Jedynie prawda jest ciekawa


Zofia Romaszewska reaktywuje Biuro Interwencji

18.11.2011

Jarosław Kaczyński zapowiedział z trybuny sejmowej - podczas debaty nad expose premiera Donalda Tuska - powołanie Biura Interwencji przy Prawie i Sprawiedliwości. Biuro - nawiązujące nazwą do Biura Interwencji KOR - ma zająć się przestrzeganiem praw człowieka w Polsce. Na jego czele stanie Zofia Romaszewska - a więc osoba, która kierowała Biurem Interwencji KOR w czasach PRL. Portal Stefczyk.info przeprowadził rozmowę z panią Zofią:

Biuro Interwencji PiS to w oczywisty sposób odwołanie do Biura Interwencji Komitetu Obrony Robotników, odwołanie do tradycji korowskiej. Czy Pani zdaniem czasy są takie, że trzeba sięgać po tę analogię instytucjonalną, z tą samą osobą na czele?

Zofia Romaszewska: Owszem. Doszłam do tego wniosku po 11 listopada w sposób zdecydowany i stanowczy. Muszę powiedzieć, że gdy przyglądałam się tym wydarzeniom nie miałam cienia wątpliwości, że osoby, które poszły siedzieć są zupełnie przypadkowe. Tylko niektóre coś rozrabiały. Byłam przy tym, i widziałam, że policja nie wybrała tych osób, które coś złego robiły. Tych prawdziwych rozrabiaków można było pensetką powybierać, bo policji była cała masa. Pomijam tych niemieckich łobuzów, których można było od razu unieszkodliwić. Działo się na moich oczach coś niesłychanego, już dawno czegoś takiego nie widziałam. Niby nic szczególnie dramatycznego się w kraju nie dzieje, ale już blisko. Musimy to wszystko bardzo uważnie obserwować.

Marsz Niepodległości, a co jeszcze? Bo decyzja o reaktywowaniu Biura Interwencji musi wpisywać się w szerszy kontekst.

Tak. Zaczęło się od aresztowania lidera kibiców warszawskich Piotra Staruchowicza, niezależnie od tego, za co poszedł siedzieć. Sposób aresztowania, miejsce, doniesienia o biciu ludzi... To się wszystko powtarza, wciąga się tych bezbronnych ludzi do samochodów, i tam się ich bije. Do tego sposoby wyrzucania z pracy, różne rzeczy się dzieją. To wszystko stało się poważnym problemem.

Rozumiem, że założenie jest takie, żeby nieść pomoc wszystkim, którzy czują się poddani opresji tej omnipotentnej władzy?

Tak. Będziemy to wszystko monitorować, będziemy starali się nieść pomoc prawną. Będziemy elastycznie dobierali zasady działania w zależności od potrzeb. Należy to wszystko śledzić. To będą oczywiście działania związane z systemowymi sprawami, nie z prywatnymi problemami ludzi.

Czy sądzi Pani, że doświadczenia z KOR, z poprzedniej epoki, przydadzą się w obecnych czasach?

To się okaże, ale myślę, że tak. Poza tym od zawsze interesowałam się tym, co wokół, i nie będę bezradna.

Sam fakt powołania Biura zdaje się sugerować, że Pani zdaniem cała nasza "demokratyczność" jest w dużej mierze fasadowa?

Nie chcę mówić zbyt politycznie. Powiem krótko: nie podoba mi się to, co się dzieje. Wydaje mi się to wszystko takie - rzeczywiście - może i fasadowe.    
 
Jak będzie wyglądała działalność Biura Interwencji przy Prawie i Sprawiedliwości?

To się trochę okaże w praktyce. Na razie "polska jest w budowie, a Biuro w tworzeniu". Zaczniemy działać pewnie w okolicach lutego.

Czy konkretni ludzie będą się mogli do Was zwracać?

Tak, oczywiście. Będziemy czekali na listy, będziemy później uruchamiali posłów, senatorów, radnych, wszystkich którzy mogą pomóc. Zobaczymy, jak im będzie wychodziło niesienie pomocy. Będziemy też sami zwracali się do ludzi. W sumie my, obywatele, będziemy usiłowali pracować tak jak umiemy. W czasach korowskich mieliśmy znacznie mniej, nie mieliśmy np. parlamentarzystów.

Dziękujemy za rozmowę.

Biuro Interwencji KSS KOR – struktura Komitetu Samoobrony Społecznej KOR powołana 9 maja 1977, zadaniem której była rejestracja wszystkich przypadków łamania praw człowieka przez władze PRL, niesienie pomocy represjonowanym i poszkodowanym przez działania władz. Prowadzone przez Zbigniewa i Zofię Romaszewskich. Od czasu rozwiązania KOR-u w 1981 funkcjonowało jako Biuro Interwencji.

W działalności biura brali udział między innymi: Lech Kaczyński, Jarosław Kaczyński, Jan Krzysztof Kelus, Jacek Kuroń, Jan Józef Lipski i Jan Lityński.

Jak

Warto poczytać

  1. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  2. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  3. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  4. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

  5. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

  6. mieszkowski-20072018 20.07.2018

    Polska kadra była słaba, bo brakowało jej graczy z Aryki oraz Azji? Przemówienie posła Nowoczesnej podbija sieć

    Przyczyn słabości polskiej reprezentacji na mundialu w Rosji doszukiwał się każdy, od piłkarskiego eksperta po zwykłego, niedzielnego kibica. W rolę krytyka, na sejmowej mównicy, wcielił się również poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski

  7. sasin-gersdorf-20072018 20.07.2018

    Sasin w mocnych słowach o Gersdorf: Jest emerytką, czy się jej to podoba, czy też nie

    Dotychczasowa I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf jest dzisiaj emerytką i powinna korzystać z wolnego czasu - powiedział w piątek w "Sygnałach dnia" w PR3 szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook