Jedynie prawda jest ciekawa

Co piąty mieszkaniec Niemiec ma korzenie imigranckie

16.09.2016

Co piąty mieszkaniec Niemiec jest imigrantem lub pochodzi z rodziny imigranckiej - podał w piątek Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden. Odsetek takich osób zwiększył się w 2015 roku o 4,4 proc. do 21 proc. i jest najwyższy w powojennej historii Niemiec.

Jak wynika z danych statystycznych, liczba mieszkańców Niemiec bez korzeni imigranckich skurczyła się od roku 2011 o 885 tys.

W zeszłym roku w liczących 81,4 mln mieszkańców Niemczech mieszkało 17 mln osób mających imigranckie pochodzenie. Krajami, z których pochodzi najwięcej migrantów, są Turcja, Polska i Federacja Rosyjska - czytamy w komunikacie opublikowanym w piątek na stronie internetowej niemieckiego odpowiednika GUS.

Wielu imigrantów pochodzi też z krajów dostarczających Niemcom Zachodnim od lat 60. siły roboczej - Włoch i Grecji. W latach 2011-2014 zdecydowanie wzrosła liczba imigrantów z Unii Europejskiej – o 18 procent (620 tys.). Większość z nich przybyła ze wschodu i południa Europy – z Polski, Rumunii, Włoch, Bułgarii i z Węgier. Z krajów pozaunijnych największy wzrost zanotowano wśród obywateli Chin, Syrii i Indii.

Z danych statystycznych wynika, że osoby o korzeniach imigranckich są z reguły młodsze niż rodowici Niemcy. Wśród dzieci poniżej piątego roku życia imigranci stanowią 36 proc., a wśród osób do 18 lat - jedną trzecią. Imigranci są natomiast gorzej wykształceni - znacznie częściej nie mają skończonej żadnej szkoły lub tylko szkołę podstawową. W przedziale wiekowym 25-35 lat trzy razy więcej imigrantów nie ma żadnego zawodu.

Autorzy statystyki zaznaczają, że sukcesy w nauce i zawodzie zależą w dużym stopniu od kraju pochodzenia. W grupie osób między 25 a 35 lat maturę miało 88 proc. imigrantów pochodzących z Chin i tylko 16 proc. osób pochodzących z Turcji.

W 2014 roku ankietowano imigrantów w wieku od 16 do 65 lat przybyłych do Niemiec po 1960 roku pytając, dlaczego wybrali akurat ten kraj jako cel emigracji? Imigranci odpowiadali, że poza spełnieniem marzenia o emigracji, powodowało nimi też łączenie rodzin (37 procent) i podjęcie pracy zarobkowej (18 procent). 

W ostatnich latach wiele uległo zmianie. Od 2008 roku najważniejszym motywem emigracji do Niemiec jest praca (ok. 28 procent). Większość respondentów (57 procent) miało już pracę w chwili przyjazdu do Niemiec.

W Niemczech ożyła debata o ustawie imigracyjnej, która służyć ma sterowaniu napływu cudzoziemców pod kontem potrzeb na rynku pracy. Niemcy są po Stanach Zjednoczonych drugim co do wielkości krajem napływowym.

Badanie powstało na podstawie danych uzyskanych w wyniku przepytania przez ankieterów 1 proc. mieszkańców Niemiec. Federalny Urząd Statystyczny zastrzega, że w rzeczywistości liczba imigrantów może być jeszcze wyższa, gdyż dane nie obejmują uchodźców, którzy przybyli do Niemiec pod koniec zeszłego roku i zakwaterowani zostali w ośrodkach dla imigrantów. 

Ryb, DW, PAP

Fot. [bamf.de]
CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook