Jedynie prawda jest ciekawa

Chiny trzecim eksporterem broni na świecie

16.03.2015

W latach 2010-2014 eksport broni z Chin wzrósł o 143 proc.

Chiny prześcignęły Niemcy i Francję i zostały trzecim największym eksporterem broni na świecie, po USA i Rosji - podał w poniedziałek sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI).
Z danych za te lata wynika, że Stany Zjednoczone zajmują 31 proc. rynku eksportu broni, a Rosja - 27 proc.

Daleko za tymi państwami są trzy kolejne kraje: Chiny, Niemcy i Francja mające po 5 proc. udziału w rynku. Według SIPRI Francja plasowałaby się na trzecim miejscu, gdyby w 2014 roku dostarczyła Rosji okręt desantowy Mistral. Ostatecznie nie zrobiła tego ze względu na zaangażowanie Moskwy w konflikt zbrojny na wschodzie Ukrainy.

Ponad dwie trzecie chińskiej broni trafia do Pakistanu, Bangladeszu i Birmy. W latach 2010-2014 Pekin handlował też z 18 krajami afrykańskimi. Rosja z kolei dostarcza swą broń głównie Indiom, największemu importerowi broni na świecie; 70 proc. sprowadzanego przez Indie sprzętu pochodzi właśnie z Rosji.

Stany Zjednoczone mają bardziej zróżnicowaną klientelę, a pierwszym odbiorcą amerykańskiej broni jest Korea Płd. z 9-procentowym udziałem. Z kolei Francja sprzedaje swą broń głównie do Maroka (18 proc. eksportu) i Chin (14 proc.). Wysiłki władz w Paryżu, by zwiększyć eksport broni, zostały ukoronowane w lutym, gdy podpisano kontrakt z Egiptem.

Wśród 10 głównych eksporterów największy wzrost sprzedaży w stosunku do poprzednich pięciu lat odnotowały Chiny, a także Ukraina i Rosja, natomiast dostawy z Niemiec i Francji spadły. Pierwsze miejsce wśród importerów zajmują Indie (15 proc. rynku), a za nimi plasują się Arabia Saudyjska i Chiny - po 5 proc.

Według SIPRI wolumen światowego handlu zwiększył się o 16 proc. w stosunku do danych z poprzedniego raportu za lata 2005-2009. Jednak wielkość obrotu bronią na świecie nadal jest o jedną trzecią mniejsza od szczytu osiągniętego na początku lat 80.

PAP/run

fot. freeimages.com
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook