Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Odzyskano 13,3 mld zł z funduszy unijnych

18.07.2016

Dzięki wdrożonemu przez rząd "Programowi naprawczemu dla funduszy UE na lata 2007-13" udało się wykorzystać dodatkowe 13,3 mld zł poprzedniej perspektywy finansowej - poinformował w poniedziałek wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński.

Gdyby nie ten program naprawczy - dodał - Polsce groziło, że koszty tych umów musiałaby pokryć z własnego budżetu. 

Wiceminister Jerzy Kwieciński przedstawił w poniedziałek efekty realizacji "Programu naprawczego dla funduszy UE na lata 2007-2013", wdrożonego przez rząd Beaty Szydło w końcu 2015 roku. 

Program ten został wdrożony w związku z faktem, jak mówił Kwieciński, że w połowie listopada 2015 roku poziom rozliczenia funduszy unijnych z perspektywy finansowej na lata 2007-13 był niski i wynosił ok. 90 proc. Kwota, na którą trzeba było jeszcze przedstawić faktury, wynosiła 40 mld zł, z których 30 mld zł stanowił wkład UE. 

W ramach "Programu naprawczego" zastosowano szereg instrumentów finansowych, takich jak np. zmiana tabel finansowych, wykorzystanie mechanizmu elastyczności, nadkontraktacja i rachunki powiernicze oraz zwiększenie ilości środków przeznaczonych na instrumenty finansowe. Dało to, jak podkreślał Kwieciński, dodatkowe 13,3 mld zł, które, gdyby nie program, musiałyby pozostać na kontach Komisji Europejskiej. 

W ramach tej kwoty np. 5,2 mld zł udało się odzyskać dzięki mechanizmowi elastyczności, czyli np. przesuwaniu środków między priorytetami programu, 4,3 mld zł dzięki zmianie tabel w 13 programach, 2,6 mld zł dzięki dodatkowej kontraktacji, 0,7 mld zł dzięki wykorzystaniu mechanizmu rachunków powierniczych, a 0,5 mld zł dzięki przeniesieniu większej kwoty funduszy UE na instrumenty finansowe. 

"Gdyby nie te działania, tych środków na pewno byśmy nie wykorzystali" - mówił Kwieciński. "Wtedy musielibyśmy sfinansować te wszystkie umowy z naszego budżetu" - dodał. 

Przyznał, że gdy "Program naprawczy" startował, nie był szczególnym optymistą i nie wierzył, że "pieniądze te uda się uratować". "Teraz widać, że program zakończył się sukcesem" - podkreślał. 

Kwieciński dawał też przykłady konkretnych programów i inwestycji, które udało się lepiej sfinansować z funduszy UE dzięki "Programowi naprawczemu". 

W ramach 118 mld zł z Programu Infrastruktura i Środowisko udało się dodatkowo zyskać 4,9 mld zł (4 proc.), w ramach Programu Innowacyjna Gospodarka było to 2,2 mld zł z 36,8 mld zł (5,8 proc. programu). Skorzystały też programy wojewódzkie, np. Regionalny Program Operacyjny województwa kujawsko-pomorskiego zyskał dodatkowo 318 mln zł, co stanowi 7,4 proc. RPO dla tego województwa (4,1 mld zł). 

Jeśli chodzi o szczegółowe inwestycje - informował wiceminister rozwoju - dzięki "Programowi naprawczemu" udało się m.in. sfinansować zakup tramwajów przez kilka miast w bydgoskiej Pesie, sfinansować Fundusz Gwarancyjny BGK dla rozwoju innowacyjności małych i średnich przedsiębiorstw, czy podwoić (ze 100 mln do 200 mln zł) Fundusz Pożyczkowy Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). 

Tym niemniej - mówił - gdyby te "odzyskane" 13,3 mld zł porównać do potencjalnych wydatków w innych sferach, można by za to zbudować 45 takich instytucji jak Centrum Nauki Kopernik, kupić 160 składów Pendolino albo zbudować 320 km autostrad. 

Korzystający z funduszy musieli przedstawić rozliczenia funduszy unijnych do końca czerwca br. Kwieciński informował, że z wynika z nich, że dofinansowanie z funduszy UE różnych programów z lat 2007-13 (na łączna kwotę 397,1 mld zł) wynosiło 284,5 mld zł i przekroczyło nawet dostępną dla Polski pulę (100,5 proc.). 

Wyjaśniał tez dziennikarzom mechanizm przepływów tych pieniędzy. Przypomniał, że "fundusze unijne działają tak, że każdy kraj ma prawo do wydania 95 proc. swoich środków, a 5 proc. zostaje do ostatecznego rozliczenia". 

Dodał, że do końca czerwca br., trzeba było przedstawić UE wszystkie faktury pośrednie ze wszystkich programów. "Myśmy to prawie zrobili z wyjątkiem programów regionalnych" - mówił. 

"Potem jedno zbiorcze rozliczenie przedstawiamy na koniec marca 2017 roku i po tym końcu marca Komisja Europejska będzie nam weryfikowała każdy program po kolei i będzie nam zwracała pieniądze" - mówił Kwieciński. 

Wiceminister rozwoju poinformował także, że na początku września rząd przedstawi dane, dotyczące aktualnego unijnego planu finansowego, na lata 2014-20. Przyznał, że "ta nowa perspektywa idzie bardzo ociężale", ale efekty "przyspieszenia" w ramach tej perspektywy finansowej będą "na przełomie III i IV kwartału". 

Kwieciński informował też, że fundusze unijne stanowią ok. 2 proc. polskiego PKB, ale decydują o 0,5-1,5 punkta procentowego wzrostu gospodarczego w każdym roku. 

ak/PAP 

[fot. Fratria]

Warto poczytać

  1. mid-epa05873313 28.03.2017

    FAO: 30 mln niedożywionych w Afryce Płn.

    W latach 2014-15 na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej niedożywienie objęło 9,5 proc.

  2. wnio5000 27.03.2017

    CBOS: 52 proc. Polaków za polityką prorodzinną państwa

    Jak podkreśla CBOS postrzeganie polityki państwa wobec rodziny zależy głównie od poglądów politycznych.

  3. pregnant-775036960720 26.03.2017

    Większość środków z 500+ wydano na bieżące potrzeby

    Większość otrzymanych środków beneficjenci programu wydali na bieżące potrzeby - oceniła prof. Monika Marcinkowska z Instytutu Finansów Uniwersytetu Łódzkiego.

  4. ataki-stefek 25.03.2017

    Większość polskich firm obawia się cyberataków

    64 proc. polskich firm produkcyjnych obawia się cyberataków na systemy przemysłowe, których skutkiem może być np. wstrzymanie produkcji - wynika z najnowszego raportu PwC.

  5. brexit-stefczyk 24.03.2017

    UE zaniepokojona pozornym wzbogaceniem regionów po Brexicie

    "Jeżeli państwa członkowskie będą chciały utrzymać taki sam poziom finansowania, czyli 1 proc. dochodu narodowego brutto, to pieniędzy będzie mniej o 13 proc."

  6. board-16666441280 23.03.2017

    MEN: Samorządy przygotowane do reformy szkoły

    Podjęto blisko 98 proc. uchwał dostosowujących sieć szkół do nowego ustroju szkolnego.

  7. las1 21.03.2017

    GUS: Coraz więcej lasów w Polsce!

    Lasy w Polsce rosną na ponad 9 mln ha, czyli zajmują 31 proc. powierzchni kraju.

  8. 26911782094ea08d9aa62o 20.03.2017

    Awans Polski w rankingu najszczęśliwszych państw

    Polska w rankingu uplasowała się na 46. miejscu. W tegorocznym zestawieniu nasz kraj wyprzedził m.in.: Włochy, Japonię czy Portugalię.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook