Jedynie prawda jest ciekawa

Dramatyczny raport o biedzie!

02.12.2015

60 proc. rodzin, które otrzymały w 2014 r. pomoc w ramach akcji Szlachetna Paczka miało na życie mniej niż 300 zł na osobę w rodzinie, 1091 rodzin żyło za mniej niż 50 zł miesięcznie, a 454 rodzin po opłaceniu rachunków za mieszkanie i leki nie miało środków do życia.

Jak żyć, kiedy na miesiąc ma się mniej niż 50 zł na osobę? Kiedy człowiek zostaje na starość zupełnie sam i mówi, że nie ma dla kogo żyć? Co czują rodzice, których dzieci odrabiają lekcje na pralce, bo w mieszkaniu nie ma miejsca? O czym przed snem myśli samotny ojciec, który w nocy dzieli materac z trójką swoich dzieci?

W 2014 roku wolontariusze Szlachetnej Paczki odwiedzili 31 968 rodzin. Ponad 12 tys. z nich odmówiono pomocy, uznając, że będzie ona demoralizująca i nie wpłynie na realną zmianę sytuacji rodziny. 60 proc. rodzin, które otrzymały paczki w 2014 roku, miało na życie mniej niż 300 zł na osobę w rodzinie, 1091 rodzin żyło za mniej niż 50 zł miesięcznie, a 454 rodzin po opłaceniu rachunków za mieszkanie i leki nie miało środków do życia lub było na minusie.  

Oto historie, do których dotarli wolontariusze SZLACHETNEJ PACZKI:

Bezinteresowność


Niesłodki i orzeźwiający - taki jest zapach perfum, o jakich marzy. Nie wierzy jednak, że ktoś mógłby dać jej coś za darmo. Halina kiedyś pracowała jako barmanka, dziś nie może, bo chory na Zespół Downa syn wymaga jej stałej obecności i opieki. Halina powtarza, że nie jest źle, jak może to łapie zlecenia - mycie okien albo produkcja koszyków z wikliny. Bo bardziej niż biedy, wstydzi się prosić.   

Trzy światy

W domu Pani Wandy są trzy światy. Syn nie słyszy, córka nie mówi i nie chodzi. Ona sama słabo widzi. Jej mąż zginął tragicznie 20 lat temu w wypadku. 

Książki i oko

Jedno oko szklane, drugie chore na zaćmę. Dobrze, że drogę przez las Pani Duncia zna na pamięć. Po książki dla chorego męża chodzi do miasta od 20 lat.   

Za młoda, by marnować życie

Henryk ma 76 lat i mówi, że jakby się położył i odpuścił, to by od razu umarł. A nie może. Bo to on zajmuje się Mateuszem - swoim 40-letnim synem chorym na stwardnienie rozsiane i wnukiem Jasiem. Zostali sami - w jednym roku zmarła żona Henryka i odeszła żona Mateusza. Czuła się za młoda, by marnować sobie życie z kaleką. Henryk ma dwa marzenia: aparat słuchowy i wyjazd na Kaszuby. Pierwsze - odległe. Drugie - niemożliwe.  

Wspólny obiad

Sześcioro dzieci, dwójka rodziców, jednopokojowe mieszkanie. Marzą o komplecie talerzy. W końcu mogliby zjeść razem obiad.  

Mówią na nas "patologia"

30 m kw. dla 8 osób to za ciasno i zbyt wąsko, ale nie marudzą. Czasem słyszą, że są “patologią", bo jest ich dużo. Razem łatwiej było im przeżyć tragedię. Córeczka - chora na porażenie mózgowe Ola - żyła dwa i pół roku. Nie mieli pieniędzy na specjalistów, a pani z opieki społecznej odmówiła dofinansowania rehabilitacji, doradziła oddanie dziewczynki do zakładu. Choć świat Alicji się rozpadł, mówi, że zawsze będzie mamą nie szóstki, a siódemki dzieci.  

Opłatek

Zimno, odpadający sufit w mieszkaniu, brak pieniędzy na leki - pani Nina przyzwyczaiła się do biedy, ale nie do samotności. Mąż umarł 10 lat temu, od jego śmierci nie miała nawet z kim połamać się opłatkiem.   

Miłość na worku ziemniaków


Antoni i Domicela są małżeństwem od 40 lat. Największa próba miłości? Przetrwali zimę na worku ziemniaków.
 
Stracone życie

Pani Wanda w ciągu dwóch tygodni straciła wszystko, co w jej życiu najważniejsze - zmarł syn i mąż. Ma 73 lata i mówi, że nie ma dla kogo żyć.    

Do spania

Do Św. Mikołaja

 Proszę o pierś z kurczaka. Żeby mama była szczęśliwa na Święta - napisała w liście do Mikołaja mała Zuza.   


Zosia leży nieruchomo

Szymek szaleje w łóżeczku, a jego bliźniaczka Zosia leży jak lalunia, nieruchomo. W końcu pada diagnoza - porażenie mózgowe, małogłowie. Pół dzieciństwa spędza w szpitalach, gdy ma 5 lat, wypowiada pierwsze słowo: tata. Takie momenty dodają mamie Zosi siły. Mąż nie żyje, dla córki musiała zrezygnować z pracy. Marzy o tym, by zamieszkać na wsi, gdzie wszędzie jest blisko. Kościół, dom – wystarczyłoby do szczęścia.

Franek i Frania

Franek razem z braćmi odrabia lekcje w łazience na pralce. Na biurko w ich jednopokojowym mieszkaniu nie ma już miejsca.

CAŁOŚĆ RAPORTU NA  www.raportobiedzie.pl   

***

Jak wolontariusze SZLACHETNEJ PACZKI odnajdują prawdziwą biedę?

Odnajdywanie najbardziej potrzebujących i diagnoza ich sytuacji to podstawowy element działalności programu pomocowego SZLACHETNEJ PACZKI. Wolontariusze pozyskują adresy rodzin w potrzebie współpracując m.in. z pedagogami szkolnymi, ośrodkami pomocy społecznej, ośrodkami zdrowia, hospicjami.  Dobierają rodziny biorąc pod uwagę kryterium dochodu - środki (po odliczeniu wydatków na mieszkanie - czynsz, prąd, woda, gaz, ogrzewanie oraz koszty leczenia i rehabilitacji osób niepełnosprawnych) nie przekraczają 450 zł na osobę w rodzinie.   

Każdą historię rodziny wolontariusze rozpatrują indywidualnie - odwiedzają rodzinę w jej domu, rozmawiają, pytają, co rodzina do tej pory robiła, by samodzielnie radzić sobie w życiu.  Do projektu włączane są te rodziny, u których istnieje bariera powodująca, że dziś rodzina sobie nie radzi. Pytają o wszystkie wydatki, także o to  czy rodzina otrzymuje zasiłki, które jej przysługują. Biorą  pod uwagę postawę i nastawienie do życia - wolontariusz musi być przekonany, że ludzie których odwiedza, mimo trudności podejmują próbę zmiany swojej sytuacji. Utrzymywanie się z pomocy - przyzwyczajenie, że ona się należy, że nie warto się starać - dyskwalifikuje.       

 Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Każda rodzina, do której dotarli wolontariusze dostaje szansę na nowe życie. Dołącz do SZLACHETNEJ PACZKI już dziś:

- Zrób paczkę i pomóż rodzinie w potrzebie!

- Pomóż dziecku z AKADEMII PRZYSZŁOŚCI pokonać szkolne porażki

- Zrób dobry uczynek na Święta, wpłać na Paczkę

- Skuś się na Filantropię dla Wymagających i wspieraj Paczkę regularnie
Słowa kluczowe:

raport

,

bieda

,

dzieci

,

rodzina

,

paczka

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook