Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

CBOS: Ufamy naszym najbliższym

27.02.2014

Zdecydowana większość Polaków ufa swojej najbliższej rodzinie. Zaufaniem darzymy również znajomych i nieco dalszych krewnych - wynika z najnowszego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej.

Zdecydowana większość respondentów (97 proc.) ufa najbliższej rodzinie, a także znajomym (91 proc.) oraz dalszym krewnym (87 proc.) - wynika z najnowszego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej.

Według CBOS tylko nieznacznie mniejszy jest odsetek tych, którzy mają zaufanie do swoich współpracowników (82 proc.) oraz sąsiadów (76 proc.).

O ile jednak zaufanie do rodziców, dzieci czy współmałżonków wyrażane jest zwykle bez wahania (82 proc. odpowiedzi "zdecydowanie mam zaufanie"), o tyle w przypadku dalszej rodziny czy, tym bardziej sąsiadów, współpracowników i znajomych dominują odpowiedzi umiarkowane: "raczej mam zaufanie" (odpowiednio: 51 proc., 58 proc., 62 proc. i 66 proc.). Nieograniczone zaufanie do swojej dalszej rodziny ma 36 proc. ankietowanych, do znajomych - 25 proc., do współpracowników - 20 proc., do sąsiadów - 18 proc.

Jeśli chodzi o deklarowaną nieufność, to - w ocenie CBOS - najczęściej dotyka ona sąsiadów (odpowiedzi "raczej nie mam zaufania" i "zdecydowanie nie mam zaufania" stanowią łącznie 19 proc.), a także - w mniejszym stopniu - współpracowników (15 proc.). Co dziesiąty Polak (10 proc.) nie ufa swoim dalszym krewnym, co czternasty (7 proc.) nie ma zaufania do swoich znajomych, a trzech na stu (3 proc.) - do swojej najbliższej rodziny.

Z porównania danych z lat 2002-2014 wynika - jak podkreśla CBOS - że poziom zaufania w sferze prywatnej jest wyjątkowo stabilny. Odnotowywane w tym okresie różnice są minimalne i raczej nie wskazują na jakiś określony trend. Można zatem przyjąć, że stosunki między ludźmi, których łączy pokrewieństwo, znajomość, wspólna praca czy też sąsiedztwo, niezmiennie opierają się na zaufaniu.

Na ogół jest ono tym powszechniejsze i silniejsze, im bliższe relacje wiążą badanych z omawianymi grupami.
Według badań CBOS dość duże zaufanie Polaków w sferze prywatnej nie znajduje odzwierciedlenia w relacjach z osobami spoza najbliższego otoczenia. Na pytanie o zaufanie do nieznajomych, z którymi respondenci spotykają się w różnych sytuacjach, twierdząco odpowiada zaledwie jedna trzecia (35 proc.), w tym większość (33 proc. ogółu) deklaruje ograniczone zaufanie (odpowiedzi: "raczej mam zaufanie"). Ponad połowa badanych (55 proc.) nie ufa nieznajomym, w tym co dziesiąty (11 proc.) w sposób zdecydowany.

W porównaniu z poprzednim pomiarem (z 2012 roku) dość znacząco wzrosła liczba osób niemających zaufania do ludzi spotykanych w różnych sytuacjach (z 48 proc. do 55 proc.), nie zmienił się natomiast odsetek ufających nieznajomym. Zmniejszyła się liczba respondentów niepotrafiących udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie (z 18 proc. do 10 proc.).

Mimo niezmiernie dużego zaufania Polaków w sferze prywatnej, a więc do rodziny, znajomych, sąsiadów czy współpracowników, to - jak podkreśla CBOS - respondenci zdecydowanie częściej opowiadają się za zachowaniem ostrożności w stosunkach z innymi ludźmi (75 proc.) niż za otwartością na innych (22 proc.). Opinia, że większości ludzi można ufać, wyrażana jest obecnie równie często jak przed dwoma laty, nieco rzadziej zaś niż w latach 2008 i 2010 oraz częściej niż w latach 2002-2006.

Sondaż CBOS został przeprowadzony w dniach 9-15 stycznia tego roku na liczącej 1067 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

fot. PAP/EPA

http://blogonvaal.com/



Słowa kluczowe:

rodzina

,

CBOS

,

dzieci

,

Polacy

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook