Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PE wzywa do walki z łamaniem praw pracowniczych

15.09.2016

Parlament Europejski wezwał do skuteczniejszej walki z tzw. dumpingiem socjalnym w Unii Europejskiej, czyli łamaniem i omijaniem praw pracowniczych. Europosłowie chcą nasilenia kontroli i zaostrzenia kar za takie praktyki.

Przyjęty w Strasburgu raport w sprawie dumpingu socjalnego w Unii poparło 458 europosłów, 199 było przeciw. Nie jest on wiążący.

"Zbyt wiele firm tnie koszty, łamiąc prawa pracowników. Czas, aby UE zaczęła temu przeciwdziałać" - mówił podczas poprzedzającej głosowanie debaty francuski europoseł Guillaume Balas z grupy socjaldemokratów, autor sprawozdania PE.

O dumpingu socjalnym najczęściej mówi się w UE w kontekście swobodnego przepływu siły roboczej i swobody świadczenia usług oraz delegowania pracowników - gdy np. pracownicy z uboższych, wschodnioeuropejskich państw UE podejmują pracę w krajach zamożniejszych często za niższe stawki, niż otrzymują pracownicy lokalni.

Według przyjętej przez Parlament definicji dumping społeczny to nie konkurowanie niższymi kosztami pracy, ale nielegalne praktyki związane z celowym łamaniem i obchodzeniem prawa, zarówno unijnego jak i krajowego, w odniesieniu do praw pracowniczych.

"Do tej pory dumping socjalny był często przedstawiany jako konkurowanie niższymi kosztami pracy, dlatego wypracowana przez nas definicja jasno i wyraźnie mówi tylko i wyłącznie o przypadkach łamania prawa" - tłumaczyła po głosowaniu europosłanka PO Danuta Jazłowiecka, która jest sprawozdawczynią frakcji Europejskiej Partii Ludowej w sprawach delegowania pracowników.

Te nielegalne praktyki to - zdaniem PE - przede wszystkim o nierejestrowanie pracowników, działalność tzw. firm skrzynek-pocztowych, czyli firm tworzonych jedynie po to, aby po zatrudniać pracowników delegowanych z państw o niskich kosztach pracy, czy fałszywe samozatrudnienie.

"Mam nadzieję, że zdefiniowany w ten sposób dumping socjalny przestanie być pożywką dla populistów i eurosceptyków i ograniczy ataki i oskarżenia wobec imigrantów, w tym Polaków, o odbieranie miejsc pracy i nieuczciwą konkurencję." - dodała Danuta Jazłowiecka.

Parlament Europejski uważa, że zwalczanie tych nielegalnych praktyk wymaga skuteczniejszych kontroli, lepszej współpracy między państwami UE oraz likwidowania luk prawnych.

Stanowisko europosłów odnosi się też do polityki Komisji Europejskiej, która zapowiada zaostrzenie kursu przeciwko dumpingowi socjalnemu. Walką z tym zjawiskiem KE uzasadnia projekt zmiany dyrektywy o pracownikach delegowanych, według którego pracownik wysłany do innego kraju UE powinien mieć prawo do takiego samego wynagrodzenia (wraz z wszystkimi jego składnikami) jak pracownik lokalny, a nie tylko do płacy minimalnej, jak jest obecnie. Takim rozwiązaniom sprzeciwia się min. Polska, która wezwała KE do wycofania z planów reformy dyrektywy, uznając ją za szkodliwą dla firm, świadczących usługi za granicą.

O konieczności zmian w dyrektywie o pracownikach delegowanych wspomniał także w swoim orędziu o stanie Unii wygłoszonym w środę w Strasburgu, przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker.

"Unia musi stać się bardziej socjalna" - powiedział szef KE. Zdaniem Junckera "pracownicypowinni otrzymywać takie same wynagrodzenie za taką samą pracę w tym samym miejscu", zaś "rynek wewnętrzny nie jest miejscem, w którym pracownicy mogą być eksploatowani lub też w którym musieliby pracować w oparciu o niższe standardy socjalne niż inni".

W swoim raporcie PE powołuje się na zasadę Junckera, że każdy powinien otrzymywać taką samą płacę, za taką samą pracę w tym samy miejscu. Jednak - podkreśla - "konieczne jest wyjaśnienie prawne tego oświadczenia i jego stosowania".

Pracownicy delegowani stanowią około 0,7 proc. całej siły roboczej w UE. W Unii są ich niemal dwa miliony, najwięcej pochodzi z Polski. W 2014 r. był to prawie 430 tys. osób, czyli 22.3 proc. wszystkich pracowników delegowanych. Najwięcej pracowników z Polski pracuje w sektorze budowlanym - 46,7 proc., przemyśle - 16,6 proc., edukacji, ochronie zdrowia i zajęciach socjalnych 13,9 proc. Najczęściej osoby delegowane są do Niemiec (56 proc. wszystkich Polaków), Francji (12 proc.), Holandii i Belgii.

wkt/PAP

[fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. mother-and-daughter-2078075960720 26.05.2017

    GUS dzieli się danymi nt. polskich matek

    Polskie mamy w większości mają wyższe wykształcenie, na pierwsze dziecko decydują się przeciętnie w wieku 27 lat. Matki z rodzin wielodzietnych są na ogół aktywne zawodowo - wynika z danych GUS i Związku Dużych Rodzin "Trzy Plus". W piątek obchodzimy Dzień Matki.

  2. protest-4646161280 25.05.2017

    CBOS: Młodzież bez zaangażowana w politykę

    Ponad połowa najmłodszych badanych (od 18 do 24 roku życia) deklaruje się jako niezaangażowani (52 proc.) w politykę.

  3. economy-2245121stef 24.05.2017

    W maju wyraźna poprawa nastrojów konsumenckich

    Obliczane przez GUS wskaźniki ufności konsumenckiej osiągnęły rekordowy poziom.

  4. MK5121600IMG3055t586780b1m800xc3aa13db 23.05.2017

    Rekordowe oceny polskiej gospodarki

    Tak dobrych wyników oceny polskiej gospodarki jeszcze w historii nie było. Według najnowszego badania CBOS aż 42 procent Polaków dobrze ocenia sytuację gospodarczą w Polsce.Ocena ta wzrosła od początku roku aż o 11 proc.

  5. imigranci-fdshfbsdjhfbj 22.05.2017

    Miliony uchodźców w 2016 r.

    "Osoby te w końcu będą musiały szukać schronienia gdzie indziej, jeśli nie zostanie im ono zapewnione w ich własnym kraju"

  6. student-849822960720 20.05.2017

    Kobiety są lepszymi inwestorami niż mężczyźni

    - Kobiety są lepszymi inwestorami niż mężczyźni - wynika z sondażu przeprowadzonego przez międzynarodową korporację finansową Fidelity Investments.

  7. gielda-rfdersd 19.05.2017

    Spada liczba giełdowych dłużników

    Zadłużenie spółek notowanych na głównym rynku GPW wyniosło 27,3 mln zł.

  8. pieniadze-edswe 18.05.2017

    Długi alimentacyjne Polaków rosną

    Na koniec kwietnia wyniosły prawie 10,5 mld zł, a kwota ta przyrasta o ok. 100 mln zł miesięcznie.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook