Jedynie prawda jest ciekawa

10 tys. choinek czeka na nabywców

16.12.2013

Leśnicy w 31 nadleśnictwach północno-wschodniej Polski przygotowali 10 tys. choinek na zbliżające się święta Bożego Narodzenia. Średnio za drzewko trzeba zapłacić 30 zł.

Rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych (RDLP) w Białymstoku Jarosław Krawczyk powiedział w poniedziałek PAP, że w tym roku choinki będą głównie pozyskiwane z upraw leśnych, a rzadziej z plantacji choinek.

W ostatnich latach liczba choinek przygotowywanych na święta na terenie białostockiej RDLP (Podlaskie oraz część Warmii i Mazur) pozostaje na podobnym poziomie. Ile konkretnie świątecznych świerków się sprzeda, nie wiadomo. Zazwyczaj to kilka tysięcy. W ofercie jest przede wszystkim świerk pospolity, ale nabywców w latach ubiegłych w nadleśnictwach Hajnówka i Rudka znajdował również świerk kłujący, o grubszych i srebrzystych igłach - poinformował Krawczyk.

Leśnicy zachęcają do kupowania naturalnych drzewek choinkowych, bo to ekologiczne. "Nawet gdy choinka wyląduje na śmietniku, to w jakiś sposób wraca do naturalnego obiegu w przyrodzie" – mówi Krawczyk. "Chcemy, by naturalna choinka była symbolem naturalnych świąt" – dodaje. Leśnicy promują choinki i podkreślają, że niektóre substancje z wyrzuconej sztucznej choinki będą się rozkładać przez około 400 lat lub dłużej. Wyprodukowanie plastikowych drzewek wiąże się m.in. z wydobyciem i wykorzystaniem nieodnawialnych zasobów ropy naftowej, wymaga również zużycia energii (także w wypadku ich recyclingu). Jak każdy proces przemysłowy, nie jest to obojętne dla środowiska - tłumaczyli leśnicy w ramach akcji na Europejski Tydzień Leśny.

Żywe choinki są ekologiczne. Podczas kilkuletniego, intensywnego wzrostu na plantacji wiążą znaczne ilości dwutlenku węgla. Po ich wycięciu korzenie pozostają w glebie, wzbogacając ją w próchnicę. Naturalna choinka wnosi też do domu niepowtarzalną atmosferę, wspaniały zapach lasu, wydziela korzystne dla samopoczucia olejki eteryczne. Już po świętach możemy ją wykorzystać jako składnik kompostu, ściółkę pod rośliny, drewno opałowe albo - jeśli kupiliśmy drzewko w doniczce – wsadzić wiosną w ogródku. Nawet wyrzucone na śmietnik drzewka ulegną szybkiej biodegradacji i wrócą do naturalnego obiegu materii, nie zanieczyszczając naszego środowiska.

Do sprzedaży leśnicy przeznaczają drzewka, które mają zazwyczaj 7-8 lat. Ceny w poszczególnych nadleśnictwach są zróżnicowane, ale pozostają na podobnym poziomie. Najtańsze drzewko o wysokości poniżej metra można kupić za 12 zł, ok. 2,5-metrowa choinka kosztuje 30-40 zł. Ale można też nabyć drzewko 7-metrowe drzewko lub wyższe. To wydatek rzędu 250 złotych i więcej.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: PAP/Tomasz Waszczuk]  

Słowa kluczowe:

święta

,

drzewa

,

ekologia

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook