Jedynie prawda jest ciekawa

GUS: Dzięki 500 plus będzie nas więcej

27.04.2016

GUS prognozuje, że dzięki programowi 500 plus, do 2050 r. przybędzie 1,7 mln Polaków.

Dzięki programowi 500 plus w 2050 r. liczba ludności w Polsce może być wyższa o 1,7 mln od tej, którą przewidywały poprzednie prognozy, nieuwzględniające tego programu - wynika z analiz demograficznych przedstawionych we wtorek podczas konferencji w Sejmie. 

Zgodnie z prognozami GUS z 2014 r. w 2050 r. liczba ludności Polski miałaby spaść do 34 mln osób, z 38,5 mln w 2013 r. W drugim wariancie obejmującym rezydentów - zarówno osoby, które wyjechały z Polski na dłużej niż 12 miesięcy, jak i osoby, które sprowadziły się do nas - prognoza zakłada 34,9 mln mieszkańców w 2050 r. - mówił we wtorek w Sali Kolumnowej Sejmu b. prezes GUS prof. Janusz Witkowski.

Według prof. Witkowskiego obecna nowa polityka rodzinna, m.in. związana z programem 500 plus może zmienić te dane. 

Zaznaczył, że nie ma w tej chwili precyzyjnej odpowiedzi na ten temat, ale naukowcy przyjęli szacunkowe wskaźniki. Wyliczyli w symulacji, że do początku lat trzydziestych liczba urodzeń - ze względu na obecną strukturę płci i liczbę kobiet - ma spadać, a po 2034 roku liczba urodzeń będzie się nieznacznie zwiększać.

Taki rozkład w czasie zmian w liczbie urodzeń wynika z opóźnionych w czasie efektów programu 500 plus, nie tylko w zakresie poziomu dzietności, ale także liczby kobiet w wieku rozrodczym – mówił b. prezes GUS.

Jak zaznaczył, w wyniku programu niestety nie można się spodziewać całkowitego zahamowania spadku liczby ludności, ale jedynie znaczące spowolnienie tego procesu. Efekty będą coraz większe w miarę zbliżania się do końcowego punktu prognozy - 2050 r. - wyjaśnił.

Dzięki wyższym urodzeniom liczba ludności w 2050 roku może wynieść 35,7 mln osób, a więc o ponad 1,7 mln więcej, niż według dotychczasowej prognozy GUS z 2014 r. – podkreślił prof. Witkowski.

Zdaniem minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, która uczestniczyła w konferencji, program istotnie przyczyni się do zwiększenia liczby ludności w Polsce.

To zachęta, żeby więcej dzieci rodziło się w polskich rodzinach, do zmiany obecnego modelu rodziny. To jest budowanie bezpieczeństwa materialnego rodzin – zaznaczyła.

Tej demografii, tych wskaźników, które już są nie da się zmienić, ale tę przyszłości demograficzną - absolutnie tak – podkreśliła minister.

Kryzys demograficzny jest faktem, depresja demograficzna trwa przynajmniej od 25 lat. Wskaźniki dzietności są dramatycznie złe, więc trzeba było ten stan próbować zmienić i 500 plus to robi – stwierdziła Rafalska.

Zgodnie z symulacjami nadal w 2050 r. mieszkańców Polski będzie mniej niż obecnie i rząd będzie próbował również innych sposobów, by to zmienić - zaznaczyła minister. Trudno uwierzyć, że nagle model rodziny 2+2 - rodzice i dwoje dzieci, raptem stanie się modelem 2+3, czy 2+4, niemniej działania rządu w ramach polityki rodzinnej będą próbowały temu zaradzić – podkreśliła.

Minister rodziny zaznaczyła, że oprócz 500 plus rząd chce nadal stwarzać jak najlepsze warunki dla rodzin i wychowania dzieci. Dotyczy to nie tylko jej resortu, ale też spraw dotyczących mieszkań, poprawy opieki zdrowotnej, ale też opieki nad osobami starszymi.
PAP





Dzięki programowi 500 plus w 2050 r. liczba ludności w Polsce może być wyższa o 1,7 mln od tej, którą przewidywały poprzednie prognozy, nieuwzględniające tego programu - wynika z analiz demograficznych przedstawionych we wtorek podczas konferencji w Sejmie. 

Zgodnie z prognozami GUS z 2014 r. w 2050 r. liczba ludności Polski miałaby spaść do 34 mln osób, z 38,5 mln w 2013 r. W drugim wariancie obejmującym rezydentów - zarówno osoby, które wyjechały z Polski na dłużej niż 12 miesięcy, jak i osoby, które sprowadziły się do nas - prognoza zakłada 34,9 mln mieszkańców w 2050 r. - mówił we wtorek w Sali Kolumnowej Sejmu b. prezes GUS prof. Janusz Witkowski.
Według prof. Witkowskiego obecna nowa polityka rodzinna, m.in. związana z programem 500 plus może zmienić te dane. 
Zaznaczył, że nie ma w tej chwili precyzyjnej odpowiedzi na ten temat, ale naukowcy przyjęli szacunkowe wskaźniki. Wyliczyli w symulacji, że do początku lat trzydziestych liczba urodzeń - ze względu na obecną strukturę płci i liczbę kobiet - ma spadać, a po 2034 roku liczba urodzeń będzie się nieznacznie zwiększać.

Taki rozkład w czasie zmian w liczbie urodzeń wynika z opóźnionych w czasie efektów programu 500 plus, nie tylko w zakresie poziomu dzietności, ale także liczby kobiet w wieku rozrodczym – mówił b. prezes GUS.

Jak zaznaczył, w wyniku programu niestety nie można się spodziewać całkowitego zahamowania spadku liczby ludności, ale jedynie znaczące spowolnienie tego procesu. Efekty będą coraz większe w miarę zbliżania się do końcowego punktu prognozy - 2050 r. - wyjaśnił.

Dzięki wyższym urodzeniom liczba ludności w 2050 roku może wynieść 35,7 mln osób, a więc o ponad 1,7 mln więcej, niż według dotychczasowej prognozy GUS z 2014 r. – podkreślił prof. Witkowski.

Zdaniem minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, która uczestniczyła w konferencji, program istotnie przyczyni się do zwiększenia liczby ludności w Polsce.

To zachęta, żeby więcej dzieci rodziło się w polskich rodzinach, do zmiany obecnego modelu rodziny. To jest budowanie bezpieczeństwa materialnego rodzin – zaznaczyła.

Tej demografii, tych wskaźników, które już są nie da się zmienić, ale tę przyszłości demograficzną - absolutnie tak – podkreśliła minister.

Kryzys demograficzny jest faktem, depresja demograficzna trwa przynajmniej od 25 lat. Wskaźniki dzietności są dramatycznie złe, więc trzeba było ten stan próbować zmienić i 500 plus to robi – stwierdziła Rafalska.

Zgodnie z symulacjami nadal w 2050 r. mieszkańców Polski będzie mniej niż obecnie i rząd będzie próbował również innych sposobów, by to zmienić - zaznaczyła minister. Trudno uwierzyć, że nagle model rodziny 2+2 - rodzice i dwoje dzieci, raptem stanie się modelem 2+3, czy 2+4, niemniej działania rządu w ramach polityki rodzinnej będą próbowały temu zaradzić – podkreśliła.

Minister rodziny zaznaczyła, że oprócz 500 plus rząd chce nadal stwarzać jak najlepsze warunki dla rodzin i wychowania dzieci. Dotyczy to nie tylko jej resortu, ale też spraw dotyczących mieszkań, poprawy opieki zdrowotnej, ale też opieki nad osobami starszymi.

[fot. pl.freeimages.com]

PAP/tp


CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook