Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Jak wygląda praca komisji wyborczych na świecie?

28.12.2014

Nie wszędzie - tak jak w Polsce - za przeprowadzenie wyborów odpowiada niezależna komisja. W Niemczech na czele administracji wyborczej stoi minister spraw wewnętrznych; natomiast niektóre kraje np. Francja przyjęły model mieszany z udziałem niezależnej komisji i rządu.

Problem z systemem informatycznym podczas jesiennych wyborów samorządowych i opóźnieniem podania ich wyników wywołał kryzys wokół Państwowej Komisji Wyborczej - niezależnej władzy wyborczej, składającej się wyłącznie z sędziów, która odpowiada za organizację i przeprowadzenie wyborów. W wywołanej dyskusji pojawiały się mniej lub bardziej radykalne propozycje zmian w administracji wyborczej.

Głos zabrała m.in. PKW. "Sędziowie nie będą płakać, jeśli parlament przyjmie taki model administracji wyborczej, w którym sędziowie nie będą uczestniczyć w organach przeprowadzających wybory" - oświadczył wiceszef PKW sędzia Sądu Najwyższego Wiesław Kozielewicz w grudniu na konferencji prasowej podczas ogłoszenia wyników II tury wyborów samorządowych. Przypomniał, że parlament zdecydował o odebraniu administracji rządowej uprawnień do przeprowadzania wyborów i przyjęciu obecnego modelu w 1991 r.

Propozycje zmian zapowiedział m.in. prezydent Bronisław Komorowski - w jego kancelarii ma powstać projekt, który ma wprowadzić m.in. kadencyjność PKW. Z kolei PiS proponował, aby część członków PKW wskazywały kluby parlamentarne - projekt noweli kodeksu wyborczego został jednak odrzucony przez Sejm.

W medialnej dyskusji wziął udział także Jan Rokita oceniając, że przekazanie w ręce wymiaru sprawiedliwości spraw zawiązanych z organizacją wyborów było błędem. Stwierdził, że wyborami powinien zarządzać jednoosobowo krajowy komisarz - "wysokiej klasy menedżer".

Na świecie funkcjonują różne modele administracji wyborczej. Dr Dawid Sześciło z Uniwersytetu Warszawskiego w swoim opracowaniu wyróżnia trzy główne.

Pierwszy z nich to - obowiązujący w Polsce - model instytucji niezależnej od administracji rządowej i dysponującej własnym budżetem. Model ten jest szczególnie popularny w państwach tzw. młodych czy wschodzących demokracji m.in. Armenii, Bośni i Hercegowinie, Estonii, Gruzji, RPA, Tajlandii. Oprócz tego taki model obowiązuje też w Australii, Kanadzie czy w Indiach.

Kolejnym przykładem jest model rządowego zarządzania wyborami, który funkcjonuje głównie w państwach o utrwalonych tradycjach demokratycznych np. w Danii, Nowej Zelandii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii i w Stanach Zjednoczonych.

Przykładem takiego modelu są też Niemcy, gdzie na czele struktury administracji wyborczej stoi minister spraw wewnętrznych. Ze względu na federalną strukturę państwa niemieckiego, występuje w zasadzie siedemnastu szefów administracji wyborczej - federalny minister spraw wewnętrznych oraz ministrowie spraw wewnętrznych w szesnastu krajach związkowych (landach). Ministrowie nie wykonują jednak bezpośrednio zadań związanych z organizacją wyborów, ale czynią to powoływani i odwoływani przez szefów resortów spraw wewnętrznych - komisarze wyborczy.

Z kolei model mieszany obowiązuje np. we Francji, Japonii, Hiszpanii, Mali, Senegalu i w Togo.

We Francji organizacją procesu wyborczego zajmuje się minister spraw wewnętrznych, natomiast organem nadzoru nad przebiegiem procesu wyborczego jest Rada Konstytucyjna. Resort spraw wewnętrznych odpowiada za przygotowanie głosowania, produkcję materiałów wyborczych oraz podliczenie i ogłoszenie wyników wyborów. Rada Konstytucyjna składa się z dziewięciu członków - powoływanych przez prezydenta, przewodniczącego Senatu i przewodniczącego Zgromadzenia Narodowego na 9 lat. Do jej podstawowych zadań nie należy udział w procesie wyborczym, ale kontrola zgodności ustaw i niektórych innych aktów z konstytucją oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych. Jest więc typowym sądem konstytucyjnym, takim jak polski Trybunał Konstytucyjny.

Sześciło wymienia czeski model administracji wyborczej jako jeden z nielicznych w byłym bloku wschodnim opierający się na zarządzaniu procesem wyborczym przez rząd, choć pod nadzorem organów sądowniczych. Naczelnym organem wyborczym nie jest wprawdzie minister spraw wewnętrznych, ale Państwowa Komisja Wyborcza. Jednak, to właśnie szef resortu spraw wewnętrznych stoi na jej czele, a także powołuje pozostałych członków spośród urzędników wszystkich resortów czeskiego rządu.

PAP, lz

[fot: PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

wybory

,

Świat

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook