Jedynie prawda jest ciekawa

NIK: Szansa zmarnowana przez PO-PSL

13.10.2016

Rząd nie przygotował krajowej strategii promocji gospodarczej Polski, dopuścił do zaniedbań w sferze koordynacji podmiotów, które zajmują się działaniami promocyjnymi – wynika z raportu NIK.

Rząd nie przygotował krajowej strategii promocji gospodarczej Polski, dopuścił do zaniedbań w sferze koordynacji podmiotów, które zajmują się działaniami promocyjnymi – wynika z raportu NIK.

Poprzedni rząd nie przygotował krajowej strategii promocji gospodarczej Polski. Dopuścił również do zaniedbań w sferze koordynacji podmiotów, które zajmują się działaniami promocyjnymi – wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli zatytułowanym „Promocja gospodarcza Polski”. NIK zwraca uwagę na marnotrawstwa, błędy i niewykorzystanie sprzyjających warunków do promocji polskiej gospodarki.

Brak ogólnokrajowej strategii promocji gospodarczej Polski spowodował, że instytucje, które tym się zajmują, miały oddzielne, własne strategie promocji na rynkach zagranicznych.Ten i wiele innych błędów, wskazanych przez NIK, którego szefem jest wybrany z rekomendacji Platformy Obywatelskiej, Krzysztof Kwiatkowski, sprawiły, że nie wykorzystano szansy na promocję polskiej gospodarki i wejście polskich przedsiębiorstw na rynki zagraniczne.

Promocją gospodarki Polski zajmowało się w latach 2010-2015 w Polsce ponad 170 podmiotów. Zadania te starały się realizować spółki Skarbu Państwa, państwowe instytucje oraz przedstawicielstwa marszałków województw. Mowa m.in. o takich instytucjach jak: Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP), Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIZ), Polska Organizacja Turystyczna (POT) wraz z oddziałami zagranicznymi, Agencja Rynku Rolnego, Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych SA (KUKE), Instytut Adama Mickiewicza, a także 49 Wydziałów Promocji Handlu i Inwestycji zlokalizowanych w 44 krajach świata i 89 ambasad.

W koordynacji promocji gospodarczej przeszkadzała nie tylko duża ilość podmiotów, która się tym zajmowała, ale również nadzorowanie ich działalności przez ośmiu ministrów: Spraw Zagranicznych, Gospodarki, Finansów, Skarbu Państwa, Sportu i Turystyki, Środowiska oraz Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Ponadto własną politykę promocyjną, nie nadzorowaną przez ministerstwa, prowadzili marszałkowie województw i samorządy.

Skutkiem braku koordynacji i należytej współpracy pomiędzy podmiotami państwowymi było m.in. niecelowe, a przez to niegospodarne utworzenie dwóch niezależnych od siebie, ogólnokrajowych sieci obsługi inwestora o praktycznie tym samym zakresie zadań. W ramach dwóch programów operacyjnych wydano na nie ok. 62 mln zł. Sytuacja ta powstała w wyniku sporu dwóch podmiotów publicznych - Ministra Gospodarki i Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych - czytamy w raporcie NIK.

Ogólne koszty promocji były ogromne, w latach 2010-2015 wyniosły łącznie 2,5 miliarda złotych!

Brak koordynacji i komunikacji między resortem gospodarki a spraw zagranicznych sprawił, że działania podejmowane przez ministerstwa, nie miały odpowiedniej skuteczności. NIK zwrócił również uwagę, że błędem było skoncentrowanie Wydziałów Promocji Handlu i Inwestycji w Europie, gdzie znajduje się 29 spośród wszystkich 49 placówek. Raport wskazuje, że w Europie „warunki prowadzenia biznesu są na ogół stabilne, a informacje ekonomiczne ogólnie dostępne”, więc nie ma powodów, żeby tak duża liczba placówek była utrzymywana na Starym Kontynencie, dokument stwierdza, że lepiej otwierać placówki w krajach perspektywicznych jak np. Meksyk.

Nie spełniła również roli powołana powołana przez Prezesa Rady Ministrów, Rada Promocji Polski pod przewodnictwem Ministra Spraw Zagranicznych. Jak wynika z raportu NIK, Rada praktycznie nie podejmowała działań na rzecz promocji gospodarczej naszego kraju.

Nie przekazywała Radzie Ministrów rekomendacji, nie proponowała i nie opiniowała rozwiązań legislacyjnych w tym zakresie. W latach 2010-2015 Rada zebrała się 16 razy i podjęła 7 uchwał, w tym tylko 3 merytoryczne - wskazuje raport NIK.

Nie została również opracowana strategii pozyskiwania Bezpośrednich Inwestycji Zagranicznych, jej opracowaniem powinien zająć się minister gospodarki i PAIZ.

NIK zaleca obecnym władzom „zbudowanie od podstaw systemu promocji gospodarczej, opartego na odrębnej, spójnej strategii”. Nad działania promocyjnymi wszystkich powołanych do tego jednostek, powinien czuwać jeden podmiot, zapewnienie wieloletniego finansowania działalności promocyjnej, ograniczanie finansowania promocji na rynkach unijnych oraz intensyfikację tych działań na mniej znanych rynkach.

Polska na liście światowych eksporterów została sklasyfikowana w 2015 r. na 24 miejscu, z kolei w Europie pod względem wartości eksportu ogółem dawało to naszemu krajowi 8 pozycję. Choć w 2015 r., po raz pierwszy od kilku lat, osiągnęliśmy nadwyżkę eksportu nad importem, to jednak niepokoi fakt, że wartość eksportu spadła w stosunku do lat 2013-2014 - czytamy w raporcie NIK.

nik.gov.pl/wPolityce.pl/ems

fot. PAP/EPA

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook