Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Przestępczość podatkowa kwitnie

31.08.2015

Do końca lipca do budżetu państwa wpłynęło z tytułu VAT ok. 71 mld zł, czyli o 5,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Na cały rok zaś resort finansów zaplanował wzrost dochodów z tego tytułu o ponad 7 proc. – informuje dziennik „Rzeczpospolita”.

„Chociaż sam lipiec był pod względem VAT stosunkowo lepszy, to narosłych już strat nie da się nadrobić do końca roku” – ocenia Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu w rozmowie z „Rz”. „Według moich szacunków wpływy z tego podatku będą między 7 a 9 mld zł niższe od oczekiwanych przez resort finansów 134,6 mld zł” – dodaje.

Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Millennium Banku, szacuje te straty na około 5 mld zł. Niesie to oczywiście konsekwencje dla polityki państwa. „Słaby budżet w 2015 r. determinuje budżet na 2016 r. A ten już zapewne zawierać będzie elementy programu wyborczego PO” – mówi Jankowiak.

„Nie znamy szczegółów tego programu, ale wstępne zapowiedzi mówią o jakichś transferach, np. na rzecz młodych na rynku pracy. Ich połączenie ze skromnymi dochodami staje się coraz większym wyzwaniem” – zauważa ekonomista.

Ministerstwo Finansów upatruje przyczyn spadających wpływów z VAT w dwóch kwestiach. Wprowadzone zostały nowe przepisy, które umożliwiły przedsiębiorcom rozliczanie VAT z importu, bezpośrednio na deklaracji podatkowej, co przesuwa wpływy z VAT od importu o 1-2 miesiące. Kolejnym powodem jest zdaniem resortu spadek cen, czyli przedłużająca się od lata ur. deflacja.

„Ale deflacja i przesunięcie w terminach nie tłumaczą wszystkiego” – podkreśla „Rz”. Zdaniem gazety kolejnym powodem malejących wpływów z VAT jest „skala wyłudzeń tego podatku, które rozszerzają się na kolejne grupy towarów.

„Gdy fiskus zamyka jedną furtkę w jednej branży, oszuści podatkowi natychmiast pojawiają się w innej” – ocenia Roman Namysłowski, ekspert ds. VAT, partner w Crido Taxand.

Trudno oszacować, ile luka podatkowa, czyli różnica pomiędzy możliwymi wpływami podatkowymi do budżetu państwa, a rzeczywiście uiszczonymi kwotami, może wynieść w tym roku. W 2014 r. sięgnęła jednak – jak wynika z wstępnej analizy Price Waterhouse Coopers (PwC) – 42 mld zł, czyli 2,5 proc. PKB. Gdyby luka podatkowa ukształtowała się w tym roku wobec PKB na takim poziomie jak w 2014 r., można by ją szacować na 44,5 – 45 mld zł.

„Fiskus zaczął robić wiele, by ją zwalczać, ale zawsze można więcej. Potrzeba i lepszej efektywności działań aparatu skarbowego, i wprowadzenia rozwiązań systemowych, czy poprawy współpracy z innymi służbami wymiaru sprawiedliwości” – przekonuje Tomasz Kassel, partner w dziale podatkowym PwC.

Ryb, Rzeczpospolita

Fot. [Pixabay.com]

Słowa kluczowe:

podatki

,

VAT

,

rząd

,

fiskus

,

oszustwa

,

Budżet państwa

,

wpływy

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook