Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

CBOS: Kościół jest apolityczny

13.11.2015

Polacy nie dostrzegają w swoich Kościołach politycznej agitacji. Większość Polaków (58 proc.) deklaruje, że w parafiach działających w ich osiedlu/wsi nigdy nie zdarza się, aby księża podczas kazań ujawniali swoje sympatie partyjne lub sugerowali, które ugrupowania polityczne należy popierać - wynika z najnowszego sondażu CBOS.

Według badań CBOS elementy agitacji politycznej dostrzega w kazaniach duchownych w lokalnych parafiach 26 proc. badanych, a większość z nich (16 proc. ankietowanych) przyznaje, że takie sytuacje mają miejsce sporadycznie. Ogółem co dziesiąty badany twierdzi, że dochodzi do nich często.

Takie samo pytanie CBOS zadało cztery lata temu - na przełomie września i października 2011 roku, również przed wyborami parlamentarnymi. Wówczas odsetek osób deklarujących ujawnianie przez księży sympatii partyjnych podczas homilii był nieco mniejszy (ogółem 21 proc.).

Zdaniem CBOS, trudno o obiektywne informacje dotyczące przedwyborczej agitacji w kościołach, także dane CBOS oparte na subiektywnych odczuciach respondentów nie są do końca miarodajne w tej kwestii. Wzrost odsetka badanych deklarujących, że księża w ich lokalnych parafiach ujawniają swoje sympatie
partyjne, może wskazywać, iż rzeczywiście przed tegorocznymi wyborami dochodziło do tego rodzaju zachowań częściej niż cztery lata temu lub też może świadczyć o większym uwrażliwieniu Polaków na wszelkie przejawy agitacji wyborczej w kościołach.

Według badań CBOS, jak wynika z analiz, zmienną, która w największym stopniu różnicuje postrzeganie agitacji wyborczej w kościołach, jest religijność, mierzona częstością udziału w praktykach religijnych. Paradoksalnie, im częstsze uczestnictwo w praktykach religijnych, tym rzadziej dostrzegane przypadki upubliczniania przez księży w lokalnej parafii swoich sympatii partyjnych.

O takich zdarzeniach - jak podkreśla CBOS - najczęściej mówią osoby praktykujące sporadycznie (kilka razy w roku). Badani niepraktykujący w większości powstrzymują się od wyrażenia swojej opinii na ten temat. Prawie połowa (49 proc.) spośród tych z nich, którzy mają wyrobioną opinię w tej kwestii, jest jednak przekonana, że w ich lokalnej parafii mają miejsce przypadki agitacji partyjnej podczas homilii (ogółem 36 proc. sądzi, że zdarza się to często).

W ocenie CBOS, szczególne nasilenie wśród osób niepraktykujących lub praktykujących sporadycznie przekonania o ujawnianiu przez księży swych preferencji partyjnych lub sugerowaniu wiernym, na kogo powinni głosować w wyborach wskazuje, że opinie na temat zaangażowania politycznego duchownych kształtują się nie tylko na podstawie osobistych doświadczeń, ale są także elementem stereotypowego wyobrażenia o tej grupie i Kościele jako instytucji.

Według CBOS, drugą zmienną mającą istotny wpływ na postrzeganie agitacji politycznej w kościołach jest wykształcenie. Im wyższy poziom wykształcenia, tym częstsze przekonanie, że podczas homilii księżą ujawniają swoje sympatie partyjne lub sugerują, które ugrupowanie należy popierać. Niższy poziom wykształcenia sprzyja częstszemu udziałowi w praktykach religijnych, jednak zależność między wykształceniem a tak rozumianą religijnością nie jest silna.

Nie do końca zatem - jak podkreśla CBOS - częstsze dostrzeganie przez osoby lepiej wykształcone przejawów agitacji politycznej w kościołach można tłumaczyć ich słabą religijnością. Być może osoby te są bardziej wrażliwe na wszelkiego rodzaju przejawy tzw. mieszania się Kościoła do polityki, także polegające na publicznym ujawnianiu przez księży podczas homilii swoich sympatii partyjnych.

Sondaż CBOS został zrealizowany w dniach 15-21 października tego roku na liczącej 1114 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

PAP/mmil

[Fot. Fratria]

 

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook