Jedynie prawda jest ciekawa

Co czeka uczniów w nowym roku szkolnym?

30.08.2015

Obowiązek szkolny dla wszystkich sześciolatków, darmowe podręczniki dla uczniów kolejnych roczników, zakaz śmieciowego jedzenia w sklepikach szkolnych, prawo do edukacji przedszkolnej dla czterolatków - to najważniejsze zmiany w nowym roku szkolnym 2015/2016.

1 września tego roku po raz pierwszy do I klasy szkoły podstawowej ma pójść obowiązkowo cały rocznik dzieci sześcioletnich, czyli urodzonych w 2009 r. Wraz sześciolatkami we wrześniu do I klas pójdą też dzieci siedmioletnie, urodzone w drugiej połowie 2008 r. We wrześniu ub.r. obok siedmiolatków do pierwszych klas obowiązkowo poszła połowa rocznika sześciolatków.

Obowiązkowe pójście w ubiegłym roku do szkoły pierwszej grupy sześciolatków nie zakończyło wcześniejszej, kilkuletniej publicznej dyskusji na temat obniżenia obowiązku szkolnego. Prezydent Andrzej Duda wystąpił do Senatu z wnioskiem, by w dniu wyborów 25 października pod ogólnokrajowe referendum poddać trzy kwestie. Jedną z nich miałoby być zniesienie obowiązku szkolnego dla sześciolatków. Sprawę ma rozstrzygnąć Senat na najbliższym posiedzeniu. Sześć senackich komisji rekomenduje odrzucenie wniosku prezydenta.

Uczniowie, którzy w tym roku rozpoczną naukę w I klasach szkół podstawowych będą drugim rocznikiem dzieci uczących się z przygotowanego na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej darmowego podręcznika "Nasz elementarz". Podręcznik ten z założenia ma być wieloletni. Książki te są własnością szkoły udostępnianą uczniom, mają posłużyć co najmniej trzem rocznikom.

"Nasz elementarz" w ubiegłym roku wybrało ponad 97 proc. wszystkich szkół podstawowych w całej Polsce, w tym ponad 99 proc. szkół publicznych. Nauczyciele mogą skorzystać z innego podręcznika niż rządowy pod warunkiem, że jego zakup finansuje organ prowadzący szkołę (w przypadku większości szkół publicznych jest to gmina). Szkoła nie może domagać się od rodziców zakupu podręczników.

Wybór przez szkoły podręcznika do I klasy "Nasz elementarz" oznaczał automatycznie wybór rządowego podręcznika w II klasie. I tak uczniowie, którzy będą w nowym roku szkolnym w II klasach będą się uczyć z przygotowanego na zlecenie MEN podręcznika pt. "Nasza szkoła".

Na każdego ucznia pierwszej i drugiej klasy z budżetu państwa zostanie przeznaczona dotacja na zakup podręcznika do języka obcego (ma wynieść 25 zł na ucznia) oraz na zakup materiałów ćwiczeniowych (50 zł).

Obok dwóch najmłodszych roczników uczniów szkół podstawowych prawo do korzystania z bezpłatnych podręczników od września będą mieli uczniowie klas IV szkół podstawowych i I klas gimnazjów. Tam nauczyciele mogli wybrać podręczniki i ćwiczenia z całej oferty przygotowanej przez wydawców. Na ich zakup samorządy mają środki z dotacji z budżetu państwa.

Dotacja dla uczniów klas IV na komplet podręczników wynosi 140 zł, a na materiały ćwiczeniowe - 25 zł. Dotacja dla gimnazjalistów wynosi 250 zł na zakup kompletu podręczników i 25 zł na materiały ćwiczeniowe.

W kolejnych latach prawo do uczenia się z bezpłatnych podręczników otrzymają kolejne roczniki uczniów. Docelowo w 2017 r. z bezpłatnych książek korzystać będą mogli wszyscy uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów.

Od 1 września - z początkiem nowego roku szkolnego - wejdzie w życie nowelizacja ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, zgodnie z którą firmy prowadzące sklepiki szkolne nie będą mogły sprzedać w nich tzw. śmieciowego jedzenia. Nowela wprowadza też wymagania dot. jedzenia podawanego dzieciom np. w stołówkach.

Celem noweli jest wzmocnienie ochrony zdrowia dzieci w wieku szkolnym przez ograniczenie dostępu do środków spożywczych zawierających znaczne ilości składników niezalecanych dla ich rozwoju. Chodzi o produkty o takiej zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych, soli i cukru, które spożywane w nadmiarze mogą być przyczyną przewlekłych chorób dietozależnych. Dotyczy to np. chipsów, niektórych ciastek i napojów, w tym energetyzujących, jedzenia typu fast food i instant.

Produkty spożywcze, jakie można sprzedawać w sklepikach szkolnych oraz podawać w stołówkach szkolnych, określa rozporządzenie ministra zdrowia. Tworząc listę tych produktów, uwzględniono ich wartość odżywczą i zdrowotną oraz normy żywieniowe.

Resort proponuje, by w sklepikach były sprzedawane kanapki przygotowane z pieczywa razowego, pełnoziarnistego lub bezglutenowego. Skład kanapek powinien być urozmaicony, mogą one zawierać m.in. przetwory mięsne o niskiej zawartości tłuszczu, przetwory z ryb, jaja, sery i orzechy. W szkołach będą również sprzedawane sałatki, warzywa, owoce, surówki, mleko bez dodatku cukru, jogurty i serki homogenizowane z ograniczoną zawartością tłuszczu oraz płatki śniadaniowe. Będą dostępne też surowe lub przetworzone warzywa i owoce. Mają one być przygotowane do bezpośredniego spożycia i podawane w całości lub podzielone na porcje.

W sklepikach będą też dostępne soki, musy i przeciery owocowe, warzywne oraz koktajle przygotowywane na bazie mleka. Sprzedawane będą też woda, herbata, napary owocowe i kawa zbożowa. Wszystkie napoje mają być niesłodzone, wyjątek stanowi jedynie słodzenie miodem. Ponadto woda będzie podawana dzieciom bez ograniczeń i powinny mieć zapewniony do niej dostęp w ramach żywienia zbiorowego.

Nowe przepisy będą obowiązywać we wszystkich typach szkół (od szkół podstawowych do ponadgimnazjalnych) z wyjątkiem szkół dla dorosłych, a także w przedszkolach i w tzw. innych formach wychowania przedszkolnego (np. punktach przedszkolnych i klubach przedszkolaka). Żywności niedopuszczonej do sprzedaży w placówkach oświatowych nie będzie też można reklamować w tych placówkach i w ich pobliżu.

W przypadku złamania przepisów przewidziano sankcje. Jeżeli kontrola w szkole lub przedszkolu przeprowadzona przez inspekcję sanitarną wykaże, że zostało złamane prawo, na ajenta prowadzącego sklepik lub stołówkę będzie mogła być nałożona kara pieniężna w wysokości od 1 do 5 tys. złotych. Dyrektor placówki będzie mógł rozwiązać z takim ajentem umowę w trybie natychmiastowym, bez zachowania terminu wypowiedzenia.

Nowy rok szkolny oznacza też zmiany w ocenianiu uczniów. Wprowadzona zostanie m.in. możliwość zwolnienia ucznia z wykonywania określonych ćwiczeń fizycznych na zajęciach wychowania fizycznego, a nie tylko zwolnieniu z realizacji tych zajęć w ogóle. Podstawą do zwolnienia będzie teraz opinia lekarza wskazująca, jakich ćwiczeń fizycznych (czy też - jakiego rodzaju ćwiczeń) uczeń nie może wykonywać oraz przez jaki okres.

Możliwe będzie także wystawianie uczniom ocen bieżących w formie opisowej na każdym etapie edukacyjnym. Do tej pory oceny opisowe stosowane były tylko w klasach I-III szkoły podstawowej. Teraz będą mogły towarzyszyć także ocenom w klasach wyższych, wyrażanych cyframi w skali od 1 do 6.

Zmiany dotyczyć będą również wychowania przedszkolnego. Od 1 września 2015 r. wszystkie 5-latki będą się uczyć obowiązkowo, bezpłatnie języka obcego w przedszkolach w ramach realizacji podstawy programowej wychowania przedszkolnego. Oznacza to, że zajęcia z języka obcego nie będą już w grupie zajęć dodatkowych. Dzieci młodsze zaczną się obowiązkowo uczyć w przedszkolach języka obcego od 2017 roku.

Od 1 września wchodzą też w życie przepisy, zgodnie z którymi prawo do wychowania przedszkolnego będą miały wszystkie czterolatki; oznacza to, że gmina będzie musiała znaleźć miejsce w edukacji przedszkolnej dla każdego dziecka 4-letniego, którego rodzice będą tego chcieli. Nie jest to jednak jednoznaczne z przyjęciem czterolatka do placówki wybranej przez jego rodziców. Od 1 września 2017 r. takie prawo będą miały też wszystkie trzylatki.

Nowy rok szkolny może oznaczać też protesty nauczycieli. Rok 2015 jest bowiem trzecim z rzędu rokiem, w którym nauczyciele nie dostaną podwyżek. Po raz ostatni płace zasadnicze nauczycieli wzrosły we wrześniu 2012 r. (w zależności od ich stopnia awansu zawodowego od 83 zł do 114 zł). Stan ten nie podoba się nauczycielskim związkom zawodowym. Domagają się one zwiększenia nakładów na edukacje, w tym podwyżek dla nauczycieli.

Od kwietnia komisje zakładowe i międzyzakładowe oświatowej Solidarności działające w szkołach i przedszkolach wchodzą z tego powodu w spory zbiorowe z dyrektorami placówek. Z dniem 1 września w spór z rządem ma wejść Związek Nauczycielstwa Polskiego. Daje on rządowi czas do 21 września na podjęcie merytorycznych rozmów w sprawach istotnych dla środowiska oświaty. Jeśli do nich nie dojdzie prawdopodobnie ZNP podejmie decyzję o przeprowadzeniu referendum strajkowego.

PAP/mmil

[Fot. wPolityce.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook