Jedynie prawda jest ciekawa

Gwarancja zatrudnienia kluczem do dzietności?

15.06.2012

Większość Polaków uważa, że najważniejsze dla decyzji o posiadaniu większej liczby dzieci są wyższe zarobki i gwarancje zatrudnienia – wynika z sondażu Instytut Homo Homini dla „Dziennika Gazety Prawnej”.

W gazecie czytamy, że obecnie ludzie są skłonni mieć więcej dzieci, jeśli nie będzie to oznaczało pogorszenia sytuacji materialnej. - Potwierdzają to odpowiedzi na kolejne pytanie sondażu. Poprosiliśmy o wskazanie, co zachęciłoby do posiadania większej liczby dzieci (można było wskazać kilka odpowiedzi). Na pierwszym miejscu znalazły się wyższe pensje (68,7 proc.), niżej: pewność zatrudnienia (62,8), przedszkola i żłobki dostępne dla wszystkich chętnych (57,1), płatne urlopy wychowawcze dla wszystkich (49), dłuższe urlopy macierzyńskie (43,1), becikowe (33) i wreszcie możliwość wspólnego opodatkowania nie tylko z małżonkiem, lecz również z dziećmi (27,4) – czytamy w gazecie.

Piotr Lewandowski z Instytutu Badań Strukturalnych wskazuje, że kwestia dzietności jest zawsze splotem wielu czynników i dlatego tak trudno politykom regulować ten obszar. - Decyzje dotyczące zakładania rodziny to splot wielu czynników, materialnych, kulturowych, indywidualnych, i dlatego tak trudno poddają się polityce – komentuje ekspert.

W Polsce dzietność wynosi obecnie 1,38. Stabilną sytuację demograficzną zapewnia wskaźnik na poziomie 2,1. Eksperci wskazują, że promocja dzietności jest niezwykle trudna, ale przykłady z innych krajów np. Francji czy państw Skandynawii pokazuje, że można prowadzić skuteczną politykę prorodzinną. - Model skandynawski oparty jest na zapewnianiu równości na rynku pracy, natomiast we Francji głównie na materialnym wspieraniu rodzin. Ważne, że w obu przypadkach to konsekwentnie budowane polityki – podkreśla dr Piotr Lewandowski. Właśnie na długoletnie działanie państwa w obszarze polityki prorodzinnej wskazują wszyscy specjaliści.

KL
[Fot. Sxc.hu]
Słowa kluczowe:

dzieci

,

polityka

,

Polska

,

państwo

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook