Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

GIODO ostrzega przed Facebookiem

29.07.2012

Wprawdzie Facebook jest administratorem danych osobowych, ale użytkownicy tego portalu muszą pamiętać, że korzystając z niego, mogą nieświadomie naruszać prawo do ochrony danych innych osób - ostrzega generalny inspektor ochrony danych osobowych.

Przyjmuje się, że administratorami danych przetwarzanych na serwisach społecznościowych i podmiotami zobowiązanymi do przestrzegania zarówno ustawy o ochronie danych osobowych, jak i unijnej dyrektywy 95/46, są twórcy tych serwisów.

- Tak jest też w przypadku Facebooka, mimo że niektóre rozwiązania dotyczące przetwarzania danych osobowych znajdują się do tego stopnia w rękach użytkowników, iż Facebook próbuje zrzucić z siebie odpowiedzialność administratora danych osobowych, twierdząc, że takim administratorem jest  osoba, która swoim profilem zarządza - powiedział generalny inspektor ochrony danych osobowych (GIODO) Wojciech Rafał Wiewiórowski.

Nawet jednak, jeśli Facebook jest administratorem danych osobowych, poszczególni jego użytkownicy powinni - zdaniem GIODO - ostrożnie posługiwać się różnymi narzędziami stworzonymi na potrzeby tego portalu.

Ujawnianiem danych osobowych jest m.in. wpisywanie jakichkolwiek informacji o osobie do jej profilu, np. poprzez umieszczenie posta na tzw. tablicy - wyjaśnił Wiewiórowski. Jako przykład podał udostępnianie na tablicy danej osoby informacji dotyczących jej nałogów lub stanu zdrowia. Nawet jeśli obydwie strony mają profil zamknięty, czyli nieupubliczniony, to według GIODO ujawnia się w ten sposób dane osobowe - w tym wypadku tzw. dane wrażliwe. Takie działanie może też prowadzić do naruszenia dóbr osobistych.

Jeżeli osoba, której dane zostały ujawnione, nie życzy sobie tego, powinna poprosić o ich usunięcie osobę, która dokonała wpisu. To pierwszy krok, który należy uczynić - podkreślił GIODO. Tym bardziej że - jak dodał - często umieszczenie czyichś danych osobowych lub informacji o kimś ma charakter przypadkowy i nie jest rozmyślnym działaniem osoby, która te informacje w sieci zamieściła.

Dopiero gdy użytkownik odmówi usunięcia takich danych, można skierować skargę do instytucji oferujących wsparcie w tym zakresie, w tym do generalnego inspektora ochrony danych osobowych - wyjaśnił Wiewiórowski.

Ostrzegł również przed nieprzemyślanym kreowaniem tzw. wydarzeń w serwisach społecznościowych. Jego zdaniem, próbując dołączać znajomych do jakichkolwiek grup lub wysyłać im zaproszenia, należy zdawać sobie sprawę, że już w tym momencie dysponuje się cudzymi danymi osobowymi. To może doprowadzić do naruszenia dóbr osobistych, a być może również naruszenia ustawy o ochronie danych osobowych. Dlatego, wysyłając zaproszenie na wydarzenie do konkretnej osoby, należy dobrze przemyśleć, czy zgadza się ona na jego otrzymanie - podkreślił GIODO.

Zdaniem Wiewiórowskiego bardzo często naruszenia prywatności związane są z tzw. tagowaniem zdjęć, czyli ujawnianiem, kto znajduje się na danej fotografii. Dotyczy to nie tylko Facebooka, ale również wielu innych serwisów, w tym np. nk.pl. Niejednokrotnie zdarza się, że użytkownik publikuje zdjęcie swojej klasy i oznacza wszystkich uczniów, którzy się na nim znajdują. Często zaznacza na zdjęciu osobę X, nie zwracając uwagi, że w rzeczywistości nie jest to ten X, którego "otagował", tworząc link do jego profilu w serwisie. - W tym momencie zostają naruszone prawa dwóch osób: tej, która została nieprawidłowo "otagowana", bo to nie ona jest na fotografii, i tej, która faktycznie występuje na zdjęciu, a której przypisano niewłaściwy profil" - ostrzegł Wiewiórowski.

Użytkownicy Facebooka narażeni są  na naruszenie danych osobowych nie tylko przez swoich znajomych, ale też przedsiębiorców, którzy założyli na portalu firmowe konta. Często firmy organizują konkursy, by zwiększyć popularność swojego towaru lub nowej usługi. Warunkiem wzięcia udziału w konkursie jest wyrażenie zgody na dostęp firmy do danych osobowych konkretnego użytkownika, nierzadko również jego zdjęć i wielu innych informacji. Wyrażoną w ten sposób, nawet nieświadomie, zgodę zawsze jednak można wycofać - przypomniał Wiewiórowski. Wówczas firma nie ma prawa używać pozyskanych wcześniej danych do dalszych działań - dodał. Problemem dla użytkownika może być tylko to, jak skutecznie wyegzekwować swoje prawa. Jest to szczególnie trudne, gdy administrator serwisu jest spoza Europy.

Podobne zagrożenie dotyczy korzystania z gier i innych aplikacji działających na platformach oferowanych przez serwisy społecznościowe. Wiewiórowski ostrzegł, że w momencie przejścia do tego typu aplikacji działających na Facebooku zmienia się administrator danych osobowych - przestaje nim być Facebook, a zaczyna być nim firma, która działa na tym portalu. Jako przykład GIODO podał grę FarmVille.

- Uczestnicząc w niej, powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że administratorem naszych danych zaczyna być Zynga, czyli firma, która tę grę tworzy - powiedział Wiewórowski.

PAP/kop
[fot. sxc.hu]
Słowa kluczowe:

Facebook

,

GIODO

Warto poczytać

  1. photography-700138960720 28.05.2017

    Polskę w 2017 r. odwiedziło 17,5 mln turystów

    Do Polski przyjechało w ubiegłym roku 17,5 mln, czyli o 4,5 proc. więcej niż rok wcześniej, turystów zagranicznych.

  2. mother-and-daughter-2078075960720 26.05.2017

    GUS dzieli się danymi nt. polskich matek

    Polskie mamy w większości mają wyższe wykształcenie, na pierwsze dziecko decydują się przeciętnie w wieku 27 lat. Matki z rodzin wielodzietnych są na ogół aktywne zawodowo - wynika z danych GUS i Związku Dużych Rodzin "Trzy Plus". W piątek obchodzimy Dzień Matki.

  3. protest-4646161280 25.05.2017

    CBOS: Młodzież bez zaangażowana w politykę

    Ponad połowa najmłodszych badanych (od 18 do 24 roku życia) deklaruje się jako niezaangażowani (52 proc.) w politykę.

  4. economy-2245121stef 24.05.2017

    W maju wyraźna poprawa nastrojów konsumenckich

    Obliczane przez GUS wskaźniki ufności konsumenckiej osiągnęły rekordowy poziom.

  5. MK5121600IMG3055t586780b1m800xc3aa13db 23.05.2017

    Rekordowe oceny polskiej gospodarki

    Tak dobrych wyników oceny polskiej gospodarki jeszcze w historii nie było. Według najnowszego badania CBOS aż 42 procent Polaków dobrze ocenia sytuację gospodarczą w Polsce.Ocena ta wzrosła od początku roku aż o 11 proc.

  6. imigranci-fdshfbsdjhfbj 22.05.2017

    Miliony uchodźców w 2016 r.

    "Osoby te w końcu będą musiały szukać schronienia gdzie indziej, jeśli nie zostanie im ono zapewnione w ich własnym kraju"

  7. student-849822960720 20.05.2017

    Kobiety są lepszymi inwestorami niż mężczyźni

    - Kobiety są lepszymi inwestorami niż mężczyźni - wynika z sondażu przeprowadzonego przez międzynarodową korporację finansową Fidelity Investments.

  8. gielda-rfdersd 19.05.2017

    Spada liczba giełdowych dłużników

    Zadłużenie spółek notowanych na głównym rynku GPW wyniosło 27,3 mln zł.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook