Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ebola zabiła już 1229 osób w Afryce

19.08.2014

Coraz więcej ofiar gorączki krwotocznej w państwach Afryki Zachodniej.


Epidemia gorączki krwotocznej w czterech krajach Afryki Zachodniej - Gwinei, Liberii, Sierra Leone i Nigerii - zabiła już 1229 osób - ogłosiła we wtorek Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Odnotowano ogółem 2240 przypadków zarażenia wirusem Ebola.

Między 14 a 16 sierpnia zmarło 84 pacjentów, najwięcej - 53 - w Liberii.

W ciągu trwającej od pięciu miesięcy epidemii w tym kraju śmierć poniosło już 466 zarażonych. Z kolei w Gwinei, gdzie rozpoczęła się epidemia, gorączka krwotoczna pochłonęła 394 ofiary, a w Sierra Leone - 365. W Nigerii w ostatnich dniach nie zmarł żaden pacjent. Łączenie epidemia zabiła tam cztery osoby.

WHO podała też, że wraz ze Światowym Programem Żywnościowym (WFP) pracuje nad dostarczeniem żywności dla miliona ludzi, którzy mieszkają na obszarach objętych kwarantanną w Gwinei, Liberii i Sierra Leone. "Żywność jest dostarczana do pacjentów przebywających w szpitalach i ludzi objętych kwarantanną, którzy nie mogą wychodzić z domów, by kupić jedzenie" - napisało WHO w oświadczeniu.

WFP intensyfikuje dostarczanie żywności do objętych kwarantanną obszarów na południu Gwinei, na wschodzie Sierra Leone i na północy Liberii.

Jak pisze agencja Reutera, podczas gdy wydaje się, że epidemię opanowuje Nigeria, kraj o największej liczbie ludności w Afryce i największy producent ropy naftowej na kontynencie, Liberia i Sierra Leone z trudem usiłują powstrzymać rozprzestrzenianie się śmiertelnego wirusa wśród ludności. W piątek te dwa kraje skrytykowały WHO za powolną reakcję na epidemię i podkreśliły, że niezbędne są dodatkowe wysiłki, by ocalić ludzi, którym grozi choroba.

Obecna epidemia jest najpoważniejszą od pojawienia się gorączki krwotocznej Ebola w 1976 roku. Wirus Ebola, który wywołuje gorączkę krwotoczną, przenosi się przez krew i inne płyny ustrojowe. Niebezpieczne jest także dotykanie ciała zmarłego. Do symptomów choroby należą: gorączka, krwotoki wewnętrzne i zewnętrzne, a w ostatnim stadium choroby - wymioty i biegunka. Wskaźnik śmiertelności wynosi ponad 50 proc.

 

Wirus Ebola nie zagraża jednak pasażerom podróżujący samolotem, na pokładzie którego znajduje się zakażona nim osoba. Podczas lotu bardzo małe jest ryzyko zarażenia tym zarazkiem innych osób - twierdzi w specjalnym oświadczeniu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

WHO uspokaja, że zarazek ten nie rozprzestrzenia się drogą kropelkową, tak jak grypa czy przeziębienia, kiedy drobnoustrój najszybciej może się przenieść na inne znajdujące się w pobliżu osoby, szczególnie w pomieszczeniach zamkniętych, na przykład w samolocie.

Ebolą można się zarazić jedynie poprzez bezpośredni kontakt z zakażoną osoba, przede wszystkim z jej krwią, gdy na przykład dojdzie do zranienia, oraz poprzez kontakt z innymi wydzielinami jej organizmu. Według ekspertów WHO dodatkowym utrudnieniem jest to, że osoby zainfekowana tym drobnoustrojem nie zarażają przed pojawieniem się objawów gorączki krwotocznej. Kiedy jednak objawy te już wystąpią, ofiara zakażenia jest zwykle tak osłabiona, że nie jest już w stanie wybrać się w jakąkolwiek podróż.

Do zakażenia Ebolą najczęściej dochodzi wśród opiekujących się chorymi osobami, które się z nimi bezpośrednio stykają i nie przestrzegają odpowiednich zabezpieczeń. Może do tego dojść również po śmierci chorego, ponieważ wirus może zakażać jeszcze przez kilka dni. Dlatego nie wolno dotykać zwłok zmarłego ani jego ubrań oraz innych dotykanych przez niego przedmiotów.

Na lotniskach krajów dotkniętych epidemią specjalne służby wypatrują osób, które zdradzają objawy gorączki. WHO zapewnia, że w razie podejrzenia sprawdza się, czy nie doszło u nich do zakażenia Ebolą. Światowa Organizacja Zdrowia przynajmniej na razie nie zaleca ograniczenia międzynarodowych podróży z powodu zagrożenia Ebolą. W krajach, w których nie pojawiły się ogniska epidemii, nie ma potrzeby monitorowania pasażerów z powodu gorączki krwotocznej.

 

PAP/TK

Fot. PAP/EPA/STR

Słowa kluczowe:

Liberia

,

Nigeria

,

Afryka

,

epidemia

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook