Jedynie prawda jest ciekawa

Europa rozdysponuje 160 tys. imigrantów

09.09.2015

Czechy są przeciwne zmianom w kwotach imigrantów. Litwini czekają na decyzje swoich władz.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel ponownie opowiedziała się w środę za wiążącym podziałem rozmieszczenia uchodźców pomiędzy poszczególne kraje Unii Europejskiej.

"Potrzebujemy w Europie wiążącego porozumienia w sprawie wiążącego podziału według równych kryteriów" - oświadczyła Merkel w Bundestagu. Uwypukliła, że obecny kryzys związany z setkami tysięcy migrantów przybywających do UE "stanowi wyzwanie dla każdego państwa Unii Europejskiej".

W Niemczech oczekuje się w tym roku co najmniej 800 tys. migrantów, czyli cztery razy więcej niż rok wcześniej.

Przemawiając w Parlamencie Europejskim w Strasburgu szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zaapelował w środę do państw UE o przejęcie 160 tysięcy uchodźców od Grecji, Włoch i Węgier, by złagodzić kryzys migracyjny w tych krajach. Ostrzegł, że w przyszłości do podobnej sytuacji może dojść na Ukrainie.

"Włochy, Grecja i Węgry nie mogą być pozostawione same z tym ogromnym wyzwaniem" - powiedział Juncker w Parlamencie Europejskim w Strasburgu.

Zamiast przedstawiać nowe plany radzenia sobie z kryzysem migracyjnym Unia Europejska powinna wprowadzić w życie już uzgodnione działania - oświadczył w środę premier Czech Bohuslav Sobotka po przedstawieniu przez Komisję Europejską nowych propozycji.

"Należy przejść od negocjacji do działań i ciężko pracować nad tymi środkami, które już zatwierdziliśmy z innymi przywódcami UE i na które zgodziliśmy się w ostatnich miesiącach" - czytamy w komunikacie szefa czeskiego rządu.

Sobotka z zadowolenie przyjął plany KE, by koncentrować się na długoterminowych działaniach w związku z falą migrantów przy granicach UE, a nie tylko na obowiązkowych kwotach przyjmowania uchodźców, którym sprzeciwiają się Czechy.

Komisja Europejska zaproponowała Litwie przyjęcia 1105 uchodźców. Prezydent Litwy Dalia Grybausakaite powiedziała w środę, że to optymalna liczba, jaką jej kraj może przyjąć. Wcześniej Litwa wyraził zgodę na przyjęcie 325 uchodźców.

„1105 uchodźców – to optymalna liczba, jaką Litwa w ciągu dwóch lat jest w stanie przyjąć” - powiedziała dziennikarzom prezydent Grybauskaite. Mają to być uchodźcy z Syrii, Iraku i Erytrei.

Premier Litwy Algirdas Butkewiczius wyraził opinię, że sprawa przyjęcia większej liczby uchodźców powinna być omówiona na Radzie Politycznej koalicji rządzącej i w Sejmie.

Powiedział, że o ile przyjęcie 325 osób nie stwarzało większego problemu, „co pozwoliło na podjęcie szybkiej decyzji, to teraz, po zmianie sytuacji kwestię tę powinien przedyskutować również Sejm”. Premier poinformował, że rząd propozycję KE przyjęcia większej liczby uchodźców omówi już w najbliższy czwartek.

Litewski politolog Kestutis Girnius jest zdania, że litewskie obawy dotyczące przyjęcia uchodźców są nieuzasadnione, gdyż „oni prawdopodobnie nie zatrzymają się na dłużej na Litwie i udadzą się do bardziej zamożnych państw UE, przede wszystkim do Szwecji i Niemiec”.

W rozmowie z agencją BNS Girnius wyraził przekonanie, że Litwa jest w stanie przyjąć nawet 2-3 tys. uchodźców, „jeżeli wyzbędzie się wrogiego nastawienia" wobec nich.

mly/PAP

[fot. PAP/EPA]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook