrol.pl.  

Eksperci dodali, że przyczyną wzrostu cen na polskich stacjach będzie drożejąca ropa oraz tracąca na wartości względem dolara złotówka. W piątek w cennikach krajowych rafinerii benzyna bezołowiowa 95 była średnio o 100,90 zł droższa nie przed tygodniem. Eksperci dodali, że po raz drugi w tym roku jej cena przekroczyła poziom 4,5 tys. zł za metr sześc. 

Zdrożał także olej napędowy, chodź podwyżka nie była aż tak wysoka (53,30 zł na metrze sześciennym). Obecnie za metr sześcienny diesla w krajowych rafineriach trzeba średnio zapłacić 4368,80 tys. zł.

Analitycy e-petrol.pl przewidują, że w przyszłym tygodniu za litr bezołowiówki Pb98 zapłacimy 5,81-5,93 zł, za Pb95 5,59-5,70 zł, za ropę 5,54-5,64 zł, a za gaz LPG 2,52-2,61 zł.

Eksperci z BM Reflex zaznaczyli z kolei, że w trakcie tegorocznych świąt zatankujemy taniej niż przed rokiem. "Średnio za litr Pb95 zapłacimy 5,63 zł, czyli ok. 2 gr więcej niż przed tygodniem, ale nadal o 20 gr mniej niż przed rokiem" - dodali.

"Ceny w kraju pozostają zróżnicowane, a litr Pb95 kupimy zarówno za 5,50 zł, jak i za 5,80 zł" - podkreślili analitycy. Dodali, że za benzynę Pb95 średnio zapłacimy więcej niż za olej napędowy - po raz pierwszy od początku listopada ubiegłego roku.

"W ostatnich pięciu miesiącach to olej napędowy był systematycznie droższy od benzyny. Teraz, wraz z nadejściem wiosny, sytuacja się odwraca" - zaznaczyli analitycy z BM Reflex. Dodali, że wzrost detalicznych cen benzyny to efekt drożejącej od połowy marca benzyny w hurcie.

BM Reflex wskazuje, że stabilne są ceny oleju napędowego. "W ostatnim tygodniu diesel na stacjach potaniał i kosztuje średnio w kraju 5,60 zł za litr (...) W najbliższych tygodniach nadal nie powinniśmy obserwować większych zmian cen tego paliwa ze względu na stosunkowo stabilny poziom cen hurtowych" - ocenili.

Według analityków mniej zapłacimy za gaz. "LPG potaniał w minionym tygodniu o 3 gr na litrze, do 2,56 zł, i jest najtańszy od września 2011 roku. Gaz jest obecnie o 55 proc. tańszy od benzyny" - podkreślili.

W tym tygodniu najdrożej za paliwa płaciliśmy w województwach: podkarpackim i lubuskim, a najtaniej na Śląsku i w Kujawsko-pomorskiem.

PAP/run

fot. sxc.hu


CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook