Jedynie prawda jest ciekawa

Mniej dzieci odbiera się rodzicom

09.10.2013

Z danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, iż ubiegłym roku ogromna liczba dzieci odbieranym rodzicom biologicznym zmniejszyła się o 17 proc. Zdaniem polityków, resort powinien złagodzić wymogi dotyczące odbioru praw rodzicielskich.

W środę wiceminister pracy i polityki społecznej Elżbieta Seredyn przedstawiła informację na temat ustawy posłom z sejmowych komisji polityki społecznej i rodziny oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej.

Ustawa weszła w życie z początkiem 2012 r. Pierwsza informacja o jej skutkach miała zostać przygotowana do 30 lipca 2013 r., kolejne będą przedstawione co roku.

Jak wynika z danych resortu pracy, w poprzednich latach liczba dzieci odebranych rodzinom biologicznym i przebywających w pieczy zastępczej utrzymywała się na stałym poziomie, zaś w zeszłym roku zmniejszyła się o ok. 16 tys. (17 proc.). Jednak spadek ten może być niższy z uwagi na zmianę metodologii zbierania danych statystycznych. Seredyn podkreśliła, że rzetelnie ocenić to będzie można dopiero w przyszłym roku, jednak już teraz można założyć, że przynajmniej w części mniej dzieci w pieczy zastępczej to skutek pracy asystentów rodziny, a zatem cel założony w ustawie został osiągnięty.

W 2012 r. zatrudniono 2,1 tys. asystentów rodziny. Choć do końca 2014 jest to zadanie fakultatywne, większość gmin powołała asystentów. Z ich pomocy skorzystało ok. 19 tys. rodzin. Z blisko 5,5 tys. rodzin zakończono współpracę, dzieci pozostały we własnym domu w ponad połowie rodzin z tej grupy, co oznacza, że w tych przypadkach współpraca zakończyła się sukcesem. Oprócz asystentów, wsparciem dla rodzin dysfunkcyjnych są placówki wsparcia dziennego, których w 2012 r. było 1,5 tys. z czego 59 proc. to placówki niepubliczne (najczęściej prowadzone przez organizacje pozarządowe).

Spośród dzieci umieszczonych w pieczy zastępczej, 74 proc. przebywało w rodzinnych formach opieki (43 proc. w rodzinach spokrewnionych, 31 proc. w rodzinach zastępczych zawodowych i niezawodowych), a 26 proc. w instytucjonalnych formach opieki.

Przeciętne wynagrodzenie zawodowej rodziny zastępczej kształtowało się w 2012 r. na poziomie 2 tys. 674 zł; przeciętny miesięczny koszt utrzymania dziecka w rodzinnej pieczy zastępczej wynosił 1 tys. 52 zł, natomiast w instytucjonalnej pieczy zastępczej - 3 tys. 760 zł.

W 2012 r. działało 68 ośrodków adopcyjnych, z czego 41 proc. niepublicznych. O 5,1 proc. w stosunku do 2011 r. zwiększyła się liczba dzieci przysposobionych, jednocześnie zmniejszyła się liczba dzieci kierowanych do adopcji zagranicznej. Niemal 53 proc. dzieci przysposobionych było w wieku poniżej 4 lat.

Magdalena Kochan (PO) oceniła, że ustawa okazała się dobrym aktem prawnym, "nieźle wykorzystywanym", który jednak wymaga ścisłej współpracy. Jej zdaniem samorządy dobrze radzą sobie z nałożonymi ustawą zadaniami, choć na początku bardzo się przed nimi broniły (na ich wniosek cześć zadań została odłożona).

Posłowie pytali o sytuację placówek wsparcia dziennego. Ustawa wyznaczyła im do spełnienia restrykcyjne wymogi sanitarne i dotyczące bezpieczeństwa, które muszą spełnić, by dalej działać. Ponieważ wiele z nich nie było w stanie im sprostać, wydłużono dla nich okres przejściowy do końca 2014 r.

Stanisław Szwed (PiS) przekonywał, że warto się przyjrzeć tym wymogom, zastanowić się, które z nich są naprawdę konieczne i być może niektóre z nich złagodzić. Anna Bańkowska (SLD) uznała, że należy te placówki wesprzeć finansowo, aby mogły się dostosować do wymaganych standardów. Seredyn podkreśliła, że wydłużenie okresu przejściowego nie jest rozwiązaniem. Powiedziała, że MPiPS w porozumieniu ze strażą pożarną i sanepidem "szuka kompromisu" i pracuje nad specjalnym rozporządzeniem, które uregulowałoby tę kwestię.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook