Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

1/3 Polaków wierzy w zamach

01.03.2013

Według najnowszego badania CBOS, 51 proc. badanych Polaków uważa, że pod Smoleńskiem nie doszło do zamachu. Odwrotną tezę, dopuszcza 33 proc. respondentów.

O pogląd na katastrofę i to, co zrobić z wrakiem tupolewa, gdy Rosjanie nam go zwrócą, CBOS pytało w ramach sondażu z cyklu "Aktualne problemy i wydarzenia" - między 31 stycznia i 1 lutego. Ankiecie poddano 1111 osób, stanowiących reprezentatywną próbę losową dorosłych mieszkańców Polski.

Według CBOS o prawdziwości hipotezy zamachu najsilniej przekonani są wyborcy PiS (61 proc. Uważa, że mogło dojść do zamachu, 23 proc. jest zdania, że była to katastrofa lotnicza). O możliwości zamachu przekonanych jest 14 proc. sympatyków PO i 10 proc. zwolenników SLD; zamach wyklucza 80 proc. wyborców PO i 86 proc. stronników SLD. Wśród sympatyków PSL w możliwość zamachu wierzy 40 proc. badanych, odrzuca ją 52 proc.

W porównaniu z poprzednimi pomiarami zwiększył się odsetek osób poważnie biorących pod uwagę możliwość zamachu (od listopada ubiegłego roku wzrost o 7 punktów), maleje zaś odsetek tych, które są przeświadczone, że była to po prostu katastrofa lotnicza (w ciągu ostatnich trzech miesięcy spadek o 5 punktów) - podkreśla CBOS.

W opinii tego ośrodka badawczego poglądy Polaków na temat postępowania rządu Donalda Tuska w sprawie katastrofy smoleńskiej wydają się ustalone. "Połowa badanych (51 proc.) jest zdania, że obecny gabinet, choć nie zrobił w tej sprawie wszystkiego, co było możliwe, to jednak wiele zrobił dla rzetelnego wyjaśnienia przyczyn tej katastrofy. Niespełna jedna trzecia (29 proc.) jednoznacznie odrzuca politykę rządu w tej sprawie twierdząc, że tak naprawdę rząd zaniechał możliwości rzetelnego wyjaśnienia tej katastrofy. Pogląd, że w tej sprawie gabinet Tuska nie ma sobie nic do zarzucenia, podziela 12 proc. respondentów. W ciągu ostatnich miesięcy opinie w tej kwestii praktycznie się nie zmieniły.

Większość respondentów CBOS pytanych, co zrobić z wrakiem rozbitego pod Smoleńskiem tupolewa po sprowadzeniu go do Polski, jest za tym, aby zachować go jako dowód rzeczowy lub wykorzystać jako część pomnika albo muzealną ekspozycję. Za utylizacją wraku lub zakopaniem go w ziemi jest 27 proc. badanych. CBOS podkreśla, że udzielone odpowiedzi nie sumują się do stu procent, bo można było wybrać więcej niż jedną.

Największa grupa ankietowanych (30 proc.) opowiedziała się za zachowaniem wraku w obecnej postaci jako dowodu rzeczowego (według CBOS badani prawdopodobnie wyrażają przekonanie, że mógłby być jeszcze wykorzystany w przyszłości, po pojawieniu się doskonalszych metod badawczych). 28 proc. jest za tym, by wrak lub przynajmniej znaczącą jego część wykorzystać jako element przyszłego pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej. 27 proc. respondentów było za umieszczeniem wraku w jakimś muzeum, np. Muzeum Wojska Polskiego. 22 proc. pytanych opowiedziało się za utylizacją wraku, np. przez przetopienie go lub spalenie.

Inne rozwiązania wybierano już stosunkowo rzadziej - zauważyło CBOS. Jak wskazano, 8 proc. ankietowanych uważa, że wrak samolotu powinien zostać umieszczony w miejscu o charakterze sakralnym, np. obok kościoła albo w utworzonym specjalnie w tym celu mauzoleum pamięci. Tyle samo badanych (8 proc.) chciałoby, żeby wrak podzielić na części i wykorzystać jako pamiątki lub relikwie dla rodzin ofiar. Według 5 proc. badanych, wrak należy zakopać w ziemi.

Wśród odpowiedzi "zrobić coś innego" (tak stwierdziło 1 proc. respondentów) bez podpowiedzi ankieterów najczęściej wskazywano postulat, by w ogóle nie sprowadzać wraku do Polski. 6 proc. badanych na zadane pytanie odparło "trudno powiedzieć".

Analizując wynik CBOS zauważa, że wbrew oczekiwaniom w elektoratach najważniejszych partii politycznych nie ma zasadniczej różnicy zdań na temat tego, co zrobić z wrakiem prezydenckiego samolotu - choć nieco inaczej rozkładają się akcenty.

Zwolennicy PiS chcieliby przede wszystkim zachować wrak jako dowód rzeczowy dla ewentualnych przyszłych badań (48 proc.), w dalszej kolejności opowiadają się za tym, by umieścić go w muzeum lub wykorzystać jako element pomnika (odpowiednio: 32 proc. i 31 proc.) - wynika z sondażu. Jak wskazano, 6 proc. sympatyków PiS jest za utylizacją wraku.

Według CBOS wyborcy PO równie często (po 31 proc.) są zdania, że trzeba zachować zniszczony samolot jako dowód rzeczowy, jak i uważają, że powinno się go wykorzystać jako element pomnika ofiar katastrofy. 28 proc. sądzi, że wrak samolotu należałoby umieścić w muzeum. 29 proc. sympatyków PO uznało, że wrak tupolewa po dokonaniu niezbędnych badań należy zutylizować. Tego rodzaju rozwiązanie najbardziej odpowiada wyborcom SLD - było za tym 35 proc. ankietowanych z tej grupy.

PAP, lz

[fot: wikipedia] 

Warto poczytać

  1. zlobkiSI 21.08.2014

    Żłobki na wagę złota

    Choć - jak wynika ze statystyk - liczba placówek dla najmłodszych dzieci stale wzrasta, aż 80 proc. badanych gmin zadeklarowało, że na ich terenie nie ma żadnej zinstytucjonalizowanej forma opieki nad dziećmi do lat 3.

  2. net-epa04360169 20.08.2014

    Tragiczny bilans konflitktu na Ukrainie

    Według ONZ: Ponad 2100 osób zginęło, a ponad 5 tysięcy odniosło obrażenia

  3. liberia-pape-epa-str 19.08.2014

    Ebola zabiła już 1229 osób w Afryce

    Coraz więcej ofiar gorączki krwotocznej w państwach Afryki Zachodniej.

  4. OFE-YT-SI 18.08.2014

    OFE jednak przetrwają, a budżet zyska?

    4-6 funduszy pozostanie na rynku, więc jakoś dadzą sobie radę – uważa główny analityk Xelion Piotr Kuczyński komentując dane, że OFE wybrało ponad 2,5 mln osób, czyli nieco ponad 15 proc. ubezpieczonych. Przewiduje też, że fundusze będą się łączyć.

  5. afrohair 17.08.2014

    Miliardowy biznes Czarnego Lądu

    Prawie 6 miliardów dolarów wart jest biznes fryzjerski w Afryce. Lwia część interesu to szara strefa.

  6. bundestag 16.08.2014

    Co kraj, to immunitet

    Niemal w każdym kraju parlamentarzyści posiadają immunitet. Najczęściej chroni ich on podczas bezpośredniego pełnienia obowiązków politycznych.

  7. ambergold1208 12.08.2014

    Śledczy wgryzają się w aferę

    Śledztwo ws. Amber Gold trwa już dwa lata. W tym czasie zgromadzono 15 tys. tomów akt, a 14 tys. osób uzyskało status pokrzywdzonego.

  8. cheeseSI 11.08.2014

    Rosyjskie embargo najbardziej uderzy w polskie sery?

    Ponad 70 proc. z całego eksportu branży mleczarskiej do Rosji stanowią sery. "Na embargu najbardziej stracą więc ich producenci" - twierdzi prezes Krajowego Związku Spółdzielni Mleczarskich Waldemar Broś.

Facebook